Sytuacja geopolityczna gwałtownie się zaostrza, a Bitcoin ponownie trafia w centrum rynkowych decyzji. Polski analityk Piotr Michalak ostrzega, że nadchodzące dni mogą całkowicie zmienić układ sił. W efekcie zdecydował się na radykalny krok i wyszedł z Bitcoina w portfelu aktywnym.
Rynek reaguje nerwowo, dlatego inwestor szuka dziś przede wszystkim ochrony kapitału.
SponsoredGeopolityka wywraca rynki do góry nogami
Piotr Michalak z Instytutu Kryptografii rozpoczął nagranie od ostrzeżenia przed konfliktem USA–Iran. Analityk podkreślił, że atak może nastąpić w ciągu 24–48 godzin. Taki scenariusz zwykle powoduje chaos na rynkach finansowych. Dlatego inwestor postanowił działać wyprzedzająco.
“Moi drodzy, jest grubo. Jest bardzo grubo, ponieważ Stany Zjednoczone szykują się do zaatakowania Iranu w przeciągu najbliższych 24–48 godzin. Ja wyszedłem całkowicie z Bitcoina.”
Po tej deklaracji Michalak wyjaśnił, że sprzedał całe aktywne portfolio kryptowalut. Zostawił jedynie część Bitcoinów zakopaną na wieczną HODL. Tę część traktuje jak cyfrowe złoto, którego nie planuje ruszać. Wyjątek pojawi się tylko w jednym scenariuszu.
Analityk zaznaczył, że jeśli SUBE publicznie otworzy szorta na Bitcoinie, sprzeda nawet zakopane BTC. Taki ruch uzna za sygnał redukcji długoterminowej pozycji. Jego zdaniem rynek znajduje się w bardzo niebezpiecznym miejscu. Dlatego dziś priorytetem staje się gotówka.
Bitcoin pod presją słabej struktury rynku
Michalak uważa, że bessa na Bitcoinie jest bardzo prawdopodobna. Zwraca uwagę na słabe price action i reakcje na dobre informacje. Bycze newsy nie podnoszą ceny, a często ją obniżają. To klasyczny sygnał słabości rynku.
Struktura dzienna również nie wygląda dobrze. Rynek tworzy niższe szczyty i niższe dołki. Taki układ oznacza market structure shift na spadki. Dlatego analityk zakłada test kluczowych poziomów wsparcia.
Potencjalne scenariusze spadkowe obejmują kilka poziomów. Najpierw możliwy jest test 80 000 USD. Następnie rynek może zejść do 74 000 USD, czyli makro dołka. Jeśli ten poziom pęknie, realne stają się 60 000 USD lub nawet 55 000 USD.
Sponsored SponsoredCzy to oznacza koniec hossy na Bitcoinie? Michalak uważa, że supercykl jest dziś mało realny. Raczej spodziewa się długiej konsolidacji lub pogłębionej bessy. Dlatego woli czekać na wyraźniejszy sygnał powrotu popytu.
Złoto, srebro i Bitcoin – ryzyko na szczytach
Metale szlachetne również zniknęły z portfela analityka. Złoto bije ATH niemal codziennie i przekroczyło 5 500 USD za uncję. Michalak widzi w tym klasyczne oznaki bańki spekulacyjnej. Dlatego nie chce kupować na górkach.
Analityk dopuszcza jeszcze wzrost w okolice 7 000 USD. Jednak ryzyko korekty uważa za znacznie większe. Po ewentualnym ataku USA na Iran spodziewa się schematu SELL NEWS. W takim scenariuszu możliwy jest szybki spadek nawet o 16%.
Potencjalna korekta może potrwać kilka miesięcy. Rynek może konsolidować się poniżej ATH przez około dwa miesiące. Istnieje też ryzyko głębszego spadku o 30–40%, nawet do 3 300 USD. Dlatego kupowanie teraz daje fatalny stosunek ryzyka do zysku.
SponsoredDla początkujących inwestorów warto to uprościć:
- kupowanie na ATH niesie wysokie ryzyko
- korekty są naturalną częścią rynku
- cierpliwość często chroni kapitał
Michalak podkreśla, że długoterminowo wierzy w metale szlachetne. Jednak obecnie woli poczekać 2–3 lata na lepsze ceny. Złoto fizyczne kupował od początku 2025 roku i niemal podwoił kapitał. Teraz jednak nie ma żadnej pozycji.
Akcje, waluty i strategia defensywna
Analityk wyszedł również z rynku akcji. Sprzedał pozycje na S&P 500, Nasdaq, Nvidia i Microsoft. Indeksy biją ATH, ale szybko je oddają. To sugeruje brak siły do dalszych wzrostów.
S&P 500 odbił się od lokalnej linii trendu. Michalak widzi ryzyko korekty rzędu 20–25%. Nvidia spadła już o 10% od ATH, ale nadal nie jest tania. Microsoft stracił 13%, choć ciekawiej wygląda po większej korekcie.
Sponsored SponsoredDlaczego więc gotówka? Rynek akcji znajduje się między młotem a kowadłem. Nikt nie wie, czy kapitał pójdzie w górę, czy w dół. Dlatego lepiej czekać na czytelny sygnał. Gotówka daje elastyczność.
Ciekawie wygląda także rynek walut. Złotówka umacnia się bardzo dynamicznie. Analityk dopuszcza euro po 4 zł w perspektywie tygodni lub miesięcy. Dolar słabnie strategicznie, co ma pomóc USA uniknąć bankructwa.
Rentowności obligacji USA rosną mimo obniżek stóp. To sygnał braku popytu na dług publiczny. TLT pozostaje w szerokiej konsolidacji i nie daje sygnału wzrostowego. Dlatego Michalak trzyma się z dala od obligacji.
Strategia portfelowa jest dziś bardzo prosta. Część kapitału leży w gotówce lub USDT. Ta część czeka na cykliczne dołki. Druga część to zakopany Bitcoin na nigdy-nie-sprzedanie.
Czy to oznacza strach przed rynkiem? Nie, to oznacza cierpliwość. Michalak planuje wrócić do akcji i surowców, gdy ceny staną się atrakcyjne. Długoterminowo chce budować portfel za Pawłem Szpakowiczem. Do tego zapowiada konferencję 16 lutego o pasywnym dochodzie w krypto.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.