Voyager Digital składa wniosek o upadłość

Udostępnij artykuł
W SKRÓCIE
  • Obecny rynek kryptowalut przysparza coraz więcej ofiar.

  • Najpierw bankructwo ogłosił ogromny fundusz hedgingowy Three Arrows Capital, a teraz dołączyła do niego kolejna firma - Voyager Digital.

  • Voyager Digital oficjalnie złożył już wniosek o upadłość w sądzie w Nowym Jorku.

  • promo

    Jak to wpłynie na świat kryptowalut? Traderzy dzielą się opinią z kryptowalutową społecznością na Telegramie

The Trust Project to międzynarodowe konsorcjum organizacji informacyjnych budujących standardy przejrzystości.

Obecny rynek kryptowalut przysparza coraz więcej ofiar. Najpierw bankructwo ogłosił ogromny fundusz hedgingowy Three Arrows Capital, a teraz dołączyła do niego kolejna firma – Voyager Digital. Kilka dni temu spółka wstrzymała wszelkie wypłaty i wpłaty. Okazuje się, że Voyager Digital oficjalnie złożył już wniosek o upadłość w sądzie w Nowym Jorku.

Voyager Digital kolejną ofiarą rynku niedźwiedzia

Ze złożonego w sądzie wniosku wynika, że Voyager Digital ma od 1 mld do 10 mld dolarów aktywów pod zarządzaniem. Z drugiej strony posiada tyle samo zobowiązań. Ponadto spółka ma podobno co najmniej 100 tys. wierzycieli.

Jak podaje Voyager Digital, decyzja o złożeniu wniosku o upadłość jest częścią planu szerokiej reorganizacji firmy. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z założeniami, w przyszłości klienci będą mogli ponownie uzyskać dostęp do swoich kont. Voyager będzie też mógł “zwrócić im wartość”.

Według prezesa firmy Voyager Digital, Stephena Ehrlicha, klienci Voyager Digital otrzymają odpowiednie rekompensaty. Nie wiadomo jednak, czy to odszkodowanie będzie reprezentowało 100% ich majątku:

Klienci posiadający kryptowaluty na swoim koncie (kontach) otrzymają w zamian kombinację kryptowalut na swoim koncie (kontach), wpływów z odzyskania 3AC, akcji zwykłych nowo zreorganizowanej spółki oraz tokenów Voyager.

Pierwsze oznaki załamania

Jednym z możliwych powodów upadku Voyager Digital jest fakt, że giełda posiadała sporą ekspozycję na fundusz hedgingowy Three Arrows Capital (3AC). Podmiot ten również niedawno zbankrutował, a teraz zaczął sprzedawać swoje kryptowaluty. Voyager zaciągnął w Alameda Research pożyczkę w wysokości 500 milionów dolarów na pokrycie dużych strat spowodowanych upadkiem 3AC.

Zaledwie jeden dzień później platforma obniżyła dzienny limit wypłat do 10 000 USD. Z kolei w dniu 1 lipca wstrzymała handel, wpłaty i wypłaty. Tym samym kolejna duża krypto firma utonęła podczas tej bessy.

Wyjaśnienie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.
Share Article

Podróże, nurkowanie, kryptowaluty, blockchain, mining. Zwolennik idei decentralizacji. Na bieżąco z branżą kryptowalut od około 3 lat. Prywatnie HODLer BTC, ETH, LINK, BNB, DOT.

OBSERWUJ AUTORA