Jak bogacą się bankierzy centralni poprzez wpływ polityki na rynki finansowe

Udostępnij artykuł
W SKRÓCIE
  • Decyzja szwedzkiego banku centralnego o drukowaniu nowych pieniędzy i utrzymywaniu niskich stóp procentowych wpłynęła na ceny akcji i domów, a także uczyniła głównych decydentów bardzo bogatymi.

  • Największą nagrodę zebrał prezes Riksbanku Stefan Ingves - wartość jego portfela wzrosła o 26% w czasie kryzysu Covid-19.

  • Praktyki inwestycyjne urzędników banków centralnych w Szwecji i USA wzbudziły poważne wątpliwości natury etycznej, czy powinni oni mieć prawo do handlu, skoro ich polityka często wpływa na rynki.

  • promo

    Podziel się swoją opinią na ten temat wśród kryptowalutowej społeczności na Telegramie

The Trust Project to międzynarodowe konsorcjum organizacji informacyjnych budujących standardy przejrzystości.

Sześciu najwyższych urzędników szwedzkiego banku centralnego Riksbank zarobiło miliony dolarów inwestując w akcje i fundusze. Nowy raport ujawnia zyski, na które mogły mieć wpływ decyzje polityczne banku podczas kryzysu Covid-19.

Od maja 2020 do października 2021 roku, urzędnicy, w tym gubernator Riksbanku Stefan Ingves, zainwestowali łącznie około 30 milionów koron szwedzkich (około 13,9 miliona złotych) w akcje i fundusze, zgodnie z raportem SvD Näringsliv, lokalnej firmy medialnej.

Jednak w czasie kryzysu Covid, Ingves i jego zespół, z których wszyscy zasiadają w Radzie Wykonawczej Riksbanku, podjęli decyzje, które miały rzekomo poprawić funkcjonowanie rynku. Te skończyły się pompowaniem cen mieszkań i wysłaniem szwedzkiej giełdy na rekordowe poziomy.

Decyzja o dodrukowaniu nowych pieniędzy przy jednoczesnym utrzymaniu niskiego poziomu stóp procentowych wpłynęła na ceny akcji i domów. Dzięki temu czołowi decydenci stali się bardzo bogaci – czytamy w raporcie. Raport przytacza również zakup dużych ilości obligacji korporacyjnych przez bank jako zachętę do osiągania zysków przez jego urzędników.

Bogacenie się urzędników najwyższego szczebla

W raporcie stwierdzono, że gubernator Ingves odniósł największe korzyści pod względem wartości. Jego portfel, który obejmuje:

Szwedzki fundusz indeksowy, krótko- i długoterminowy fundusz stóp procentowych oraz akcje kilkunastu szwedzkich dużych spółek.

Wzrósł on o pięć milionów koron (około 2,31 miliona złotych) do 24 milionów koron (11,11 miliona złotych).

Ingves wykorzystał kryzys finansowy, aby zwiększyć swoje udziały w Skandynawskich Liniach Lotniczych (SAS), które wprowadziły na giełdę nowe akcje w celu pozyskania kapitału. Raport stwierdza, że kilka firm z portfela gubernatora skorzystało:

Z prasy banknotowej Riksbanku… A także z kontrowersyjnej decyzji banku, by – po raz pierwszy w historii – kupić tzw. obligacje korporacyjne.

W okresie objętym przeglądem Riksbank kupił obligacje od około 60 dużych szwedzkich firm. Chodziło o to, by utrzymać stopy procentowe papierów wartościowych na niskim poziomie – „tym samym obniżając koszty pożyczkowe firm”. Zarówno Ingves, jak i jego zastępca Cecilia Skingsley, posiadają udziały w firmach, których obligacje kupił bank.

Są to między innymi:

  • SCA – przedsiębiorstwo leśne,
  • Essity – przedsiębiorstwo higieniczne,
  • Epiroc – przedsiębiorstwo przemysłowe,
  • Assa Abloy – gigant w dziedzinie zamków,
  • Sandvik – przedsiębiorstwo inżynieryjne i inne.

W przypadku Skingsleya, zastępca szefa Riksbanku sprzedał prawie wszystkie swoje fundusze za około 1 milion złotych tuż przed kryzysem Covid. Ale kiedy rynki zaczęły spadać, bank centralny interweniował z pakietem stymulacyjnym, który Skingsley popierała. A to ona odkupiła większość swoich akcji z dyskontem, za zaledwie jedną czwartą ceny. Nie zadeklarowała jeszcze tych oszczędności, jak wynika z raportu.

