EXCLUSIVE Elon Musk, wojna i zdecentralizowane media społecznościowe

Udostępnij artykuł
W SKRÓCIE
  • Czy Big Tech będzie królował na zawsze, czy też zdecentralizowane media społecznościowe zmienią reguły gry?

  • Kolejnym trendem może być „SoFi”, czyli integracja finansowa w zdecentralizowanych sieciach.

  • Platforma Etha szczyci się obchodzeniem cenzury poprzez moderowanie dyskursu jako "konstruktywnego lub dekonstruktywnego".

  • promo

    Dołącz bezpłatnie do naszej społeczności na Telegramie i codziennie otrzymuj sygnały tradingowe oraz analizy kryptowalut!

The Trust Project to międzynarodowe konsorcjum organizacji informacyjnych budujących standardy przejrzystości.

Ponieważ krajobraz mediów społecznościowych zmienia się szybko wraz z bieżącymi wydarzeniami, kwestia decentralizacji staje się coraz bardziej istotna.

Świat komunikacji cyfrowej nie jest statyczny. Media społecznościowe stały się podstawą naszego życia. Dlatego sposób, w jaki kontaktujemy się ze sobą w sieci, powoli przekształcił się w formę “Big Tech“. Czy jednak życie pod rządami tych gigantów technologicznych stanowi zagrożenie dla dobrze prosperującej cyfrowej niezależności?

Dobre, złe i scentralizowane

Niedawny konflikt na Ukrainie pokazał, że media społecznościowe są potężnym, ale problematycznym narzędziem. Wielu nazywa go pierwszą “wojną w mediach społecznościowych“. Wcześniej takie konflikty, jak wojna amerykańsko-wietnamska, zyskały miano pierwszej “wojny telewizyjnej”.

Z jednej strony media społecznościowe były wykorzystywane do wspierania działań pomocowych i podnoszenia świadomości na temat wydarzeń. Z drugiej jednak strony, media społecznościowe przyczyniły się do zniekształcenia obrazu rzeczywistości, na przykład przez głębokie fałszerstwa i szybkie rozprzestrzenianie się dezinformacji.

Centralizacja wielu głównych mediów społecznościowych umożliwiła łatwiejsze cenzurowanie idei i osób. Naturalnie takie posunięcia ograniczają wolność słowa i wypowiedzi, do których wiele z tych platform początkowo zachęcało.

Poza tym konfliktem, wątpliwości wzbudziła niedawna informacja o zakupie Twittera przez Elona Muska.

Musk twierdzi, że jedną z głównych motywacji była chęć wspierania wolności słowa na tej platformie. Z drugiej strony, krytycy niechętnie odnoszą się do prywatyzacji platformy przez najbogatszą osobę na świecie. W rzeczywistości, niezależnie od tego, czy jest to pojedynczy człowiek, czy kabała “Big Tech”, platformy te są scentralizowanymi monopolistami naszej cyfrowej rzeczywistości.

Czym jest Big Tech?

Pod pojęciem “Big Tech” kryje się pięć głównych nazw. Należą do nich Alphabet (Google), Amazon, Apple, Meta (Facebook) i Microsoft. Firmy te mają nieproporcjonalnie duży wpływ na sposób funkcjonowania całego świata. Ich technologia leży u podstaw wielu najważniejszych systemów w naszych nowoczesnych społeczeństwach.

Większość głównych platform społecznościowych, od Facebooka i Instagrama po YouTube i Twittera, ma powiązania z jedną z tych firm. Posiadają one klucz do naszych danych, pomysłów i tożsamości.

Czym są zdecentralizowane media społecznościowe?

Jeśli decentralizacja zapewnia rozwiązania problemów scentralizowanych finansów i przechowywania informacji, to z pewnością może rozwiązać problemy scentralizowanych mediów społecznościowych.

Najpierw należy zrozumieć, czym dokładnie są zdecentralizowane media społecznościowe i czym różnią się od tradycyjnych platform społecznościowych. Aby lepiej zrozumieć te różnice, BeInCrypto rozmawiało z Alexem Simanem, założycielem Subsocial, otwartego protokołu dla zdecentralizowanych sieci społecznościowych i rynków.

Zdecentralizowane i scentralizowane: Główne różnice

Na bardzo podstawowym poziomie zdecentralizowane sieci społecznościowe działają za pośrednictwem niezależnie obsługiwanych i weryfikowanych serwerów na blockchainie. Jest to przeciwieństwo standardowych sieci społecznościowych, które działają na scentralizowanych serwerach należących do jednego podmiotu gospodarczego. Dlatego użytkownicy i założyciele zdecentralizowanych sieci społecznościowych mają zarówno większą kontrolę, jak i autonomię.

Siman twierdzi, że inne istotne różnice i korzyści wynikające ze zdecentralizowanych mediów społecznościowych to: “algorytmy open source, monetyzacja bez pośredników, odporność na cenzurę, mniej botów i spamu oraz wykresy społecznościowe będące własnością użytkowników”.

