Bitcoin ponownie trafia pod lupę inwestorów, jednak tym razem w bardzo wymagającym kontekście rynkowym. Analityk finansowy Rajat Soni tłumaczy, dlaczego obecna słabość Bitcoina względem złota może być szansą, a nie zagrożeniem. Co więcej, podkreśla, że to właśnie takie momenty budują długoterminowy majątek.
Rynek aktywów cyfrowych przechodzi fazę, która historycznie sprzyja cierpliwym inwestorom.
SponsoredBitcoin w bessie jako narzędzie budowy majątku
Rajat Soni zwraca uwagę, że większość realnego bogactwa powstaje podczas bessy, a nie w trakcie euforii. Hossa daje komfort psychiczny, natomiast bessa wymaga dyscypliny i planu. Właśnie wtedy inwestor ma szansę kupować aktywa taniej. Bitcoin idealnie wpisuje się w ten schemat.
Analityk tłumaczy, że Bitcoin dzieli się na 100 milionów jednostek zwanych satoshi. Dzięki temu nawet osoba z niewielkim kapitałem może regularnie inwestować. Kluczowe jest to, że liczba satoshi dostępnych za jednego dolara stale maleje. Wynika to z ograniczonej podaży Bitcoina.
Soni podkreśla, że dolar nie ma limitu emisji, natomiast Bitcoin ma go wpisanego w kod. Z tego powodu relacja siły nabywczej dolara do satoshi pogarsza się z czasem. Długoterminowy inwestor powinien to rozumieć. Dlatego akumulacja w trudnych okresach ma największy sens.
Historyczny spadek Bitcoina względem złota
W swoim nagraniu Rajat Soni pokazuje wykres porównujący Bitcoina do złota. Zwraca uwagę na wyraźny spadek relacji BTC do kruszcu. Dane są konkretne i łatwe do zweryfikowania. To właśnie one wywołują emocje wśród inwestorów.
“Jeśli spojrzycie na ten wykres, zobaczycie, że Bitcoin miał bardzo trudny rok w relacji do złota. W poniedziałek, 20 stycznia 2025 roku, jeden Bitcoin pozwalał kupić około 40,29 uncji złota, natomiast dziś jeden Bitcoin pozwala kupić już tylko około 17,14 uncji złota. To oznacza spadek o 57%.”
Ten spadek oznacza, że Bitcoin stracił znaczną część siły nabywczej wobec złota. Jednak Soni nie interpretuje tego jako porażki Bitcoina. Wręcz przeciwnie, widzi w tym klasyczny cykl rynkowy. Historia wielokrotnie pokazywała podobne relacje.
Sponsored SponsoredZdaniem analityka takie momenty są najtrudniejsze psychologicznie. Inwestor widzi słabość aktywa i zaczyna wątpić w jego przyszłość. Jednak właśnie wtedy pojawia się asymetria ryzyka do potencjalnej nagrody. To fundament długoterminowego inwestowania.
Dlaczego Bitcoin różni się od złota
Soni porównuje Bitcoina do złota, wskazując kluczowe różnice między tymi aktywami. Złoto od wieków pełni funkcję magazynu wartości. Jednak jego podaż nie jest stała. Nowe technologie umożliwiają wydobycie kolejnych zasobów.
W przypadku Bitcoina sytuacja wygląda inaczej. Całkowita podaż wynosi około 21 milionów monet, czyli 2,1 biliarda satoshi. Ta liczba nigdy się nie zmieni. Każdy uczestnik sieci zna dokładną strukturę podaży.
Dodatkowo emisja Bitcoina regularnie spada poprzez halving. Co około cztery lata nagroda dla górników zmniejsza się o połowę. Oznacza to coraz wolniejszą produkcję nowych monet. Żadne inne aktywo nie posiada takiego mechanizmu.
SponsoredDla początkującego inwestora warto zapamiętać kilka kluczowych cech:
- Bitcoin ma stałą i znaną podaż
- emisja Bitcoina maleje w czasie
- złoto nie ma sztywnego limitu podaży
- relacja podaży do popytu działa na korzyść Bitcoina
Te elementy sprawiają, że Bitcoin działa inaczej niż tradycyjne aktywa.
Stackowanie satoshi jako strategia długoterminowa
Rajat Soni zachęca do systematycznego „stackowania” satoshi. Oznacza to regularne kupowanie nawet niewielkich ilości Bitcoina. Nie chodzi o spekulację cenową. Chodzi o zwiększanie udziału w sieci.
Analityk tłumaczy, że spadki ceny Bitcoina są korzystne dla cierpliwych inwestorów. Za tę samą kwotę można kupić więcej satoshi. To mechanizm, który działa odwrotnie niż emocje rynkowe. Większość osób robi dokładnie odwrotnie.
Czy Bitcoin może dalej tracić względem złota? Tak, krótkoterminowo jest to możliwe. Czy oznacza to koniec Bitcoina? Zdaniem Soniego absolutnie nie. To naturalna część cyklu.
Czy warto kupować Bitcoina przy spadkach? Według analityka właśnie wtedy ma to największy sens. W przeszłości takie momenty dawały najlepsze długoterminowe rezultaty. Kluczowe jest jednak cierpliwe podejście.
Soni podsumowuje, że Bitcoin pozostaje jedynym aktywem o absolutnie ograniczonej podaży. Nikt nie może zmienić tych zasad. Z tego powodu jego długoterminowa wartość rośnie. Obecne ceny mogą okazać się okazją, która nie potrwa wiecznie.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.