Wróć

Dlaczego Bitcoin spada zawsze o 10 rano? Fakt, fikcja i rzekoma rola Jane Street

Wybierz nas w Google
sameAuthor avatar

Napisane i zredagowane przez
Jakub Dziadkowiec

26 luty 2026 15:00 CET
  • Odbicie Bitcoina ożywiło zarzuty dotyczące wyprzedaży przez Jane Street o 10 rano.
  • Pozew przeciwko Jane Street wywołał odnowione spekulacje w Internecie.
  • Eksperci nadal odpierają zarzuty i obalają powiązane plotki.
Promo

Najnowsze odbicie Bitcoina (BTC) poprawiło nastroje na rynku kryptowalut. Traderzy zauważają, że po tygodniach niestabilnych ruchów wraca dynamika rynku. Jednocześnie pojawia się nowa hipoteza, która ma wyjaśnić, dlaczego Bitcoin spada zawsze o 10 rano.

Jednak odbicie przyniosło także coś innego: nowe zarzuty wobec Jane Street, globalnej firmy handlującej ilościowo i dużego dostawcy płynności. Ale ile z tej narastającej narracji można poprzeć dowodami, a ile to tylko spekulacje? Ponieważ teoria znów się pojawia, trzeba oddzielić fakty od domysłów w internecie.

Dlaczego Bitcoin spada o 10 rano: Manipulacja przez Jane Street czy rynkowy mit?

Jane Street jest na ustach krypto Twittera, a wzrost zainteresowania widać też poza mediami społecznościowymi. Z danych Google Trends wynika, że liczba wyszukiwań frazy „Jane Street Bitcoin” osiągnęła ostatnio rekordowy poziom. To wskazuje na gwałtowny wzrost ciekawości opinii publicznej.

Wyszukiwania Jane Street Bitcoin
Wyszukiwania Jane Street Bitcoin. Źródło: Google Trends
Sponsorowane
Sponsorowane

Co napędza to nowe zainteresowanie? Proste wyszukiwanie na X pokazuje liczne posty łączące Jane Street z ruchami ceny Bitcoina. W centrum dyskusji znajdują się zarzuty dotyczące tak zwanego schematu wyprzedaży Bitcoina o godzinie 16:00 czasu polskiego.

Od 2024 roku Zero Hedge wielokrotnie wskazuje na to, co opisuje jako powtarzający się schemat. Według niego Bitcoin często gwałtownie spada około godziny 16:00 czasu polskiego. W tej teorii Jane Street jest często wymieniana jako główny podmiot.

Podobne zarzuty pojawiły się w grudniu 2025. Użytkownik Bull Theory napisał:

„Jane Street to jedna z największych firm handlujących z wysoką częstotliwością na świecie. Mają czas reakcji i płynność, żeby wpływać na rynki przez kilka minut. Schemat wygląda prosto: 1. Zrzucają BTC na otwarciu. 2. Pchają cenę w kieszenie płynności. 3. Wchodzą ponownie niżej. 4. Powtarzają codziennie.”

W tamtym czasie BeInCrypto informowało, że żaden regulator, giełda ani niezależne źródło danych nie potwierdziły skoordynowanej aktywności. Co ważne, niedawno pojawiły się nowe zarzuty wobec Jane Street po tym, jak administrator Terraform Labs pozwał tę firmę handlową. Ash Crypto twierdzi:

„Kto zrzucił Lunę i UST do zera i wywrócił cały rynek kryptowalut w 2022 roku? Jane Street. Ta sama Jane Street, którą oskarżają o ‘manipulacje o godz. 16:00’, wyprzedziła upadek Terry w 2022 roku.”

Jane Street zaprzecza wszelkim zarzutom i twierdzi, że będzie bronić się w sądzie. Mimo to niektórzy analitycy zaczęli łączyć czas pozwu z ceną Bitcoina.

Kilka osób komentujących na X twierdzi, że pozew przeciwko Jane Street mógł zatrzymać domniemane wyprzedaże o godz. 16:00. Według tej narracji brak wcześniejszych spadków w ciągu dnia pozwolił cenie Bitcoina wzrosnąć w ciągu ostatnich dwóch dni.

Sponsorowane
Sponsorowane

Codzienne szybkie spadki

W szczegółowym wpisie Justin Bechler zasugerował, że domniemane „codzienne szybkie spadki” ustały tuż po ujawnieniu pozwu Terraform Labs na początku zeszłego roku.

Jednak według niego schemat o 16:00 powrócił w trzecim kwartale 2025 roku. W grudniu mówił, że spadki wewnątrz dnia wróciły z pełną siłą:

„Zasadniczo zrzuty o godz. 16:00 ustały w momencie, gdy Jane Street patrzyli na ręce prawnicy, i wróciły, gdy presja zelżała. Bitcoin już teraz powinien kosztować co najmniej 150 000 USD i każdy to wie. Wczoraj w sądzie federalnym na Manhattanie złożono pozew, który dokładnie tłumaczy, dlaczego tak nie jest.”

Bechler zauważył też, że Jane Street wykazała duże udziały w IBIT w swoim raporcie 13F za czwarty kwartał 2025. Znacznie zwiększyła także swoje udziały w MicroStrategy:

„Wygląda to jak bycze akumulowanie, jeśli ktoś nie rozumie, czym naprawdę jest Jane Street. Jane Street jest jedną z zaledwie czterech firm uprawnionych do wymian jednostek w naturze dla IBIT. Pozostałe to Virtu Americas, JP Morgan Securities oraz Marex. Jane Street jest także uczestnikiem autoryzowanym ETF-ów Bitcoina Fidelity i WisdomTree.”

