Internetowy serwis randkowy Tinder zrezygnował z planów uruchomienia własnej kryptowaluty ze względu na fatalne wyniki finansowe firmy
Internetowy serwis randkowy Tinder zmienił zdanie na temat uruchomienia własnej kryptowaluty, Tinder Coin. Spółka matka Match Group ogłosiła to w liście otwartym do inwestorów.
Firma podała “mieszane recenzje” testów kryptowalutowych, a także fatalną sytuację finansową Tindera, jako powody rezygnacji z prac nad projektem. Szef Match Group Bernard Kim powiedział w mailu, że serwis randkowy nie wykorzystał swojego potencjału poprzez monetyzację usług w ciągu ostatnich kilku kwartałów.
SponsoredW związku z niepowodzeniami szefowa Tindera Renate Nyborg opuści swoje stanowisko po nawet nie roku pracy w firmie. W miejsce Nyborga, Kim tymczasowo przejmie funkcję szefa Tindera.
Jak donoszą media, podczas telekonferencji z inwestorami Kim przyznał, że decyzja o zaprzestaniu prac nad kryptowalutą była “rozczarowaniem” dla najwyższego kierownictwa. Podkreślił jednak potrzebę skupienia się na priorytetach firmy.
Jak zapewnia szef Match Group, problemy Tindera leżą w “słabej egzekucji kilku optymalizacji i nowych inicjatyw produktowych”. Nie wiadomo, czy Tinder planuje wznowić prace nad projektem w przyszłości.
MTCH spada o 20%
Wśród tych wiadomości Match Group (MTCH) spadł o 20% na nowojorskiej giełdzie do 63,2 USD. Kapitalizacja rynkowa spółki wynosi obecnie 18 mld dolarów.
W lutym platforma OnlyFans dodała wsparcie dla niewymienialnych tokenów (NFT) dla zdjęć profilowych. Według Amrapali Gan, szefowej serwisu, innowacja ma pomóc twórcom treści “osiągnąć ich pełny potencjał”.