Dyrektor rosyjskiej placówki pocztowej nielegalnie kopał krypto

Udostępnij artykuł
W SKRÓCIE
  • Złapany został ex-dyrektor placówki pocztowej w Rosji, który nielegalnie kopał krypto przez 6 miesięcy.

  • To nie pierwsza taka historia u naszego wschodniego sąsiada.

  • Możliwe, iż wkrótce handel krypto w Rosji będzie nielegalny.

  • promo

    Jak to wpłynie na świat kryptowalut? Traderzy dzielą się opinią z kryptowalutową społecznością na Telegramie

The Trust Project to międzynarodowe konsorcjum organizacji informacyjnych budujących standardy przejrzystości.

Były dyrektor poczty w Rosji został zatrzymany przez policję za wykorzystanie biurowych komputerów do nielegalnego wydobywania kryptowalut. Oczywiście nielegalnie korzystał on również z sieci elektrycznej jednego z oddziałów JSC Poczty Rosji.

Ex-dyrektor placówki pocztowej wydobywał krypto za pomocą koparek, które podłączył do źródła zasilania przynajmniej na sześć miesięcy, a być może nawet więcej. W ostatecznym rozrachunku jego działania, które prowadził w mieście Mineralne Wody na granicy Rosji z Azerbejdżanem kosztowały rosyjski skarb państwa około 30,000 rubli czyli 1,704 złote. Tożsamość sprawcy nie została ujawniona, ponieważ śledztwo jest w toku, jednakże niektóre źródła mówią o zarzutach dotyczących nadużycia władzy.

Nielegalne wydobywanie walut w Rosji?

W zeszłym tygodniu na łamach BeInCrypto opisywaliśmy projekt ustawy rosyjskiej Dumy, który miałby wprowadzić bardzo duże kary za handel i kopanie krypto. Według niego kara za handel kryptowalutami w Rosji ma zaczynać się od 5000 do nawet 2 milionów rubli rubli czyli 28 tysięcy dolarów. Rozważana również jest w była kara więzienia – duże zyski z nielegalnego handlu kryptowalutami lub prania pieniędzy oznaczałyby kilka lat przymusowej pracy lub do siedmiu lat więzienia.

Nie pierwszy raz

Nielegalne wydobywanie kryptowalut w Rosji ma swoją historię, ponieważ nie po raz pierwszy ktoś użył użył publicznego komputera do nielegalnego wydobycia kryptowalut. Jedną z bardziej interesujących historii była ta związana z Denisem Bajkowem. W zeszłym roku, będąc pracownikiem w fabryce głowic nuklearnych, został on ukarany sankcjami i musiał zapłacić około 6400 Euro, a następnie oraz odbyć karę za wykorzystanie jego biurowych superkomputerów do wydobywania BTC. W procederze brali również udział jego współpracownicy, wykorzystujący “darmowy” prąd, który miał być wykorzystywany wyłącznie do badań jądrowych.

Wyjaśnienie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.
Share Article

POWIĄZANE TEMATY

Michał posiada wykształcenie prawno-ekonomiczne. Od początku kariery zawodowej związany z technologią Blockchain. Swoje doświadczenie zdobył współpracując z kilkoma europejskimi startupami kryptowalutowymi.

OBSERWUJ AUTORA