Rafał Zaorski tworzy Cebullion – stablecoin powiązany z polską złotówką

Udostępnij artykuł
W SKRÓCIE
  • Znany polski spekulant Rafał Zaorski przedstawił szczegółu projektu Cebullion.

  • Ma to być stablecoin trzymający powiązanie z polską złotówką i mający 100% pokrycie w fiatach.

  • Token będzie oparty na sieci Ethereum i będzie wymagał powiązania z kontem bankowym.

  • promo

    Nowy kanał BeInCrypto Premium 3.0 jest już oficjalnie LIVE: 3x więcej traderów, 3x więcej insightów, 3x więcej wartości dla Ciebie!

The Trust Project to międzynarodowe konsorcjum organizacji informacyjnych budujących standardy przejrzystości.

Rafał Zaorski nie przestaje zaskakiwać! W niedawnym wideo na YouTube ogłosił powstanie Cebulliona – stworzonego w Polsce stablecoina, który ma być powiązany z polską złotówką. Moneta ma mieć 100% pokrycia w gotówce i jest pomyślany jako cyfrowy odpowiednik rodzimej waluty.

Zaorski chce, aby Cebullion został zaakceptowany i kontrolowany przez Komisję Nadzoru Finansowego. Trader twierdzi, że tylko w ten sposób projekt może zdobyć zaufanie potrzebne do szerokiej adopcji. Jego zdaniem „Polacy zasługują na własnego stablecoina”.

Co więcej, Zaorski twierdzi, że to dobrze uregulowane stablecoiny są kluczem dla szerokiej akceptacji kryptowalut przez społeczeństwo. Dlatego regulacje, zaufanie oraz transparentność powinny być głównym przedmiotem zainteresowania zwolenników technologii blockchain i sektora krypto.

Cebullion – polski stablecoin

Cebullion (ticker PLNc), na oficjalnej stronie projektu opisywany jest jako „polski pieniądz cyfrowy dla świata blockchain i nowych technologii”. Jest to stablecoin, który ma trzymać peg z polską złotówką (PLN). Dlatego od samego początku celuje w potrzeby „finansowych pionierów” z obszarów giełd, firm, projektów czy inwestowania.

W założeniu stablecoiny są kryptowalutami, które dzięki utrzymywaniu stałej korelacji z wybraną walutą fiat, mają być odporne na gwałtowne wahania kursu. Cebullion nie jest pierwszą próbą zbudowania stabilnej monety powiązanej z polską złotówką.

W styczniu 2022 roku BeInCrypto Polska donosiło o działaniach banku PKO BP w kierunku rejestrowania logotypu i nazwy PLCoin. Istnieją przypuszczenia, że ich celem jest wprowadzenie CBDC, czyli cyfrowej wersji pieniądza fiducjarnego w całości sterowanego przez bank centralny. Jednak wcześniej, bo już w październiku 2020 roku, Narodowy Bank Polski i Ministerstwo Finansów deklarowali zgodnie, że „Polska nie potrzebuje cyfrowej złotówki”.

Cebulion - polski stablecoin
Cebulion – cechy stablecoina / Źródło: cebullion.io

Litepaper, zabezpieczenie i token ERC-20

W litepaper projektu czytamy: „Wprowadzenie polskiej złotówki do łańcucha bloków pozwala na przeniesienie ich w dowolne miejsce na świecie w ciągu kilku minut i zapewnia bardzo potrzebną stabilność kryptowalutom. Ponadto otwiera nowe możliwości handlu, udzielania pożyczek, zabezpieczania przed ryzykiem i nie tylko.” Następnie dokument zapewnia:

Cebulliona nie są drukowane z powietrza. Każdy token jest zabezpieczony jednym polskim złotym.

Tradycyjne złotówki uzyskane przez eminenta w wyniku wymiany za tokeny Cebullion będą trzymane w rezerwie. Ma ona w sposób bezpieczny stabilizować powiązanie PLNc z PLN.

Następnie czytamy, że Cebullion ma być tokenem sieci Ethereum w standardzie ERC-20. Jednak Zaorski zapewnił w wideo, że zespół pracuje nad interoperacyjnością w multi-chain. W ten sposób Cebullion będzie można wykorzystać na innych łańcuchach. Dodatkową warstwą bezpieczeństwa ma być procedura KYC oraz powiazanie z legalnym kontem bankowym.

Do 4 podstawowych funkcji Cebulliona litepaper zalicza:

  1. Tokenizacja PLN
  2. Odkup Cebulliona
  3. Przeniesienie Cebulliona na adresu Ethereum zgodne z ERC-20
  4. Wpłatę z zewnętrznych adresów portfela Ethereum

Cebullion: Czy to aby nie żart?

Zapytany o model przychodów projektu Zaorski odpowiada, że zysk ma pochodzić z opłat transakcyjnych na poziomie 0,1-3% według litepaper. Jednak w ostatnim tweecie obniżył tę marżę do zakresu 0,1-1%. Co więcej, jego zdaniem opłaty te powinny dalej spadać w wyniku konkurencji na rynku i obiegu wtórnym.

W komentarzach pojawiły się też obawy związane z żartobliwą nazwą projektu, który może nie być poważnie traktowany przez tradycyjne instytucje finansowe. We wspomnianym wideo Zaorski powiedział, że „Ja wiem, że dla niektórych może lepiej, jakby on się nazywał PLNc albo jakiś polski złoty. Ale czemu nie Cebullion? Myślę, że wyraża więcej niż polski cyfrowy złoty”.

Natomiast w odpowiedzi na obawy jednego z użytkowników na Twitterze Zaorski odpowiedział, że to „super nazwa”.

Z resztą podobna nazwa (Cebulinium) pojawiła się ostatnio w żartobliwym filmiku na YouTube, który w krzywym zwierciadle pokazuje odrealnione oczekiwania polskiego inwestora. Jednak Zaroski ma okazję udowodnić, że dobry humor nie musi wykluczać realnej użyteczności projektu. Jeżeli Cebullion znajdzie uznanie polskiej społeczności krypto, to jego żartobliwa otoczka będzie wyłącznie atutem.

Wyjaśnienie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.
Share Article

Profesor na międzynarodowym uniwersytecie w Lublinie. Spędził 10 lat na studiowaniu filozofii przyrody i nauk o sporcie. Autor 4 książek i ponad 20 artykułów naukowych. Aktualnie wykorzystuje swój umysł dla dobra krypto społeczności. Entuzjasta analizy technicznej, wojownik Bitcoina oraz wielki zwolennik idei decentralizacji. Duc in altum!

OBSERWUJ AUTORA

Znany NFT wprowadza na rynek monetę      

Handluj ApeCoinem!

Sygnały rynkowe, raporty i analizy! Dołącz do naszej grupy na Telegramie!

Dołącz teraz