Rosyjscy oligarchowie nie unikają sankcji z powodu braku płynności na rynku kryptowalut

Udostępnij artykuł
W SKRÓCIE
  • Według Chainalysis, rynki kryptowalut nie mają wystarczającej płynności, aby rosyjscy oligarchowie mogli unikąć sankcji.

  • W raporcie przedstawiono trzy różne wskaźniki wykorzystywane do obliczania płynności na rynkach kryptowalut.

  • Szacuje się, że fundusze przechowywane za granicą przez rosyjskie elity objęte sankcjami wynoszą 800 miliardów dolarów.

  • promo

    Nowy kanał BeInCrypto Premium 3.0 jest już oficjalnie LIVE: 3x więcej traderów, 3x więcej insightów, 3x więcej wartości dla Ciebie!

The Trust Project to międzynarodowe konsorcjum organizacji informacyjnych budujących standardy przejrzystości.

W odpowiedzi na ostatnie spekulacje, że rosyjscy oligarchowie wykorzystują kryptowaluty, aby uniknąć sankcji, firma analityczna blockchain Chainalysis opublikowała swój najnowszy raport, który może być zaskoczeniem dla wielu.

Raport, opublikowany w środę, opiera się na badaniu przeprowadzonym w 2017 roku przez National Economic Bureau. Oszacowano w nim, że rosyjscy oligarchowie posiadają prawie 800 miliardów dolarów w funduszach offshore. W badaniu zmierzono trzy różne wskaźniki służące do obliczania płynności na rynkach kryptowalut.

Model “Free Float”

Pierwszy model, znany jako “free float”, mierzy całkowitą wartość danego aktywa kryptowalutowego posiadanego przez płynne osoby lub giełdy w celu zapewnienia płynności na rynkach kryptowalut.

Według raportu Chainalysis, po przeanalizowaniu 19 różnych giełd, okazało się, że prawie niemożliwe byłoby przeniesienie tak dużej ilości pieniędzy bez zbicia ceny Bitcoina. Konkretnie, cena Bitcoina spadłaby o 10% po sprzedaży 1,5 miliarda dolarów w BTC.

Łącznie, free float Bitcoina (BTC), Ethereum (ETH) i Tethera (USDT), które mają największą kapitalizację rynkową według całkowitej podaży, wynosił około 296 miliardów dolarów. Jest to znacznie mniej niż 800 miliardów dolarów, które posiadają rosyjscy oligarchowie w kraju i poza jego granicami.

“Każda próba upłynnienia kryptowalut o wartości 800 miliardów dolarów lub nawet 100 miliardów dolarów prawdopodobnie spowodowałaby poważne załamanie cen. Z kolei to uczyniłoby obchodzenie rosyjskich sankcji na dużą skalę za pomocą kryptowalut niewykonalnym” – powiedział Chainalysis.

Rosyjscy oligarchowie: Czy kryzys na Ukrainie jest remedium na uchylanie się od sankcji?

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy rządy państw zachodnich zareagowały na inwazję Rosji na Ukrainę. Rosyjscy oligarchowie, których uważa się za członków wewnętrznego kręgu prezydenta Władimira Putina, doświadczyli surowych sankcji. Zajęto majątki, w tym kluby piłkarskie, akcje i zamorskie posiadłości.

W przypadku tych, które nie zostały jeszcze skonfiskowane, właściciele starają się utrzymać swoje aktywa. Niektórzy twierdzą, że sytuacja ta przyniosła najbardziej kompleksowe sankcje gospodarcze nałożone we współczesnej historii.

Przykładami mogą być: właściciel piłkarskiego klubu Chelsea, Roman Abramowicz (szacowana wartość netto 12,4 miliarda dolarów), magnat górniczy i telekomunikacyjny Aliszer Usmanow (17,6 miliarda dolarów) oraz potentat aluminiowy Oleg Derispaka (3 miliardy dolarów).

Czy jednak obawy związane z trwającym kryzysem są remedium dla tych, którzy próbują ominąć sankcje?

Mało prawdopodobne.

Mierzenie dziennych wpływów do serwisów

Inny model, który Chainalysis zastosował do pomiaru, polega na badaniu danych dotyczących napływu aktywów kryptowalutowych do usług takich jak giełdy.

W kwietniu br. łączny dzienny napływ kryptowalut do branży wynosił 14 miliardów dolarów. Jest to spadek z 20 miliardów dolarów w 2021 roku. W maju 2021 r. liczba ta osiągnęła szczytowy poziom na 80 mld USD. Przy takim tempie napływu kryptowalut potrzeba by było 10 dni, aby objęci sankcjami rosyjscy oligarchowie przenieśli Bitcoiny odpowiadające ich bogactwu na giełdę, gdzie można by je upłynnić. W raporcie czytamy:

To wzbudziłoby sygnały ostrzegawcze nie tylko dla zespołów ds. zgodności tych usług. Ponadto zaniepokoiłoby organy ścigania i całą społeczność kryptowalutową.

Rosyjscy oligarchowie nie unikną sankcji w krypto
Źródło: Chainalysis

Serwisy mieszające

Chainalysis stwierdził, że korzystanie z serwisów mieszających, które ukrywają przeznaczenie środków, również nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. Powodem jest niski napływ kryptowalut, który w całym ubiegłym roku wynosił średnio 30 mln dolarów dziennie. Miksery, dla niewtajemniczonych, to usługi wykorzystywane przez przestępców w celu ukrycia ich działalności.

W dniu 5 grudnia 2021 r. kwota ta osiągnęła najwyższy poziom 160 mln USD.

“Nawet jeśli rosyjscy oligarchowie wysyłali do mikserów kryptowaluty o wartości 160 milionów dolarów dziennie – kwoty, które prawdopodobnie sprawiłyby, że miksery stałyby się nieefektywne – zajęłoby to 5000 dni, aby przenieść 800 miliardów dolarów” – czytamy w raporcie. Konkluzja raportu jest jasna:

Prawie żadną miarą rynki kryptowalutowe nie mają wystarczającej płynności, aby masowo wspierać uchylanie się od rosyjskich sankcji. Aktywa podmiotów objętych sankcjami znacznie przekraczają wartość, którą można by sprzedać bez załamania cen kryptowalut lub zwrócenia uwagi obserwatorów sektora blockchain.

Wyjaśnienie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.
Share Article

Jeffrey Gogo jest wszechstronnym dziennikarzem finansowym mieszkającym w Harare, Zimbabwe. Ma ponad 17-letnie doświadczenie obejmujące lokalne i globalne rynki finansowe,, wiadomości gospodarcze i firmowe. Gogo po raz pierwszy zetknął się z Bitcoinem w 2014 roku, a w 2017 roku zaczął pisać o rynku krypto.

OBSERWUJ AUTORA

Znany NFT wprowadza na rynek monetę      

Handluj ApeCoinem!

Sygnały rynkowe, raporty i analizy! Dołącz do naszej grupy na Telegramie!

Dołącz teraz