Giełda EXMO wstrzymuje wypłaty po podejrzeniu włamania

Autor Rick D.
21 grudnia 2020, 21:00
Aktualizacja Piotr Ratajski
21 grudnia 2020, 21:00
W SKRÓCIE
  • EXMO zgłosiło nieoczekiwane wypłaty z gorących portfeli giełdy.
  • Bada incydent, ale podkreśla, że wszystkie fundusze pozostają bezpieczne.
  • Giełda doświadczyła innego incydentu związanego z bezpieczeństwem, gdy ostatni raz BTC osiągnął najwyższy poziom w grudniu 2017r.
  • promo

Brytyjska giełda kryptowalut EXMO wstrzymała wypłaty w poniedziałek rano. Firma podjęła decyzję po wykryciu „podejrzanej” działalności związanej z wycofaniem środków z giełdy.

Wydaje się, że podejrzewają włamanie i nieautoryzowaną wypłatę z gorących portfeli giełdy. EXMO twierdzi, że aktywa kryptograficzne w jego zimnych portfelach pozostają bezpieczne.

Podejrzewany atak hakerski zmusza EXMO do wstrzymania wypłat

Spece EXMO twierdzą, że zauważyli duże wypłaty z gorących portfeli około godziny 02:27 UTC w poniedziałek. Platforma giełdy ujawniła naruszenie za pośrednictwem posta na swojej stronie.

EXMO powiedział ponadto, że „duże” ilości BTC, XRP, USDT, ETC i ETH opuściły gorące portfele giełdy wcześniej, 21 grudnia. Dotknięte gorące portfele zawierały prawie 5% wszystkich aktywów platformy.

Firma powtórzyła, że ​​wszystkie środki w cold walletach są bezpieczne. Dodała, że jeśli naruszenie bezpieczeństwa dotknie dowolnego użytkownika, EXMO całkowicie pokryje jego straty.

W ramach trwającego dochodzenia w sprawie potencjalnego włamania pojawiło się sześć adresów portfeli (po jednym na każdy z zagrożonych zasobów). EXMO wzywa inne platformy giełdowe i operatorów usług do blokowania adresów podłączonych do tych portfeli.

Giełda zgłosiła naruszenie londyńskiej policji. Przeprowadziła również pełny przegląd obowiązujących procedur bezpieczeństwa.

Na razie firma zawiesiła wszystkie wypłaty ze swoich portfeli. Poradziła również klientom, aby nie wpłacali depozytu na giełdę.

W rozmowie z Maria Stankevicz z BeInCrypto Russia, dyrektor ds. rozwoju biznesu w EXMO, powiedziała, że ​​firma bada obecnie naruszenie bezpieczeństwa. Dodała, że ​​wszystkie aktywa w cold walletach pozostają bezpieczne.

To nie pierwszy incydent naruszający bezpieczeństwo przechowywania kryptowalut przez giełdę

Poniedziałkowe naruszenie bezpieczeństwa nie jest pierwszym przypadkiem, gdy elementy przestępcze celują w giełdę EXMO. Pod koniec 2017 roku Pavel Lerner, szef działu analiz i handlu w firmie, został podobno porwany na Ukrainie.

Zamaskowani mężczyźni najwyraźniej uprowadzili Lernera w pobliżu kijowskiego biura EXMO w czasie, gdy BTC osiągnęło rekord wszech czasów w 2017 roku. Zaginął przez trzy dni. Po tym, jak porywacze otrzymali okup w wysokości 102 BTC (wówczas ~ 2 miliony dolarów), pojawił się ponownie.

Obserwatorzy spekulowali wówczas, że zniknięcie Lernera mogło być częścią próby oszukania użytkowników giełdowych oraz wymuszenia. Jednak EXMO wielokrotnie twierdziło, że Lerner nie miał dostępu do funduszy użytkowników i nie było większych zakłóceń w działalności na platformie.

W 2019 roku Lerner udzielił mediom pierwszego wywiadu na temat incydentu. W rozmowie z rosyjską publikacją Fork Log odrzucił pogląd, że mogły być w to zamieszane ukraińskie służby bezpieczeństwa (SBU).

Lerner powiedział później, iż czuł, że osoby stojące za jego porwaniem to po prostu „zwykli bandyci”. Dodał, że najbardziej prawdopodobnym motywem był po prostu zysk.

Wyjaśnienie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.