Salwador nie jest transparentny w sprawie Bitcoina

2 listopada 2022, 09:19
Aktualizacja Zerelik Maciej
2 listopada 2022, 09:19
W SKRÓCIE
  • Nie ma na świecie kraju tak przekonanego o celowości Bitcoina jak Salwador.
  • To państwo z Ameryki Środkowej wyłożyło ogromną ilość pieniędzy w pierwotną kryptowalutę.
  • Choć mieszkańcy mogą bez problemu sprzedawać swoje monety, to nie mają wglądu w same transakcje.
  • promo

Nie ma na świecie kraju tak przekonanego o celowości Bitcoina jak Salwador. To państwo z Ameryki Środkowej wyłożyło ogromną ilość pieniędzy w pierwotną kryptowalutę. Rząd nie chce już jednak ujawnić, o jakie dokładnie pieniądze chodzi.

Salwador nie jest przejrzysty w kwestii udziałów w BTC

Tak wynika z dokumentu BANDESAL, salwadorskiego banku rozwoju. BANDESAL (Banco de Desarrollo de El Salvador) utworzył 150-milionowy fundusz, aby Salwadorczycy mogli sprzedawać swoje BTC za dolary amerykańskie. BANDESAL będzie w tym celu współpracował bezpośrednio z rządem.

Z zalinkowanego powyżej dokumentu wynika, że choć mieszkańcy mogą bez problemu sprzedawać swoje monety, to nie mają wglądu w same transakcje. Odkryła to ALAC El Salvador, organizacja antykorupcyjna działająca poza rządem.

W pewnym sensie jest to trochę sprzeczne. Zaletą Bitcoina w tego typu sytuacji jest to, że wszystkie transakcje są publiczne. W zasadzie każdy, kto ma wystarczającą (niewielą) wiedzę, może je prześledzić. Bank rozwoju nie chce jednak udzielić klientom informacji, gdzie trafiają Bitcoiny. Nikt nie może więc kontrolować, ile monet bank inwestycyjny, a tym samym rząd, faktycznie posiada. Oznacza to, że rząd może teoretycznie zdefraudować Bitcoiny.

Oczywiście dla inwestorów kryptowalutowych, takich jak Ty i ja, nie ma w ogóle potrzeby upubliczniania naszych inwestycji. Zasadniczo są to informacje prywatne. Tak długo jak płacisz podatki i przestrzegasz prawa nie musisz podawać tych danych nikomu.

Bitcoin mało popularny w Salwadorze

Nieco ponad rok temu Salwador uczynił Bitcoina “legalnym środkiem płatniczym”. Oznacza to, że kryptowaluta jest prawnym środkiem płatniczym i przedsiębiorcy nie mogą odmówić jej przyjęcia. To spory krok, jednak pierwotna kryptowaluta nie stała się nad wyraz popularna. Jakiś czas temu aż 70% mieszkańców podobno było przeciwnych takiemu rozwiązaniu. Teraz procent ten wzrósł aż do 77%.

Salwador nie przoduje już także pod względem liczby bitomatów. Obecnie na pierwszym miejscu nadal są Stany Zjednoczone, drugim Kanada, a na trzecim uplasowała się Hiszpania.

Wyjaśnienie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.