XRP coraz częściej pojawia się w rozmowach o realnym wykorzystaniu blockchaina przez instytucje finansowe. Robert Doyle podczas świątecznego nagrania na YouTube wyjaśniał, dlaczego wysoka cena XRP ma sens i wynika z praktycznych potrzeb rynku. W jego ocenie to właśnie płynność, infrastruktura i prawdziwy ruch wartości odróżniają XRP od spekulacyjnych projektów.
Rynek kryptowalut wchodzi w etap, w którym narracje ustępują miejsca danym i faktycznemu użyciu technologii.
SponsoredRobert Doyle o wizji Ripple i XRP
Robert Doyle w swoim materiale odnosi się do webinaru token relations Ripple z 20 grudnia 2025 roku. Podkreśla, że CTO Ripple David Schwarz jasno wskazał kierunek rozwoju rynku. Według Schwarza produkty finansowe rozwiązujące realne problemy przejmą globalną infrastrukturę. Doyle zaznacza, że nie chodzi o hype, lecz o trwałe metryki użycia.
Doyle tłumaczy, że XRP Ledger nie jest projektem eksperymentalnym. Sieć przetworzyła już ponad 4 mld transakcji. Settlement trwa średnio 4–5 sekund, a opłaty wynoszą ułamek centa. Dzięki temu system umożliwia realne działania, zamiast wysysać wartość z użytkowników.
Analityk zwraca uwagę na pojęcie sustained usage. Oznacza ono trwałą aktywność transakcyjną, a nie jednorazowe skoki wolumenu. XRP Ledger pokazuje stabilne użycie nawet w trudnych warunkach rynkowych. To właśnie ta cecha przyciąga podmioty instytucjonalne.
XRP i znaczenie głębokiej płynności
W tym kontekście XRP wyróżnia się na tle innych aktywów cyfrowych. Doyle przypomina, że XRP znajduje się w top 5 kryptowalut pod względem płynności od około 10 lat. Globalna głębokość rynku wynosi około 109 mld USD. Taka skala umożliwia realizację dużych transferów bez gwałtownego wpływu na cenę.
Dodatkowo, Doyle wyjaśnia, że płytkie księgi zleceń są barierą dla instytucji. Nawet kilka mln USD potrafi tam dramatycznie przesunąć kurs. XRP dzięki tight spreadom i minimalnemu slippage działa stabilniej. W konsekwencji, to czyni go tańszym i bezpieczniejszym narzędziem rozliczeń.
Analityk zaznacza, że płynność wspiera wiele zastosowań jednocześnie. Chodzi o płatności ODL, tokenizację aktywów oraz instrumenty pochodne. XRP pełni rolę neutralnego bridge asset. Nie jest to tribal hype, lecz infrastruktura finansowa.
Sponsored Sponsored- głęboka płynność ogranicza poślizg cenowy
- stabilne spready ułatwiają duże transfery
- neutralny charakter wspiera globalne rozliczenia
XRP Ledger i realna aktywność instytucji
Doyle podkreśla, że 2025 rok przyniósł przełom w real world activity. David Schwarz wskazał XRP Ledger jako jeden z top 10 blockchainów pod tym względem. Jeszcze rok wcześniej aktywność była bliska zera. Taki wzrost analityk nazywa wręcz zdumiewającym.
Na sieci działają już instytucjonalni issuerzy. Wśród nich pojawiają się Guggenheim, Ono Finance czy Archax. Franklin Templeton i Standard Investments również testują rozwiązania. Nie chodzi wyłącznie o emisję tokenów, lecz o rzeczywisty ruch i settlement aktywów.
Dodatkowo, Doyle wyjaśnia, że sieć powstaje głównie pod instytucje. Retail nie jest głównym celem projektowym. Jednak historia rynków pokazuje, że detal podąża za kapitałem instytucjonalnym. Dowodem jest ponad 500 tys. nowych portfeli jako wczesny sygnał adopcji.
SponsoredCzy to oznacza, że XRP jest już dojrzałym rynkiem? Doyle odpowiada spokojnie. Rynek RWA wciąż stanowi mniej niż 0,1% całkowitej wartości aktywów. To sugeruje, że adopcja dopiero się zaczyna. Obecna faza to wczesny etap budowy infrastruktury.
Dlaczego XRP „nie może być tani”
Kluczowym momentem analizy Doyle’a jest odniesienie do ceny jednostkowej XRP. Przywołuje on wypowiedź CTO Ripple, która wywołała duże emocje:
“David Schwarz powiedział, że XRP nie może być dirt cheap (bardzo tani). To nie ma sensu. Jeśli XRP kosztuje 1 USD, to do przeniesienia 1 miliona dolarów potrzeba miliona XRP. Jeśli XRP kosztuje 1 milion USD, wystarczy jeden XRP.”
Ponadto Doyle tłumaczy, że cena jednostkowa ma znaczenie operacyjne. Globalne przepływy transgraniczne i hurtowe sięgają około 200 bln USD rocznie. Bridge asset musi obsłużyć takie wolumeny efektywnie. Niska cena jednostkowa wymagałaby ogromnej liczby tokenów w obiegu.
Sponsored SponsoredAnalityk zwraca uwagę na pojęcie velocity. Im szybciej aktywo krąży, tym mniejszy efektywny float. W rezultacie, to naturalnie wywiera presję na wzrost ceny. Doyle szkicuje możliwe przedziały wartości. Dziesiątki USD oznaczają umiarkowany udział w rynku. Setki USD sugerują znaczącą rolę w hurtowych rozliczeniach. Tysiące USD wskazują na poważny globalny udział.
Czy to gwarantuje konkretne poziomy cenowe? Doyle podkreśla, że nie zna dat ani wartości docelowych. Skupia się na logice systemu, a nie na prognozach moonshot. W jego opinii infrastruktura wygrywa z narracją. Rynek z czasem doceni użyteczność.
Na koniec Doyle wspomina wypowiedź Stevena McClurga z Canary Capital. Określa on XRP jako „rails for the financial system”. To prosta narracja, zrozumiała dla funduszy emerytalnych. Taki przekaz ułatwia adopcję instytucjonalną.
Doyle kończy materiał świątecznymi życzeniami i symbolicznym listem od Brada Garlinghouse’a. Podkreśla on znaczenie real plumbing zamiast pustych obietnic. W jego ocenie XRP znajduje się we właściwym miejscu i czasie. Rynek dopiero zaczyna to dostrzegać.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.