Ukraiński uchodźca ucieka do Polski z 2000 USD w Bitcoinie

Aktualizacja Jakub Dziadkowiec
W SKRÓCIE
  • Ukraiński uchodźca zabrał ze sobą przez granicę pamięć USB, na której znajdowało się 40% jego oszczędności życia, czyli około 2000 USD w Bitcoinie.
  • Prawie jedna czwarta ludności Ukrainy została zmuszona do opuszczenia swoich domów w ciągu ostatniego miesiąca.
  • Wielu z nich zwróciło się w stronę kryptowalut, aby zabezpieczyć swoją gotówkę, zabrać ją ze sobą, przyjmować przekazy pieniężne i darowizny oraz dokonywać między sobą transakcji w celu zaspokojenia codziennych potrzeb.
  • promo

W dniu, w którym Rosja rozpoczęła wojnę z Ukrainą, Fadey obudził się o 9 rano z zalewem wiadomości na Telegramie od przyjaciół. Pytali go, co się dzieje na miejscu, w zachodnim Lwowie. Po szybkim przejrzeniu wiadomości zorientował się, że jego kraj jest oblężony. Postanowił się stamtąd wydostać.

Fadey to ukraiński uchodźca, który ma 20 lat i poprosił o posłużenie się pseudonimem. W ten sposób chce chronić swoją prywatność. Obywatele Ukrainy w wieku od 18 do 60 lat są objęci poborem do wojska. Ucieczka przed służbą na froncie oznaczała konieczność przekroczenia granicy, zanim urzędnicy zdążą ją zamknąć. Aby to zrobić, potrzebował szybko dwóch rzeczy: negatywnego wyniku testu Covida i pieniędzy. Powiedział:

Nie mogłem wypłacić gotówki, bo kolejki do bankomatów były bardzo długie, a ja nie mogłem czekać tak długo.

Zamiast tego sięgnął więc po Bitcoina.

Fadey opowiada, że dokonał wymiany w systemie peer-to-peer (P2P) z przyjacielem. Wymienił 600 USD ze swoich oszczędności w Bitcoinach na złotówki. Następnie wykorzystał je do zapłacenia za autobus przez granicę, łóżko w hostelu dla siebie i swojej dziewczyny oraz trochę jedzenia.

Szybkość i łatwość tej transakcji kryptowalutowej okazała się kluczowa. W ciągu dwóch godzin od bezpiecznego przejścia Fadeya do Polski, Ukraina zamknęła granice dla wszystkich mężczyzn w wieku bojowym.

Fadey zabrał ze sobą przez granicę pamięć USB zawierającą 40% jego oszczędności życia, czyli około 2000 USD w Bitcoinach. Ten pendrive, w połączeniu z unikalnym kodem dostępu, stał się kluczem do jego finansowego przetrwania. Wyjaśnia:

Mogłem po prostu napisać hasło na kartce papieru i zabrać ją ze sobą.

Ukraiński uchodźca ucieka do Polski

Jego doświadczenie uwypukla niektóre z najważniejszych cech Bitcoina: granice go nie ograniczają, nie wymaga posiadania banku i jest powiązany z właścicielem za pomocą hasła. Wszystko to sprawia, że o wiele trudniej go ukraść niż gotówkę.

W ciągu ostatniego miesiąca prawie jedna czwarta ludności Ukrainy została zmuszona do opuszczenia swoich domów, a wojna nadwerężyła system finansowy kraju. W miarę postępów inwazji w bankomatach w całym kraju zaczęło brakować gotówki. Niektórzy ludzie stali w wielogodzinnych kolejkach tylko po to, by zmierzyć się z limitem 33 USD na transakcję. Równie bezowocne okazało się przelewanie pieniędzy z krajowych kont bankowych po tym, jak bank centralny zawiesił elektroniczne przelewy gotówki w tym samym dniu, w którym Rosja zaatakowała kraj.