Według niego ta rola daje firmie „bezpośredni dostęp do mechanizmu łączącego ceny jednostek ETF z realnym Bitcoinem”. Bechler twierdzi, że Jane Street może transferować Bitcoina do i z ETF, arbitrażować różnice cen między funduszem a rynkiem spot oraz utrzymywać pozycje na skalę nieosiągalną dla zwykłych uczestników rynku.

Podkreślił też, że raport 13F pokazuje tylko długie pozycje akcji, ale nie wymaga ujawniania opcji, kontraktów terminowych ani swapów:

„Kiedy Jane Street zgłasza posiadanie 790 mln USD w akcjach IBIT, zgłoszenie nie mówi nic o tym, czy te akcje są zabezpieczone opcjami put, zrównoważone krótkimi kontraktami terminowymi, czy objęte strategią collar, która sprawia, że ekspozycja netto firmy na Bitcoin jest zerowa albo nawet ujemna.”

Wskazał, że opinia publiczna widzi jedynie pozorne akumulowanie. W rzeczywistości ta pozycja może być dużą ekspozycją krótką, wyglądającą jak długa, bo zgodnie z obecnymi przepisami druga część transakcji pozostaje ukryta.

Bechler dodał, że formularz 13F to tylko migawka jednej strony bilansu. Druga strona pozostaje niewidoczna dla osób spoza firmy:

„Jeśli firma posiada 790 mln USD w akcjach IBIT i równoważy tę pozycję opcjami put lub krótkimi kontraktami terminowymi na 790 mln USD, to ekspozycja netto wynosi zero. Jeśli portfel instrumentów pochodnych przekracza pozycję akcyjną, ekspozycja netto jest ujemna, czyli Jane Street zarabia, gdy cena Bitcoina spada. W obu przypadkach firma ma silną motywację, by jako autoryzowany uczestnik wykorzystywać swoją uprzywilejowaną pozycję, tłumić cenę spot, wywoływać likwidacje i zbierać różnicę.”

Kontrargumenty: Zmienność, nie złośliwość

Nie wszyscy są przekonani co do słuszności tej hipotezy. Kilku analityków zakwestionowało teorię, twierdząc, że wzorzec z godziny 10 jest wyolbrzymiony. Julio Moreno, szef działu badań w CryptoQuant, bezpośrednio zakwestionował tę narrację.

Wskazał, że opisany mechanizm – kupowanie Bitcoina na rynku spot i sprzedaż kontraktów terminowych – nie jest niczym niezwykłym. Moreno twierdzi, że to „robi każdy fundusz neutralny względem delty”.

Moreno zwrócił też uwagę na brak szerszego kontekstu rynkowego w tej debacie. Podkreślił, że łączny popyt na Bitcoin na rynku spot załamał się od początku października 2025 roku, co według niego wyraźnie napędza spadek cen.

Benjamin Cowen, CEO Into The Cryptoverse, również zabrał głos. Stwierdził, że Bitcoin historycznie zyskuje do początku marca w każdym roku środkowym kadencji. Dodał też, że każda faza rynku tworzy własną historię, by wytłumaczyć ruchy cenowe.

„Ruchy cen Bitcoina to nie jest zmanipulowana teoria spiskowa.”

Ponadto Jeff Park, dyrektor inwestycyjny ProCap i doradca Bitwise, zasugerował, że debata wynika z niezrozumienia sposobu działania ETF-ów.

Wyjaśnił, że skupianie się na pojedynczych firmach, takich jak Jane Street, pomija mechanizmy dotyczące wszystkich autoryzowanych uczestników (AP) rynku Bitcoin ETF.

Użytkownicy X zaczęli także zwracać uwagę, że Jane Street rzekomo usunęło wszystkie wpisy po pozwie sądowym. To dodatkowo podsyciło spekulacje online.

Jednak szybko obalono to twierdzenie. Ekonomista Alex Krüger wyjaśnił, że Jane Street od początku nie miało wpisów na swoim koncie X:

„Ilość fake newsów i fałszywych narracji, które rozprzestrzeniają się w kryptowalutach, jest naprawdę zadziwiająca. Jane Street nie miało żadnych wpisów do usunięcia. Mogę to potwierdzić w Wayback Machine.”

Dlaczego Bitcoin spada o godzinie 10 rano? Czy to ma sens

Inwestorzy detaliczni obserwują, jak Bitcoin ignoruje pozytywne wydarzenia, takie jak zakupy MicroStrategy czy korzystne otoczenie regulacyjne, podczas gdy kurs pozostaje słaby, a sentyment osiąga skrajny strach. Prosta i łatwa do zidentyfikowania przyczyna może być wtedy bardzo przekonująca.

Pozorne zatrzymanie domniemanego wzorca z godziny 10 po głośnym pozwie świetnie wpisuje się w popularne narracje o przyczynie i skutku na Crypto Twitter.

Jednak korelacja to nie dowód. Na razie teoria o godzinie 10 pozostaje tylko zarzutem, a nie faktem.

Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.

Zastrzeżenie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.

Sponsorowane
Sponsorowane