Anna Breman, inny zastępca gubernatora, nadal inwestowała „duże sumy pieniędzy na giełdzie, podczas gdy ona przegłosowywała masowe pakiety stymulacyjne”. W sumie, wielkość jej oszczędności w funduszu, które głównie są przeznaczone na zrównoważony rozwój, wzrosła o prawie 40% do 1,8 miliona koron (około 850 000 złotych) podczas pandemii. Breman ukierunkował politykę Riksbanku na ograniczenie wpływu zmian klimatycznych.

Według raportu, inni prezesi banku centralnego również regularnie oszczędzają w funduszach. Zastępca prezesa Martin Flodén posiada jednostki uczestnictwa w jedenastu szerokich funduszach akcji. Wartość funduszy wzrosła gwałtownie w czasie kryzysu. Z 1,2 mln koron (około 570 000 PLN) do 1,6 mln koron (około 758 000 PLN).

Kontrowersje wokół etyki

Należy zauważyć, że ani Ingves, ani Skingsley, ani Breman nie handlują papierami wartościowymi, co narusza ustawę o Riksbanku. Jednak praktyka ta wywołała poważne pytania natury etycznej, czy urzędnicy banku centralnego powinni mieć prawo do handlu, skoro ich polityka często wpływa na rynki.

W Stanach Zjednoczonych Rezerwa Federalna została zmuszona do wprowadzenia nowych, bardziej rygorystycznych zasad. Na celu jest ograniczenie ryzyka tego, co można luźno interpretować jako „insider trading” z udziałem wysoko postawionych decydentów. Zakazano urzędnikom i pracownikom wyższego szczebla posiadania pojedynczych akcji określonych firm, nie mogą oni również inwestować w obligacje ani kontrakty na instrumenty pochodne.

Urzędnicy mogą nadal inwestować w papiery wartościowe o szerokim zakresie, takie jak fundusze inwestycyjne. Ale fundusze nie mogą być sprzedawane przez co najmniej rok, a ich posiadacze muszą dać 45-dniowe zawiadomienie przed jakimkolwiek obrotem. Przepisy mówią również, że decydenci nie będą mogli prowadzić żadnych interesów, gdy na rynku finansowym panuje „zwiększony stres”.

Szeroko zakrojone środki pojawiają się w następstwie ujawnienia, że kilku urzędników Rezerwy Federalnej, w tym przewodniczący Jerome Powell, handlowało akcjami w czasie kryzysu Covid. Podczas gdy zatwierdzali politykę, która wpompowała biliony dolarów w gospodarkę USA.

Zwiększenie rygoru dla bankierów

Szef Fed z Dallas, Robert Kaplan, obracał milionami dolarów w akcjach takich firm jak Amazon i Delta Airlines. Szef Bostońskiego Fedu, Eric Rosengren, obracał mniejszymi kwotami w papierach wartościowych, które według raportów były powiązane z nieruchomościami. Dwaj prezesi banków regionalnych podali się do dymisji po tych doniesieniach.

W Stanach Zjednoczonych istniały przepisy, które miały na celu ograniczenie tego rodzaju etycznych przekroczeń. Teraz są one bardziej rygorystyczne. Jest prawdopodobne, że Szwecja podąży tą samą ścieżką. Ale nic jeszcze nie wydarzyło się, aby zasugerować zmianę w prawodawstwie Riksbanku w celu ograniczenia zdolności urzędników do oszczędzania i pożyczania.

Bankierzy często krytykowali kryptowaluty takie jak Bitcoin. Wskazali na ich postrzegany brak wewnętrznej wartości i zmienność jako czynniki, które podważają ich użyteczność jako środka wymiany lub przechowywania wartości. Dyrektor generalny Banku Rozrachunków Międzynarodowych (BIS), Agustin Carstens, powiedział wcześniej:

Jeśli pieniądz cyfrowy ma istnieć, bank centralny musi odgrywać kluczową rolę, gwarantując stabilność wartości. Zapewniając elastyczność zagregowanej podaży takiego pieniądza i nadzorując ogólne bezpieczeństwo systemu.

Jednak z powyższego jasno wynika, że bankierzy centralni nie są do końca wzorem cnót.

Wyjaśnienie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.
Share Article

Jeffrey Gogo jest wszechstronnym dziennikarzem finansowym mieszkającym w Harare, Zimbabwe. Ma ponad 17-letnie doświadczenie obejmujące lokalne i globalne rynki finansowe,, wiadomości gospodarcze i firmowe. Gogo po raz pierwszy zetknął się z Bitcoinem w 2014 roku, a w 2017 roku zaczął pisać o rynku krypto.

OBSERWUJ AUTORA

Znany NFT wprowadza na rynek monetę      

Handluj ApeCoinem!

Sygnały rynkowe, raporty i analizy! Dołącz do naszej grupy na Telegramie!

Dołącz teraz