Wykres Bitcoina wygenerował dziś jeden z najbardziej niedźwiedzich sygnałów w tradycyjnej analizie technicznej – death cross. Czy stanowi on ważny argument za początkiem długoterminowej bessy? Jaka była jego historyczna skuteczność w trakcie blisko 12 lat notowań Bitcoina? Czy death cross może prowadzić do wzrostów?
Dzisiejsza analiza BeInCrypto odpowiada na wszystkie te pytania. Przyglądamy się wszystkim 8 przypadkom death cross w historii BTC, aby zrozumieć, jak bardzo dzisiejsze wydarzenie może wpłynąć na rynek kryptowalut w najbliższej przyszłości. Wnioski mogą być zaskakujące!
Czym jest death cross?
Death cross (krzyż śmierci) jest wzorcem klasycznej analizy technicznej, w którym relatywnie krótkoterminowa średnia krocząca przecina się poniżej z relatywnie długoterminową średnią kroczącą (MA). Jego przeciwieństwem jest golden corss. Pierwszy jest potwierdzeniem trendu spadkowego, podczas gdy drugi wskazuje na wzrosty.
Tradycyjnie przyjmuje się, że death cross i golden cross zachodzą pomiędzy 50 MA i 200 MA na wykresie dziennym. Krzywe te biorą pod uwagę dużą ilość danych, więc ich ruch jest bardziej wyznacznikiem długoterminowego trendu niż reakcją na aktualnie zmiany w cenie danego aktywa.

Death cross, jak większość technicznych indykatorów, jest tzw. wskaźnikiem opóźnionym (lagging indicator). Oznacza to, że potwierdza on jedynie zdarzenia, które już na rynku się dokonały i ewentualnie wskazuje na ogólną tendencję. Z tego też powodu jego odczyty często generują fałszywe sygnały i nigdy nie powinien być używany bez odniesienia do innych wskaźników.
Death cross na Bitcoinie
Bitcoin walczy aktualnie o utrzymanie długoterminowego wsparcia w obszarze 40 000 – 42 500 USD. Osiągnięcie tego obszaru nastąpiło po około 40% spadku od ATH na 69 000 USD z dnia 10 listopada 2021 roku.
Gwałtowny spadek ceny BTC w trakcie ostatnich 2 miesięcy doprowadził do spadku 50 MA, która dziś przecina się z 200 MA. Tym samym dzisiaj ma miejsce klasyczny death cross na Bitcoinie (czerwone koło). Co ciekawe, 200 MA wciąż posiada dodatnie nachylenie, gdyż jej reakcja na ostatni spadek cen jest opóźniona.

W dniu 15 września 2021 roku byliśmy świadkami golden cross na wykresie BTC. Jego pojawienie się było konsekwencją dynamicznego wzrostu cen Bitcoina po osiągnięciu dołka na 29 500 USD w dniu 21 lipca 2021 roku. Mierząc od tego wydarzenia do ATH największa kryptowaluta zyskała 50%. Stało się tak pomimo początkowego spadku o 14% i odnotowaniu dołka na 39 500 USD.
Historyczna skuteczność: 2011-2018
W prawie 12-letniej historii notowań Bitcoina death cross wydarzył się 8 razy. Przyjrzyjmy się akcji cenowej, która każdorazowo nastąpiła po tym sygnale, aby zobaczyć, czy należy spodziewać się początku rynku niedźwiedzia. Dla lepszej ilustracji zmiany cen i trendów posłużymy się wykresem logarytmicznym.
Pierwszy death cross wydarzył się podczas cyklu genesis Bitcoina w dniu 28 września 2011 roku. Wówczas BTC spadał po osiągnięciu szczytu na 31,90 USD. Od przecięcia 50 MA poniżej 200 MA Bitcoin stracił kolejne 60%. Odnotował makro dołek na 2,01 USD w dniu 18 listopada 2011 roku. Nigdy później nie wrócił już do tej ceny.

Kolejne 3 przypadki death cross miały miejsce po hossie z lat 2012-2013. Niedźwiedzie sygnały pojawiły się po tym, jak Bitcoin ustanowił szczyt na 1177 USD w dniu 30 listopada 2013 roku. Co ciekawe, z tylko jeden z tych sygnałów doprowadził do gwałtownych spadków i osiągnięcia dna rynku niedźwiedzia. Kolejne przypadki death cross miały miejsce:
- 8 kwietnia 2014 roku, po którym BTC wzrósł o 52%,
- 4 września 2014 roku, po którym BTC spadł o 66%,
- 13 września 2015 roku, po którym BTC wzrósł o 116%.

Po kolejnej hossie z lat 2016-2017 i historycznym ATH na poziomie 19 764 USD death cross wydarzył się w dniu 30 marca 2018 roku. Bezpośrednio po tym sygnale Bitcoin wzrósł o 42%. Jednak ostatecznie spadał przez kolejne 9 miesięcy, osiągając dołek na 3148 USD w dniu 15 grudnia 2018 roku. Mierząc od przecięcia 50 MA poniżej 200 MA był to 55% spadek.

Historyczna skuteczność: 2019-2021
Kolejne 2 przypadki death cross to okres końcówki 2019 roku i początek 2020 roku. Obydwa sygnały były mieszane, a następująca po nich akcja cenowa nie dawała się łatwo przewidzieć. W marcu 2020 roku wydarzył się black swan związany z pandemią COVID-19, który jeszcze bardziej utrudnił ewentualne predykcje. Death cross miał miejsce:
- 25 października 2019 roku, po którym BTC spadł o 25%,
- 25 marca 2020 roku, po którym BTC wzrósł o 49%.

Wreszcie najbardziej aktualny death cross – przed tym, który dziś ma miejsce – wydarzył się w dniu 19 czerwca 2021 roku. Wówczas Bitcoin doświadczał pogłębionej, 55% korekty od historycznego ATH na 64 840 z dnia 14 kwietnia 2021 roku.
Death cross miał wówczas miejsce miesiąc przed zakończeniem korekty. Bezpośrednio po nim cena BTC co prawda spadła o kolejne 18%, lecz ostatecznie odbiła się i wzrosła o 49% przed kolejnym golden cross, o którym pisaliśmy w poprzedniej sekcji.

Podsumowanie
Historyczna analiza notowań Bitcoina po wystąpieniu death cross daje mieszane rezultaty. W 50% przypadkach wskaźnik prawidłowo sygnalizował trend spadkowy i zapowiadał dalsze spadki – średnio o 51,5%. Natomiast w pozostałych 50% przypadków wygenerował fałszywy sygnał i dalej pojawiły się wzrosty – średnio o 66,5%.
Wyniki te prowadzą do kilku wniosków:
- Death cross na wykresie Bitcoina nie jest jednoznacznym sygnałem kontynuacji trendu spadkowego i posiada zdecydowanie mniejszą skuteczność niż w rynkach tradycyjnych.
- Nie da się obronić tezy o początku rynku niedźwiedzia w odniesieniu wyłącznie od tego indykatora. Należy zestawić go z innymi sygnałami.
- W długoterminowym ujęciu rynek BTC rośnie z czasem, więc nawet niedźwiedzie odczyty death cross historycznie prowadzą do nieznacznie większych zysków niż strat.
Aby zapoznać się z poprzednią analizą Bitcoina (BTC) przez BeInCrypto, kliknij tutaj.
Wyjaśnienie
Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.
