Bitcoin ponownie stał się tematem analizy w najnowszym nagraniu Łukasza Michałka, który wrócił do komentowania rynku po ponad miesiącu przerwy. Influencer szczegółowo opowiedział o swoich decyzjach inwestycyjnych, strategii i powodach zakupu Bitcoina w konkretnym momencie. Dodatkowo wyjaśnił, dlaczego wybrał spokojniejsze podejście, które pozwala mu uniknąć stresu w czasie dużej zmienności.
Nagranie daje początkującym inwestorom prosty obraz aktualnej sytuacji rynkowej i możliwych scenariuszy na najbliższe miesiące.
SponsoredBitcoin po dużych spadkach – co wydarzyło się na rynku?
Łukasz Michałek wrócił do analizy rynku po ponad miesięcznej przerwie i podsumował ostatnie ruchy cen. Bitcoin spadł o ponad 50% od ATH w okolicach 126 000 USD. Dodatkowo od ostatniego odbicia rynek zanotował kolejne 39% spadków. Ta korekta mocno zmieniła nastroje inwestorów i wywołała niepewność.
Influencer przypomniał, że wcześniej spodziewał się wzrostu do 90 000–97 000 USD. Rynek rzeczywiście wykonał ruch w górę, ale później ponownie spadł. Cena dotarła ostatecznie w okolice 61 000 USD. Ten poziom stał się ważnym momentem dla jego strategii.
W styczniu zastosował hedge, czyli połączenie long i short. Główna pozycja short została otwarta przy 108 500 USD. Zamknięcie nastąpiło przy 92 500 USD, co dało niewielką stratę. Jednak późniejszy ruch w dół przyniósł mu największy zysk w historii tradingu.
Zamknięcie większości shortów nastąpiło przy 61 000 USD. Ten poziom nie był przypadkowy i miał solidne uzasadnienie. Michałek wskazał dwa główne powody swojej decyzji:
- Dwustodniowa średnia krocząca na wykresie tygodniowym często działa jako wsparcie w bull market.
- Wstęgi pewnego analityka z X wielokrotnie wywoływały reakcje ceny.
Te czynniki pomogły mu wybrać moment realizacji zysków i zmiany strategii.
Zakup spot i strategia bez dźwigni na Bitcoin
Po spadku do około 61 000 USD Michałek zdecydował się na nowy ruch. Otworzył pozycje spot na Bitcoinie przy około 64 000 USD. Jednocześnie ustawił siatkę sprzedaży w przedziale od 72 000 USD do 80 000 USD. Taka strategia pozwala mu spokojnie reagować na zmienność rynku.
Sponsored Sponsored“Spoty otworzyłem mniej więcej na 64 000 USD. No i ta siatka sprzedaży jest od 72 000 USD do 80 000 USD. Spodziewam się konsolidacji z lekkim naciskiem na pójście w górę. […] Czemu spoty, a nie long na dźwigni? Przez to, że gramy generalnie przeciwko trendowi. Głównie no jakby widać to, że jesteśmy w tym rynku niedźwiedzia, więc po prostu nie chcę się stresować jakąś tam niepewnymi, wiecie, pozycjami na dźwigni. Tym bardziej, że też zaraz wyjeżdżam na miesiąc, jedziemy z kolegami do Patagonii, tam będziemy po jakichś górach wchodzić, wiecie, resetować się. I nie chcę po prostu z tyłu głowy na takim wyjeździe mieć tam jakieś, że co z moją dźwignią, więc po prostu na luzie, na spocie. Wiecie, żebym po prostu o tym w ogóle nie myślał. W najgorszym razie no to jak spadniemy dużo, no to po prostu zostanę z tym do kolejnego cyklu. Tak, ale no nie stracę, nie zlikwiduje mnie. Jakby takie tutaj były było moje główne założenie, czym się kierowałem.”
Influencer wyjaśnił, że gra obecnie przeciwko trendowi spadkowemu. Rynek nadal przypomina klasyczną bessę i wymaga ostrożności. Dlatego rezygnuje z dźwigni i wybiera spokojniejszą strategię.
Dlaczego to ważne dla początkujących? Dźwignia zwiększa potencjalne zyski, ale także ryzyko likwidacji. Zakup spot oznacza realne posiadanie aktywa bez ryzyka przymusowego zamknięcia pozycji. W najgorszym scenariuszu inwestor po prostu czeka na kolejny cykl.
Czy rynek czeka teraz konsolidacja?
Michałek spodziewa się obecnie konsolidacji z lekkim naciskiem wzrostowym. Taki scenariusz może potrwać kilka tygodni lub nawet dwa miesiące. Dlatego planuje trzymać swoje spoty maksymalnie do początku marca. Nie chce powtórzyć błędu zbyt długiego przetrzymywania pozycji.
SponsoredCo wskazuje na możliwe odbicie? Przede wszystkim rosnące wolumeny dużych portfeli. Aktywność tzw. wielorybów wzrosła bardzo mocno, nawet bardziej niż w listopadzie. W tamtym okresie rynek przeszedł w konsolidację z lekkim ruchem w górę.
Historyczne reakcje także wspierają ten scenariusz. Po kapitulacji rynek często wchodzi w fazę stabilizacji. W maju i czerwcu 2022 konsolidacja trwała miesiąc lub dwa. Później pojawił się kolejny spadek, ale ostatecznie rozpoczęło się odbicie.
Jak duży wzrost może nastąpić? Michałek patrzy na procentowe odbicia z poprzednich cykli. Jedno z nich wyniosło 27%, co od 61 000 USD dawałoby okolice 77 000 USD. Inne odbicie sięgnęło 40%, co oznaczałoby jeszcze wyższe poziomy.
Gdzie może być dno bessy i co dalej?
Influencer podkreśla, że najważniejsza jest czasowość cykli. Według jego analizy największy dołek powinien pojawić się w październiku 2026. Cykle historycznie przesuwają się o około miesiąc względem poprzednich lat. ATH pojawiło się w październiku 2025, więc schemat może się powtórzyć.
Sponsored SponsoredMichałek korzysta także ze wskaźnika znajomego z Kazachstanu. Model wcześniej wskazywał dobre miejsca zakupowe. Pokazał czerwiec 2022 przy około 19 000 USD i dołek COVID przy około 3 000 USD. Obecnie wskazuje rejony 46 000 USD jako dobre oraz 35 000 USD jako bardzo atrakcyjne.
Czy oznacza to, że będzie czekał tylko na te poziomy? Nie do końca. Influencer twierdzi, że ważniejszy jest czas niż konkretna cena. Dlatego planuje strategię DCA w październiku 2026.
Plan działania wygląda następująco:
- Codzienne inwestowanie około 3,3% przygotowanego portfela.
- Możliwe wcześniejsze zakupy, jeśli cena dotknie 46 000 USD.
- Agresywniejsze wejście przy ewentualnej kapitulacji rynku.
Czy możliwy jest jeszcze jeden duży spadek? Tak, Michałek nie wyklucza takiego scenariusza. Upadek dużej giełdy mógłby wywołać dodatkową panikę. W takim przypadku planuje kupować odważniej.
Podobne podejście stosuje także do Ethereum. Ten sam wskaźnik wcześniej wskazał dobre zakupy przy około 1467 USD. Później cena wzrosła o 250%. Obecnie dobre poziomy widzi przy 1588 USD oraz 1200 USD. Jednocześnie podkreśla, że filmy nie są poradą inwestycyjną. Rynek pozostaje zmienny, a każdy odpowiada za własne decyzje.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.