Robert Kiyosaki: Nadejdzie “największy krach w historii świata”

1 października 2022, 13:00
Aktualizacja Zerelik Maciej
1 października 2022, 13:00
W SKRÓCIE
  • Autor książki "Rich Dad Poor Dad" - Robert Kiyosaki nie jest znany ze swojego pozytywnego nastawienia do rynków finansowych.
  • Teraz jednak poszedł o krok dalej, przewidując "największy krach w historii świata".
  • Jaka jest na to rada? Kupuj wszystko, czego nie da się przedrukować.
  • promo

Autor książki “Rich Dad Poor Dad” – Robert Kiyosaki nie jest znany ze swojego pozytywnego nastawienia do rynków finansowych. Teraz jednak poszedł o krok dalej. Według niego, niedługo będzie miał miejsce “największy krach w historii świata”. Jaka jest na to rada? Kupuj wszystko, czego nie da się przedrukować.

Żadnych akcji, obligacji ani dolarów

To, co wyobrażamy sobie przez “wszystko, czego nie można przedrukować”, to przede wszystkim waluty fiat, takie jak dolar amerykański. Jednak Robert Kiyosaki odnosi się również do akcji i obligacji.

Według niego w obecnych czasach należy zainteresować się metalami szlachetnymi – a w szczególności złotem i srebrem. Nawiasem mówiąc, nawet złoto i srebro nie okazały się jakoś super odporne na fale wyprzedaży, które przetoczyły się przez rynki finansowe w tym roku.

/Powiązane artykuły

Więcej artykułów
Czy NFT Solana pomoże odwrócić straty SOL?
Rynki News
gru 09, 2022 13 godzin temu
Czy to jest ruch XRP, na który wszyscy czekamy?
Rynki Analiza techniczna
gru 09, 2022 16 godzin temu
Czy nadchodzi dołek ceny Bitcoina (BTC)?
Rynki Analiza techniczna
gru 09, 2022 16 godzin temu

Cena złota traci w 2022 roku 9%. Z kolei srebro spadło aż o 20 procent. Kiyosaki przewiduje jednak chwalebne odrodzenie dla metali szlachetnych. Jak twierdzi, srebro będzie nadal handlować w okolicach obecnej ceny przez następne 3-5 lat. Później jednak wespnie się do 500 dolarów. Oznaczałoby to wzrost o około 25 000 procent. Kiyosaki spodziewa się też wzrostów cenie złota.

Myślę, że stawka 15 000 dolarów nie jest nieosiągalna dla złota.

W chwili pisania tego tekstu złoto jest notowane na poziomie 1620 dolarów. Kiyosaki spodziewa się więc, że w najbliższych latach wzrośnie 10-krotnie.

Kiyosaki przewidział dno bitcoina

Bitcoin osiągnął w czerwcu tymczasowe minimum tego rynku niedźwiedzia na poziomie 17 600 dolarów. Niezwykłe jest to, że Kiyosaki przewidział taki scenariusz jeszcze w maju. Wówczas pisał on:

Bitcoin się rozbija, co jest świetną wiadomością. Jak wspomniałem wcześniej, obecnie czekam na krach do poziomu 20 tys. dolarów. Po tym czekam na test dna, które może znajdować się w okolicach 17 000 USD. Jeśli dno zostanie osiągnięte, wtedy wypełnię ciężarówkę Bitcoinami. Krachy to najlepszy czas na wzbogacenie się.

Co ciekawe, w dniu wpisu Kiyosakiego kurs BTC oscylował przy poziomie 28 991 dolarów. Oczywiście możliwe jest, że Bitcoin w najbliższych miesiącach sięgnie głębszego dna. Jednak na razie jego prognoza wydaje się jednak całkiem trafna. Kiyosaki mówi, że szczególnie “kocha bitcoina”, ponieważ nie ufa Rezerwie Federalnej, Departamentowi Skarbu i Wall Street.

Największa katastrofa w historii

Obecnie Kiyosaki przygotowuje się do największego krachu w historii świata. “Nigdy wcześniej nie wpompowaliśmy w system tyle długu” – powiedział autor książki “Rich Dad Poor Dad”. Wiemy już, że Kiyosaki nie wierzy obecnie w akcje, obligacje i pieniądze fiat. Swoje środki lokuje głównie w metale szlachetne, bitcoiny i… konserwy z tuńczykiem.

Inflacja zaczyna przybierać groteskowe rozmiary. Najlepszą inwestycją są puszki z tuńczykiem i pieczoną fasolą. Nie można jeść złota, srebra i bitcoina, ale tuńczyka i fasolę już tak.

To oczywiście żart z poważnym podtekstem, ale Kiyosaki rzeczywiście inwestuje teraz w jedzenie.

Inwestuję w bydło Wagyu. Ludzie mówią o ziemi uprawnej i tego typu rzeczach, ale ja uważam, że bydło to dobra inwestycja.

Bardzo dużo w ziemię rolną oinwestuje też Bill Gates. Obecnie jest on największym prywatnym właścicielem ziemi rolnej.

Wyjaśnienie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.