Cenzura a moderacja

Decentralizacja przestrzeni internetowej, w której pojawiają się radykalne idee i punkty widzenia, może być powodem do niepokoju. Należy jednak pamiętać, że zdecentralizowane media społecznościowe nie oznaczają automatycznie całkowitej anarchii i ekstremistów. W swoim wystąpieniu na TED Talk, kilka dni przed przejęciem Twittera, Musk powiedział, że dyskurs internetowy powinien być “tak wolny, jak to tylko możliwe”. Sposobem na osiągnięcie tego celu jest odpowiednie wyważenie umiaru.

Cenzura i moderacja to dwie różne rzeczy. Jedna hamuje swobodę wypowiedzi, podczas gdy druga zachęca do konstruktywnego dyskursu i zmiany koncepcji rozmów.

“Zdecentralizowane platformy są odporne na cenzurę, ale nadal mogą być moderowane” – mówi Siman. “Na przykład Subsocial to sieć społecznościowa Web3, ale użytkownicy nadal będą musieli używać aplikacji internetowych, aby z nią współpracować. Aplikacje te mogą być moderowane, aby zachować ich czystość. Jeśli osoby stwarzające problemy chcą, aby ich treści były widoczne, mogą być zmuszeni do posiadania własnej aplikacji internetowej. Z punktu widzenia sieci, można być całkowicie zdecentralizowanym i odpornym na cenzurę, a jednocześnie zachować czystość i porządek z punktu widzenia użytkownika”.

Zdecentralizowane media społecznościowe

Konstruktywna komunikacja

Innym przykładem cenzury i moderacji jest powstająca sieć społecznościowa do dyskursu politycznego o nazwie Etha. Choć platforma ta nie jest obecnie oparta na blockchainie, ma plany rozwoju w tym kierunku na przyszłość. Tymczasem Etha szczyci się obchodzeniem cenzury poprzez moderowanie dyskursu jako “konstruktywnego lub dekonstruktywnego”. Nicole Ogloza, współzałożycielka Etha, mówi, że takie etykiety “będą używane, aby powstrzymać ludzi przed przyjmowaniem założeń i powrócić do prowadzenia rozmów”.

Konstruktywne rozmowy pokazują ludzi w kolorze zielonym. Ci, którzy ułatwiają takie rozmowy, otrzymują “punkty nagrody na platformie do wykorzystania w wymianie kryptowalut lub punkty do zebrania jako społeczność w celu uzyskania ekskluzywnych ofert”. Osoby z etykietą “dekonstruktywne” “nie są banowane, ale otrzymują czerwoną kropkę informującą, że mogą nie być najbardziej przyjazne”.

Taka moderacja, czy to za pomocą AI, w przypadku Etha, czy też członków społeczności, ma potencjał, by przenieść zdecentralizowane przestrzenie społeczne na wyższy poziom interakcji online.

Zdecentralizowane trendy społeczne

Podobnie jak w przypadku innych obszarów zdecentralizowanego krajobrazu, istnieją trendy, które wyróżniają się na tle innych, czyniąc lub łamiąc pewne innowacje. W sferze zdecentralizowanych sieci integracja finansowa jest ogromnym trendem. Siman określił to mianem “SoFi”.

Mieliśmy już DeFi, potem GameFi, SoFi jest następne. Chodzi o takie rzeczy, jak integracja napiwków lub darowizn bezpośrednio z sieciami społecznościowymi, łączenie platform takich jak Patreon i Twitter oraz posiadanie tokenów społecznościowych.

Należy jednak podkreślić, że sama monetyzacja nie może być jedyną zachętą w takich sieciach. Nadzieja na lepszy dyskurs w ogóle jest wystarczającą nagrodą. “Konstruktywne komentarze pokazują również, jak szybko możemy rozwiązywać problemy związane z polityką i tworzeniem prawa na poziomie społeczności, a następnie znajdować płaszczyznę porozumienia na poziomie krajowym” – mówi Ogloza.

Prawdziwie darmowe spotkania towarzyskie w sieci

Kącik mediów społecznościowych w zdecentralizowanym świecie jest wciąż w fazie dojrzewania. Częściowo jest to spowodowane nowością tej przestrzeni, a częściowo dominacją wielkich technologii. Jednak wraz z rozwojem świata zmieniają się potrzeby społeczeństwa – zarówno w sieci, jak i poza nią.

Miliarderzy publicznie zawłaszczają nasze przestrzenie online i konfliktami ograniczają wolności. Dlatego rośnie potrzeba stworzenia bardziej odpornych na cenzurę i uprzedzenia przestrzeni cyfrowych. Tylko czas pokaże, w jaki sposób i kiedy zdecentralizowane media społecznościowe zmienią świat cyfrowy.

Wyjaśnienie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.
Share Article

Savannah Fortis jest dziennikarką multimedialną zajmującą się tematami z pogranicza kultury, stosunków międzynarodowych i technologii. Dzięki swoim podróżom została wprowadzona do społeczności kryptowalut w 2017 roku i od tego czasu pozostaje w interakcji ze światem krypto.

OBSERWUJ AUTORA

Znany NFT wprowadza na rynek monetę      

Handluj ApeCoinem!

Sygnały rynkowe, raporty i analizy! Dołącz do naszej grupy na Telegramie!

Dołącz teraz