Wróć

Legenda krypto sprzedała samochód, żeby kupić Bitcoina

sameAuthor avatar

Napisane i zredagowane przez
Karol Stadnik

30 styczeń 2026 19:00 CET
  • Davinci Jeremie twierdzi, że mimo odpływu kapitału do złota i srebra Bitcoin pozostaje najlepszą formą pieniądza.
  • Analityk sprzedaje samochód, by dokupić BTC, wierząc w jego długoterminową przewagę nad metalami szlachetnymi.
  • Ostrzega przed tokenizowanym złotem i uważa, że obecny system monetarny zbliża się do końca.
Promo

Legenda rynku krypto Davinci Jeremie ponownie zabiera głos i wzbudza emocje wokół aktywa Bitcoin. W swoim nagraniu na YouTube tłumaczy, dlaczego mimo strachu rynku nie sprzedaje BTC. Co więcej, uważa Bitcoina za lepsze pieniądze niż złoto i srebro.

Rynek kryptowalut przechodzi dziś trudny moment, dlatego wiele osób szuka bezpiecznych alternatyw dla kapitału.

Sponsored
Sponsored

Bitcoin kontra złoto i srebro według Davinci Jeremie

Davinci Jeremie otwarcie mówi, że wielu inwestorów kapituluje i sprzedaje Bitcoina. Następnie środki trafiają do złota oraz srebra, co on uznaje za niepokojące. Jednocześnie podkreśla, że sam idzie pod prąd rynku. Dlatego właśnie zwiększa swoje zaangażowanie w BTC.

Analityk tłumaczy, że większość ludzi rozumie metale szlachetne od pokoleń. Z tego powodu w czasach niepewności naturalnie do nich ucieka. Jednak jego zdaniem to tymczasowe zachowanie rynku. W długim terminie uwaga przesunie się na Bitcoina.

Jeremie wyjaśnia też, że przetrwał z Bitcoinem wiele trudnych momentów. Dzięki temu nie zamierza oddawać swoich coinów przy pierwszym strachu. Co istotne, uważa obecny sentyment za test cierpliwości inwestorów. To właśnie w takich chwilach buduje się przyszłe fortuny.

“Faktycznie planuję dokupić trochę, bo sprzedałem swój samochód i zamierzam trzymać tego Bitcoina, ponieważ to lepsze pieniądze niż złoto i srebro kiedykolwiek będą.”

W kolejnych minutach nagrania Davinci rozwija swoją długoterminową wizję systemu monetarnego.

Dlaczego Davinci wierzy, że Bitcoin wygra długoterminowo

Davinci Jeremie przyznaje, że srebro może krótkoterminowo zachowywać się lepiej niż BTC. Według niego srebro może nawet podwoić wartość względem Bitcoina. Dopuszcza też scenariusz, w którym srebro przebije BTC pięciokrotnie. Mimo to nie zmienia swojej strategii.

Sponsored
Sponsored

Jego zdaniem prawdziwa remonetyzacja złota i srebra jest bardzo trudna. Wymaga bowiem fizycznego posiadania metalu oraz emisji cyfrowych tokenów. Problem polega na tym, że takie tokeny można łatwo dodrukować. To z czasem podważa zaufanie do systemu.

Właśnie tutaj Davinci widzi przewagę Bitcoina. BTC nie da się masowo reprodukować ani kontrolować centralnie. Dlatego w długim terminie ludzie wybiorą aktywo odporne na manipulację. To ma sprawić, że Bitcoin 100-krotnie przewyższy złoto i srebro.

Warto zapamiętać kluczowe argumenty, które często podkreśla:

  • ograniczona podaż Bitcoina,
  • brak centralnego emitenta,
  • odporność na dodruk,
  • globalna dostępność bez pośredników.

Takie fundamenty budują jego silne przekonanie inwestycyjne.

Sponsored
Sponsored

Rekordy złota, Powell i sygnały ostrzegawcze dla rynku

Davinci Jeremie zwraca uwagę na dynamiczny wzrost cen złota. Metal osiągnął najpierw poziom powyżej 5400 USD za uncję. Następnie, według jego sprawdzenia, cena sięgnęła nawet 5626 USD. To wyraźny sygnał napięć w systemie finansowym.

Co istotne, Jerome Powell skomentował ten ruch bagatelizująco. Stwierdził, że nie wyciąga makroekonomicznych wniosków z hossy metali szlachetnych. Davinci interpretuje to jako sygnał, że druk pieniądza będzie kontynuowany. Według niego to bardzo byczy znak dla twardych aktywów.

Jednocześnie rosną przepływy do tokenizowanego złota, takiego jak Pax Gold czy Tether Gold. Ludzie sprzedają BTC, ETH oraz Solanę, aby kupować cyfrowe złoto. Davinci ostrzega, że to może skończyć się źle. W razie kryzysu rządy mogą wykupić złoto za dolary.

Przywołuje też historyczne przykłady konfiskat i nacjonalizacji. Wspomina o zjawisku „Phantom Silver”, gdzie realne rezerwy nie pokrywały zobowiązań. Według niego inwestorzy zostaną wtedy z cyfrowym zapisem bez realnej wartości. To kolejny argument za trzymaniem Bitcoina.

Sponsored
Sponsored

Co dalej z Bitcoinem i rynkiem kryptowalut

Davinci ocenia, że Bitcoin dotarł blisko 90k USD, lecz nie utrzymał momentum. Obecnie znajduje się w tak zwanym „no man’s land”. Nie wiadomo, czy nastąpi silny spadek, czy powrót do ataku na szczyty. Ta niepewność zniechęca wielu inwestorów.

Ethereum oraz Solana według niego wyglądają bardzo słabo technicznie. Testują kluczowe poziomy wsparcia i przełamują je w dół. To może sugerować poważne załamanie rynku altcoinów. Davinci rozważa nawet shortowanie BTC i ETH, lecz czeka na potwierdzenie.

Jednocześnie prognozuje, że kryptowaluty będą dalej tracić względem dolara. Taki trend ma trwać, dopóki dolar się nie załamie. W tle srebro zbliża się do poziomu 120 USD, potem 126 USD i 133 USD. W Szanghaju notowania sięgają nawet 139 USD.

Ludzie poza USA masowo kupują złoto i srebro lokalnymi walutami. Banki centralne wymieniają je na dolary, aby dalej skupować metale. To napędza rajd surowców. Davinci podsumowuje, że obecny system monetarny zbliża się do końca.

Czy to oznacza, że nie warto kupować BTC teraz? Według niego to trudna decyzja. Złoto i srebro mogą jeszcze rosnąć, ale ryzyko czarnych scenariuszy pozostaje. W prawdziwym krachu fizyczne srebro może być niedostępne lub ekstremalnie drogie.

Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.

Zastrzeżenie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.

Sponsorowane
Sponsorowane