Zobacz więcej

W SKRÓCIE

  • Binance to przede wszystkim jedna z największych giełd kryptowalut na świecie.
  • Firma odpowiada jednak też za jednego z największych stablecoinów, własny blockchain, a ostatnio próbowała zdominować kontrakty futures.
  • Dodatkowo Binance chce dzielić i rządzić w kwestii kopania kryptowalut.
  • promo

Czy Binance może stać się niebezpieczny dla branży kryptowalut? Często padają takie pytania, a ostatnio pojawiają się one znacznie częściej, bo giełda próbuje zdominować przemysł na każdym polu. Czy Binance może stać się krypto-monopolistą?
W historii kryptowalut mieliśmy już co najmniej jednego monopolistę. Jeśli komuś coś mówi nazwa Mt.Gox, to wie, że swego czasu ta giełda obsługiwała zdecydowaną większość transakcji na Bitcoinie. Wszyscy też pamiętamy, jaki był koniec Mt.Goxa. Czy Binance też chce monopolu na usługi kryptowalutowe? Czy może skończyć tak, jak kilka lat starsza giełda?

Giełda i dużo więcej

Centralizacja to hasło, które jest zwykle podawane jako antyteza kryptowalut. Do tego jednak zmierza Binance. Rok temu firma stojąca za giełdą kryptowalut uruchomiła Binance Chain, czyli swój własny blockchain. Część ludzi przyjęła to bardzo entuzjastycznie, inni byli jednak sceptyczni. Szybko okazało się, że Binance próbuje walczyć z Ethereum, pomimo zaprzeczania szefa giełdy Changpenga Zhao. Najpierw usunięto wszystkie pary tradingowe ETH, a później oferowano kryptowalutom dodanie ich do giełdy w zamian za przejście z ERC-20 na standard BEP-2 (Binance). Tamten łańcuch nie okazał się wielkim sukcesem. Teraz jednak Binance uruchamia nowy blockchain nazwany Binance Smart Chain, który ma być idealnym rozwiązaniem dla deweloperów zdecentralizowanych aplikacji (dApps). Ma on obsługiwać kontrakty smart i wszystko to, co obiecuje ETH 2.0. Znów krytycy uznali, że BSC nie będzie rewolucją w branży, bo istnieje już wiele takich łańcuchów bloków. Nie podlega jednak wątpliwości, że Binance próbuje zmonopolizować każdą część krypto-świata.

Kopalnia kryptowalut

27 kwietnia zaprezentowano Binance Pool, czyli kopalnię kryptowalut należącą do giełdy. Do końca maja firma nie będzie pobierała żadnych opłat operacyjnych od kopaczy. Później fee wyniesie 2,5%, choć więksi gracze mogą negocjować z giełdą w sprawie przedłużenia darmowego okresu. Binance Pool jest połączone z innymi usługami firmy, wliczając w to stacking, pożyczki i trading. Społeczność krypto szybko zaczęła zadawać pytania, bo model obsługi zaoferowany przez Binance to niemal definicja centralizacji. Nie dość, że wszystko będzie się odbywało poprzez ich usługi, bez wychodzenia poza ekosystem, to jeszcze firma może manipulować hashrate’em Bitcoina. Przedstawiciele firmy mówią jednak, że to w zasadzie będzie bardziej przypominało decentralizację. Jak to możliwe? Lisa He, prezes Binance Pool, mówi:
Ponieważ gracze branżowi, tacy jak Binance, nadal wkraczają w przestrzeń wydobywczą i wnoszą moc obliczeniową do branży, przemysł wydobywczy staje się bardziej zdecentralizowany niż dwa lata temu. Największe pule mają mniej niż 20% mocy obliczeniowej całej sieci, a zasoby w sieci Bitcoin stają się bardziej bezpieczne.
Społeczność jednak nie podziela optymizmu pani He. Binance robi wszystko, by scentralizować przemysł kryptowalut. Czy im się uda?
Najlepsze platformy dla krypto inwestorów | Lipiec 2024
Najlepsze platformy dla krypto inwestorów | Lipiec 2024
Wirex App Wirex App Wypróbuj
Bitpanda Bitpanda Wypróbuj
YouHodler YouHodler Wypróbuj
Najlepsze platformy dla krypto inwestorów | Lipiec 2024

Trusted

Wyjaśnienie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.

Zbudowane przez Ari10. Możliwość płatności BLIK
Zbudowane przez Ari10. Możliwość płatności BLIK
Dawid-Paluch-bio.jpg
Dawid Paluch
Dawid studiował dziennikarstwo we Wrocławiu. Chciał został ekspertem sportowym, ale zakochał się w nowych technologiach. Po raz pierwszy dowiedział się o kryptowalutach w 2015 roku, lecz zaczął o tym pisać w 2017. Dzisiaj skupia się głównie na wykorzystaniu technologii blockchain w nowych branżach.
READ FULL BIO
Sponsorowane
Sponsorowane