Bitcoin coraz częściej pojawia się w wypowiedziach osób z samego centrum światowych finansów, a jednocześnie przestaje być tematem niszowym. Tym razem nie chodzi o startupy ani influencerów, lecz o BlackRock i potencjalnego szefa Fed, dlatego rynek reaguje wyjątkowo emocjonalnie. W efekcie Bitcoin coraz wyraźniej wpływa nie tylko na inwestorów, lecz także na globalną politykę pieniężną.
Zmiany personalne w Rezerwie Federalnej zawsze budzą emocje, jednak tym razem reakcja rynku jest znacznie silniejsza niż zwykle.
Kim jest Rick Rieder i dlaczego rynek go obserwuje
Rick Rieder pełni funkcję dyrektora ds. inwestycji globalnego dochodu stałego w BlackRock, a jednocześnie od lat należy do najważniejszych decydentów inwestycyjnych świata. Co więcej, w ostatnich tygodniach stał się faworytem w wyścigu o fotel szefa Rezerwy Federalnej. Z tego powodu jego nazwisko zaczęło pojawiać się w analizach rynkowych coraz częściej.
SponsoredNa platformie Polymarket jego szanse wzrosły z poziomu poniżej 3% do niemal 53%. Następnie kurs ustabilizował się w okolicach 48%, co jednak nadal pokazuje skalę zainteresowania. W efekcie inwestorzy traktują tę kandydaturę bardzo poważnie.
Rieder otwarcie krytykuje powolne tempo obniżek stóp procentowych przez Fed, a jednocześnie wpisuje się w narrację Donalda Trumpa. Z kolei sam Trump publicznie nazwał go „bardzo imponującym”. Dlatego spekulacje dotyczące nominacji tylko się nasiliły.
Bitcoin jako alternatywa dla złota w portfelu
Rieder od lat prezentuje spójne i konsekwentne podejście do aktywów cyfrowych. Co istotne, już w 2020 roku mówił o zmianie roli Bitcoina w systemie finansowym. W tamtym czasie była to teza kontrowersyjna, jednak dziś brzmi znacznie bardziej realistycznie:
“Bitcoin jest o wiele bardziej funkcjonalny niż przekazywanie sztabki złota”
To zdanie dobrze oddaje sposób, w jaki Rieder postrzega nowoczesny pieniądz.
W kolejnych wypowiedziach podkreśla, że Bitcoin powinien znaleźć się w inteligentnym miksie inwestycyjnym. Jednocześnie porównuje go do złota jako elementu stabilizującego portfel. Jego zdaniem oba aktywa zapewniają ochronę kapitału w okresach niepewności.
We wrześniu, gdy Bitcoin kosztował ponad 112 000 USD, prognozował dalsze wzrosty. Natomiast obecnie kurs oscyluje w okolicach 88 000 USD. Spadek ten inwestorzy łączą z napięciami geopolitycznymi oraz ryzykiem nowych taryf handlowych.
Sponsored SponsoredCo oznacza prokrypto szef Fed dla rynku Bitcoina
Szef Rezerwy Federalnej posiada ogromny wpływ na rynki finansowe, a jednocześnie kształtuje narrację makroekonomiczną. Dlatego jego podejście do kryptowalut ma znaczenie nawet bez bezpośrednich zmian regulacyjnych. Dla Bitcoina jest to szczególnie istotne.
Rieder byłby pierwszym otwarcie prokrypto przewodniczącym Fed w historii. Z tego powodu zmieniłby sposób, w jaki instytucje postrzegają Bitcoina. Jednocześnie nie oznacza to automatycznej liberalizacji przepisów.
Fed działa kolegialnie, a decyzje zapadają w Federalnym Komitecie Otwartego Rynku. W efekcie nawet przychylny przewodniczący nie wprowadzi rewolucji samodzielnie. Regulacje dotyczące stablecoinów czy CBDC nadal pozostają ograniczone.
Mimo to narracja ma znaczenie, ponieważ przyjazny ton zmniejsza presję regulacyjną. Co więcej, sprzyja to dalszej adopcji instytucjonalnej. Dlatego rynek reaguje na te sygnały bardzo czujnie.
Bitcoin, polityka i niepewna przyszłość Fed
Donald Trump musi wskazać następcę Jerome’a Powella przed 15 maja, a sytuacja polityczna pozostaje napięta. Od dawna relacje między nimi są trudne. Trump regularnie krytykował Powella, używając ostrych sformułowań.
Dodatkowo sytuację skomplikowało dochodzenie dotyczące renowacji budynków Fed w Waszyngtonie. Powell odpowiedział bezpośrednio, co rzadko zdarza się w jego roli. W efekcie konflikt jeszcze bardziej się zaostrzył.
Nawet jeśli Powell przestanie być przewodniczącym, może pozostać w zarządzie Fed. Tym samym zachowałby wpływ na decyzje dotyczące stóp procentowych. To z kolei ograniczyłoby pole manewru nowej nominacji Trumpa.
Dla rynku kryptowalut oznacza to jedno: przyszłość zależy głównie od polityki monetarnej. Jednak symbolika otwartego wsparcia dla Bitcoina pozostaje niezwykle ważna.
Dlaczego rynek reaguje tak emocjonalnie
Inwestor często zadaje proste pytania. Czy Bitcoin faktycznie zastąpi złoto? Czy prokrypto Fed zmieni zasady gry? Odpowiedzi nie są jednoznaczne, jednak kierunek zmian jest czytelny.
Bitcoin coraz częściej pełni rolę cyfrowego zabezpieczenia wartości. Jednocześnie pozostaje aktywem zmiennym i podatnym na makroekonomię. Rieder uwzględnia te ryzyka w długoterminowej strategii.
Sponsored SponsoredWarto spojrzeć na sytuację w punktach, ponieważ upraszcza to obraz rynku:
- Bitcoin zyskuje akceptację instytucji finansowych
- BlackRock otwarcie wspiera jego obecność w portfelach
- Polityka monetarna nadal determinuje krótkoterminowe ruchy
Czy to oznacza koniec złota? Raczej nie, ponieważ Rieder traktuje oba aktywa komplementarnie. Dlatego dla inwestora kluczowa staje się dywersyfikacja.
Co dalej z rynkiem kryptowalut
Rynek obserwuje nie tylko ceny, lecz także ludzi podejmujących decyzje. Kandydatura Riedera pokazuje, że Bitcoin na stałe wszedł do głównego nurtu debaty ekonomicznej. Tego procesu nie da się już cofnąć.
Bitcoin może zyskać na narracji niezależnie od ostatecznej nominacji. Sam fakt, że takie poglądy pojawiają się w BlackRock, ma ogromne znaczenie. To największy zarządzający aktywami na świecie.
Dla początkującego inwestora wniosek pozostaje prosty. Kryptowaluty przestały być eksperymentem. Stały się elementem globalnego systemu finansowego.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.