Bitcoin (BTC) odwrócił sobotnią zwyżkę i spadł poniżej 72 000 USD po tym, jak Stany Zjednoczone i Iran nie osiągnęły porozumienia po rozmowach pokojowych w Islamabadzie w Pakistanie.
Największa kryptowaluta zbliżyła się w sobotę do poziomu 74 000 USD, by w azjatyckich godzinach porannych spaść do minimum dnia na poziomie 71 168 USD.
Spadek ceny Bitcoina po fiasku rozmów USA-Iran po 21 godzinach w Islamabadzie
W chwili publikacji BTC kosztował 71 716 USD, czyli o 1,84% mniej w ciągu ostatnich 24 godzin.
Dane BeInCrypto Markets pokazały, że szeroki rynek kryptowalut też zaliczył spadek o 1,7%. Większość największych projektów notowała czerwone liczby. Ethereum (ETH) spadł do około 2220 USD, a XRP do 1,33 USD, oba tracąc niemal 2%.
BTC zyskał wcześniej w tygodniu po ogłoszeniu dwutygodniowego zawieszenia broni. Jednak rozejm pozostał kruchy.
Izrael kontynuował naloty w Libanie, a Iran wprowadził opłatę kryptowalutową dla statków przepływających przez Cieśninę Ormuz. BeInCrypto również informowało, że według urzędników USA Teheran nie był w stanie zlokalizować wszystkich min w cieśninie.
Dwa amerykańskie niszczyciele prawdopodobnie przepłynęły przez Cieśninę Ormuz, by rozpocząć operacje rozminowywania – tak podało Centralne Dowództwo USA. Iran jednak całkowicie temu zaprzeczył.
Śledź nas na X, aby otrzymywać najnowsze wiadomości na bieżąco
Co się wydarzyło między USA a Iranem w Islamabadzie
Negocjacje na wysokim szczeblu między Waszyngtonem a Teheranem zakończyły się bez podpisania porozumienia pokojowego. Obie strony przedstawiły odmienne wytłumaczenia fiaska rozmów.
Według agencji Fars jakiekolwiek porozumienie zależy od ograniczenia przez Waszyngton tego, co Iran określa jako „nieracjonalne żądania”. Kontrola nad Cieśniną Ormuz i program nuklearny pozostają jednymi z wielu nierozwiązywanych punktów spornych.
„Pomimo różnych inicjatyw delegacji irańskiej, nieracjonalne żądania strony amerykańskiej uniemożliwiły postęp negocjacji. W związku z tym rozmowy zakończono.”
Źródło bliskie irańskiemu zespołowi negocjacyjnemu powiedziało agencji Fars, że Waszyngton szukał ustępstw przez dyplomację, których nie zdołał wymusić wojną.
„Amerykanie potrzebowali tych rozmów, by odzyskać twarz na arenie międzynarodowej i nie chcieli obniżyć swoich oczekiwań, mimo porażki i impasu w wojnie z Iranem. Iran nie planuje kolejnej rundy rozmów.”
Ze strony USA wiceprezydent JD Vance przeprowadził krótką konferencję prasową. Utrzymywał, że delegacja amerykańska była „dość ugodowa i elastyczna”.
„Prezydent powiedział nam: ‘Musicie przyjechać tu w dobrej wierze i zrobić wszystko, żeby doprowadzić do porozumienia’. Zrobiliśmy to, niestety nie udało się osiągnąć postępu.”
Vance podkreślił, że niedopuszczenie do rozwoju broni jądrowej przez Iran – teraz i w przyszłości – pozostaje „kluczowym celem” prezydenta Trumpa. Wyjechał z Pakistanu po briefingu.
„Byliśmy w stałym kontakcie z zespołem, bo negocjowaliśmy w dobrej wierze. Zostawiamy tu bardzo prostą propozycję – sposób porozumienia, który jest naszą ostateczną i najlepszą ofertą. Zobaczymy, czy Irańczycy ją zaakceptują.”
Impans budzi obawy o kruchy dwutygodniowy rozejm. Jednak minister spraw zagranicznych Pakistanu wystosował oświadczenie, wzywając obie strony do „bezwzględnego dotrzymania zobowiązań dotyczących zawieszenia broni”.
Zasubskrybuj nasz kanał na YouTube, by oglądać komentarze ekspertów i dziennikarzy





