Bitcoin wchodzi w 2026 rok w nietypowym momencie, ponieważ rynek nie przypomina ani klasycznej hossy, ani typowej bessy. Polski analityk rynku, Crypto Stasiak pokazuje, że sentyment jest schłodzony, ale struktura rynku pozostaje stabilna. Co więcej, Bitcoin może jeszcze zaskoczyć, jeśli konsolidacja zakończy się impulsem wzrostowym.
Rynek kryptowalut w pierwszym kwartale 2026 roku znajduje się w fazie defensywnego oczekiwania na wyraźny sygnał kierunkowy.
SponsoredBitcoin i schłodzony sentyment inwestorów
Bitcoin funkcjonuje obecnie w środowisku stłumionych emocji, ponieważ na rynku nie widać ani euforii, ani paniki. Crypto Stasiak zwraca uwagę, że wskaźnik NUPL po październikowym spadku przesunął się ze strefy Belief do Anxiety. Oznacza to redukcję niezrealizowanych zysków oraz wzrost ostrożności wśród inwestorów. Jednocześnie kapitał nie ucieka z rynku, lecz przechodzi w tryb ochronny.
Długie przebywanie NUPL w strefie Anxiety historycznie pokrywa się z fazami konsolidacji. Rynek pozostaje aktywny, ale działa defensywnie i bez agresywnego napływu nowego kapitału. Taka struktura nie oznacza słabości, lecz raczej budowanie bazy pod przyszły ruch. Bitcoin zyskuje przestrzeń do schłodzenia sentymentu bez gwałtownych spadków. To bycze w średnim terminie, ponieważ emocje nie zostały jeszcze złamane.
Inwestor często pyta, czy brak euforii to sygnał ostrzegawczy. W tym przypadku odpowiedź brzmi: niekoniecznie. Crypto Stasiak podkreśla, że rynek w tej fazie raczej zbiera siły. Brak paniki sugeruje, że większość uczestników akceptuje obecne poziomy cenowe. To tworzy warunki do spokojnej, choć męczącej konsolidacji.
Struktura rynku i defensywne strategie graczy
Bitcoin pokazuje ciekawą zmianę w zachowaniu dużych uczestników rynku. Open Interest na opcjach BTC przewyższył już open interest na kontraktach perpetual futures. Oznacza to przejście z agresywnego lewaru na strategie defensywne. Duzi gracze wolą ograniczone ryzyko zamiast spekulacji z wysoką dźwignią.
Taka zmiana strukturalna zmniejsza ryzyko nagłych likwidacji. Rynek staje się bardziej odporny na gwałtowne ruchy cenowe. Jednocześnie brak przelewarowanego FOMO ogranicza dynamiczne wzrosty. Bitcoin porusza się więc w środowisku stabilnym, ale pozbawionym silnych impulsów.
Crypto Stasiak wskazuje, że to naturalne zachowanie w fazie przejściowej. Kapitał nie znika, lecz zabezpiecza pozycje i czeka na wyraźniejszy sygnał. W praktyce oznacza to dłuższe okresy handlu bocznego. Dla początkującego inwestora może to być frustrujące, ale historycznie takie fazy często poprzedzają większe ruchy.
Sponsored SponsoredWarto zrozumieć, co obecnie dominuje na rynku:
- przewaga opcji nad kontraktami perpetual,
- mniejsze ryzyko systemowych likwidacji,
- brak masowego FOMO,
- stabilizacja zmienności w średnim terminie.
Cykl Bitcoina traci dawną przewidywalność
Bitcoin od 2022 roku przez pierwsze dwa lata przypominał wcześniejsze cykle, takie jak 2015–2018. To wzmacniało wiarę w powtarzalność schematów rynkowych. Jednak od początku 2025 roku dynamika cyklu wyraźnie się załamała. Długoterminowi posiadacze zaczęli realizować zyski i redukować ryzyko.
Rynek znajduje się już ponad 36 miesięcy w obecnym cyklu. W poprzednich cyklach był to obszar późnej fazy byka lub dystrybucji. Crypto Stasiak podkreśla, że cykliczność straciła dziś moc prognostyczną. Kluczowe stają się zachowania LTH, płynność oraz relacja podaży do popytu.
SponsoredW tym kontekście pojawia się pytanie: czy Bitcoin musi teraz wejść w bessę? Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Analityk dopuszcza zarówno głębszy spadek, jak i długą konsolidację z nowymi szczytami. Rynek jest dojrzały i podatny na dystrybucję, ale struktura techniczna nadal pozostaje otwarta.
“Jest to technicznie możliwe patrząc na on-chainy oraz na strukturę, które budują się na wykresie. Nie jest powiedziane, że zrobimy mocny spadek na 48 000 USD, jak o tym mówiłem. Biorę to pod uwagę oczywiście, ponieważ jest to możliwe. Natomiast równie dobrze możemy bardzo długo męczyć rynek konsolidacji wybijając nowe szczyty.”
Taki scenariusz oznaczałby długie okresy nudy, ale potencjalnie zakończone nowymi ATH.
Globalna płynność i możliwe scenariusze dla Bitcoina
Bitcoin pozostaje silnie powiązany z globalną płynnością. Crypto Stasiak zauważa, że globalna podaż pieniądza M2 nadal rośnie. Historycznie M2 wyprzedza ruchy Bitcoina o około 110 dni. Krótkoterminowo tworzy to korzystne warunki dla aktywów ryzykownych.
Jednocześnie tempo wzrostu M2 zaczyna się stabilizować. W średnim terminie, po Q1 2026, może pojawić się ryzyko wygasania impulsu płynnościowego. To wspiera tezę, że rynek nie jest w bessie, lecz w fazie oddechu. Krótkoterminowe wzrosty są możliwe, ale dominującym scenariuszem pozostaje konsolidacja.
Inwestor często pyta, czy to dobry moment na decyzje. W tej fazie kluczowa staje się obserwacja impulsu wybicia. Rynek sam pokaże, czy wybierze kierunek wzrostowy, czy korekcyjny. Bitcoin potrzebuje wyczyszczenia orderbooka, aby ruszyć zdecydowanie.
Podsumowując, obecny obraz rynku można opisać trzema punktami. Po pierwsze, sentyment jest schłodzony, ale nie złamany. Po drugie, struktura rynku sprzyja stabilności, a nie panice. A po trzecie, kierunek wyznaczy dopiero impulsywne wybicie.
Dla inwestora długoterminowego to faza cierpliwości. Bitcoin buduje bazę, a nie kończy cykl. Właśnie dlatego obecne miesiące mogą mieć kluczowe znaczenie dla kolejnych lat.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.