Bitcoin znów przyciąga uwagę inwestorów, jednak nie wszyscy patrzą na rynek optymistycznie. Phil Konieczny w najnowszej analizie ostrzega, że obecna sytuacja może prowadzić do większych spadków. Zdaniem analityka Bitcoin zachowuje się zgodnie z historycznymi cyklami, które często kończą się gwałtowną korektą. Dlatego inwestor powinien przygotować się na scenariusz niższych cen w najbliższych miesiącach.
Rynek kryptowalut wygląda dziś dobrze, ale pod powierzchnią pojawiają się ważne sygnały ostrzegawcze.
Aktualna sytuacja rynku i cena Bitcoin
Phil Konieczny zaczyna analizę od ogólnego spojrzenia na rynek. Kapitalizacja kryptowalut wynosi obecnie około 2,6 bln USD. W ostatnim czasie rośnie o ponad 2%.
Cena Bitcoin oscyluje wokół 73 195 USD. To poziom bliski górnej granicy trendu bocznego. W ostatnich 7 dniach Bitcoin rośnie o prawie 8%.
W skali 30 dni również pozostaje na plusie. Ethereum rośnie w tygodniu o ponad 12%. BNB zyskuje ponad 8%, a XRP ponad 9%.
Solana także notuje wzrost około 11%. Na pierwszy rzut oka rynek wygląda bardzo dobrze. Jednak Konieczny widzi w tym pewien schemat.
Bitcoin i powtarzalność cykli rynkowych
Phil Konieczny podkreśla, że Bitcoin działa cyklicznie. Każdy cykl wygląda bardzo podobnie. Najpierw pojawia się długi trend boczny.
Następnie rynek zaczyna rosnąć powoli. Na końcu pojawia się przyspieszenie wzrostów. Po nim zwykle następuje gwałtowny spadek.
Bitcoin często spada w formie tzw. schodków. Po każdym odbiciu cena stopniowo idzie niżej. Spadki przychodzą nagle i zaskakują inwestorów.
Czy to oznacza, że historia znów się powtórzy? Konieczny uważa, że tak może się stać. Obecny cykl bardzo przypomina poprzednie okresy.
Wpływ ETF-ów na cenę Bitcoin
Konieczny zwraca uwagę na rolę instytucji finansowych. Obecnie to ETF-y mają największy wpływ na rynek. Kiedy kupują, cena rośnie.
Kiedy sprzedają, Bitcoin traci na wartości. Wpływ inwestorów indywidualnych jest dziś mniejszy. Dlatego trudno przewidzieć krótkoterminowe ruchy.
Od października 2025 do lutego 2026 ETF-y sprzedawały. W tym czasie cena spadała. Następnie rozpoczęły ponowną akumulację.
Od końca lutego cena zaczęła odbijać. Co ważne, dzieje się to w momencie cyklu, który często poprzedza spadki. To budzi dodatkowe obawy.
Dlaczego Konieczny spodziewa się spadków
13 marca analityk jasno określił swoje stanowisko. Uważa, że większe prawdopodobieństwo mają spadki. Wskazuje kilka konkretnych powodów.
Najważniejsze argumenty to:
- brak testu 200-tygodniowej średniej (~59 000 USD)
- odwrócona krzywa rentowności
- słabość indeksów S&P 500 i Nasdaq
- rekordowe ceny złota
- wysokie ceny ropy około 99–100 USD
Do tego dochodzą problemy gospodarcze. Masowe zwolnienia w sektorze technologicznym wpływają na konsumpcję. AI zmienia rynek pracy i wprowadza niepewność.
Czy każdy z tych czynników musi oznaczać kryzys? Nie zawsze. Jednak ich połączenie zwiększa ryzyko spadków.
Dane on-chain i zachowanie inwestorów
Konieczny analizuje także dane on-chain. Wskaźnik CBI wynosi około 32 pkt. Historycznie dołki pojawiały się przy niższych wartościach.
Podobnie wygląda sytuacja z Long-term Holder Realized Price. Dane nie wskazują jeszcze na zakończenie bessy. To oznacza, że spadki mogą się pogłębić.
Altcoiny również nie wyglądają dobrze. Większość projektów w ostatnim kwartale pozostaje na minusie. Nawet mimo wzrostów Bitcoin do 73 000 USD.
Wyjątkiem są złote stablecoiny. Pax Gold oraz Tether Gold radzą sobie lepiej. To pokazuje rosnące zainteresowanie bezpiecznymi aktywami.
Strategia inwestora i podejście do rynku
Phil Konieczny przyznaje, że znajduje się w trudnej sytuacji. Z jednej strony chce czekać na większą korektę. Z drugiej boi się przegapić wzrosty.
“Patrząc na zachowanie Bitcoina, na to co dzieje się na świecie, no to chyba za ciekawie nie jest. (…) Osobiście widzę więcej zagrożeń, większe prawdopodobieństwo na dalsze spadki, na kontynuację spadków. (…) Im niżej poniżej tej 200 tygodniówki, tym bardziej się opłaca kupować Bitcoina i tym bardziej warto.”
Dlatego analityk wybiera strategię opartą na statystyce. Stawia na scenariusz niższych cen. Liczy na poziomy z „piątką z przodu”.
Czy to oznacza, że Bitcoin nie wzrośnie? Niekoniecznie. Jednak jego zdaniem lepsze okazje pojawią się później.
Konieczny podkreśla, że to jego prywatna opinia. Nie traktuje jej jako porady inwestycyjnej. Zachęca do samodzielnej analizy rynku.
Na koniec warto zadać pytanie. Czy teraz jest dobry moment na zakup Bitcoina? Odpowiedź zależy od strategii inwestora.
Jeśli ktoś myśli długoterminowo, może rozważyć akumulację. Jeśli ktoś szuka krótkoterminowych zysków, powinien zachować ostrożność.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.