Senator Thom Tillis stawia kolejny warunek. Obiecuje głosować przeciwko ustawie Clarity Act bez zapisów etycznych wymierzonych w biznesy krypto rodziny Trumpów.
Republikanin złamał partyjną dyscyplinę kilka dni po zdjęciu blokady nominacji Kevina Warsha na szefa Fed. Ta blokada zakończyła się w niedzielę. Stało się to dopiero po umorzeniu przez Departament Sprawiedliwości śledztwa karnego przeciwko Jerome’owi Powellowi, obecnemu przewodniczącemu Fed.
Negocjacje coraz bliżej ponadpartyjnego porozumienia
Tillis jako pierwszy Republikanin z Senackiej Komisji Bankowej publicznie domaga się zapisów etycznych w ustawie. Dołączył do demokratycznych negocjatorów, którzy forsują rozwiązanie wymierzone w kryptoaktywa rodziny Trumpów.
Proponowany zapis zabrania urzędnikom federalnym, w tym prezydentowi, sponsorowania lub emitowania cyfrowych aktywów. Tego domaga się odchodzący senator z Karoliny Północnej.
Senatorowie Adam Schiff i Ruben Gallego prowadzą rozmowy w imieniu Demokratów na temat przepisów etycznych. Doradca ds. polityki krypto w Białym Domu Patrick Witt odpowiada za negocjacje razem z republikańskimi senatorami Cynthią Lummis i Berniem Moreno.
Schiff mówi, że strony coraz bardziej zbliżają stanowiska, ponieważ pozostałe części ustawy nabierają kształtu. Republikanie z senackiej Komisji Bankowej planują przesłać projekt ustawy do dalszych prac w najbliższych tygodniach.
„Ustawa musi zawierać zapisy etyczne, zanim opuści Senat, inaczej przejdę z grona negocjatorów do tych, którzy głosują przeciwko.”
Imperium krypto Trumpów przekracza 1 mld USD
Biznesy krypto rodziny Trumpów stanowią według Politico ponad 1 mld USD ich majątku. World Liberty Financial, współtworzona przez Trumpa i jego synów, uruchomiła stablecoina USD1 oraz złożyła wniosek o federalną licencję bankową.
Podmiot powiązany z oficjalnym tokenem Trump (TRUMP) zorganizował konferencję w Mar-a-Lago w sobotę dla prawie 300 największych posiadaczy.
Republikanie mają niewiele czasu na zmianę prawa przed wyborami połówkowymi. Styl warunkowego głosowania Tillisa pokazuje, jak trudno będzie przepchnąć ustawę bez ponadpartyjnej umowy w sprawie zasad etycznych.