Jeśli dodać do tego zamknięte granice, szybko tracącą na wartości walutę i groźbę przejęcia kraju przez Rosję, która wyparłaby ukraińską hrywnę na rzecz rubla, to mamy do czynienia z idealnym przypadkiem dla kryptowalut.

“W tej części świata kryptowaluty – pomimo ich zmienności i sentymentu, jaki ma do nich Zachód – nie pytają: ‘Dlaczego kryptowaluty?’. Pytają tylko: ‘Jak?'” – powiedział Brian Mosoff, dyrektor generalny platformy inwestycyjnej Ether Capital z siedzibą w Toronto.

“To bardzo potężna rzecz dla grupy ludzi, którzy nie mają teraz stabilności finansowej ani politycznej. Otrzymują oni możliwość przechowywania swoich pieniędzy w pewnego rodzaju aktywach lub produktach, które zasadniczo można trzymać w haśle.”

Wojna na Ukrainie i ukraiński uchodźca

Tam, gdzie dotychczasowa bankowość zawodzi

W ciągu kilku godzin od ataku Rosji na Ukrainę, system finansowy tego kraju zaczął wykazywać oznaki napięcia.

“W ciągu kilku godzin gospodarka kraju przestała funkcjonować” – powiedział Alex Gladstein, główny strateg Fundacji Praw Człowieka, która od 2009 roku wspiera aktywistów na Ukrainie. Dalej komentuje:

Wszystko zostało zamrożone. Nagle mamy do czynienia z gospodarką czasu wojny. To stało się w ciągu kilku dni. Mówimy o 24 do 48 godzin.

Fadey mówi, że nie jest w stanie przenieść do Polski swoich oszczędności opartych na fiatach. Jednak kryptowaluty złagodziły skutki tej sytuacji. Po posiadaniu Bitcoinów, pozostała część jego majątku jest podzielona między Monero, które trzyma na giełdzie kryptowalutowej Binance, a ukraińskim kontem bankowym.

Alex Hammond, ekspert ds. wolnego handlu w Institute of Economic Affairs, powiedział, że przez kilka tygodni poprzedzających inwazję trudno było wyciągnąć pieniądze z ukraińskich banków.

“Przez wiele tygodni przed inwazją większość Ukraińców, których znałem, aktywnie próbowała wyprowadzić jak najwięcej pieniędzy ze swoich ukraińskich kont bankowych. Wychodzili czy to do banków brytyjskich, amerykańskich, czy do kryptowalut” – kontynuuje Hammond, który w zeszłym roku spędził kilka miesięcy na Ukrainie, a obecnie przebywa w Polsce.

Maria Chaplia, na przykład, jest obywatelką Ukrainy mieszkającą obecnie w Polsce. Początkowo zainteresowała się kryptowalutami, gdy jej ukraiński bank nie pozwolił jej na wyjęcie znacznej sumy pieniędzy. Z kolei opłaty pobierane przez PayPal były wyższe, niż chciała płacić. “Z kryptowalutami było to o wiele łatwiejsze” – mówi.

Po drugiej stronie granicy próby uzyskania dostępu do gotówki za pośrednictwem banków wiążą się z podobnymi utrudnieniami.

“Chcesz uzyskać dostęp do swojego ukraińskiego konta bankowego w Polsce? Powodzenia!” – mówi ironicznie Gladstein. Nawet po wprowadzeniu ustaw chroniących osoby ubiegające się o azyl, Gladstein ostrzega, że większość uchodźców z Ukrainy nie będzie w stanie po prostu wejść do Banku Polskiego i otworzyć konta bankowego.

“Nie każdy ma portfel z kryptowalutami, ale ci, którzy go mają, traktują go jak konto bankowe i dokonują za jego pomocą transakcji w czasach kryzysu” – powiedział Pablo Villalba z Kimchi Fund, który inwestuje w różne kryptowaluty.

Gospodarka bitcoinowa

Na długo przed tym, jak wojna dała Ukraińcom powód do zwrócenia się ku Bitcoinowi, Ukraina była jedną z najbardziej postępowych jurysdykcji kryptowalutowych na świecie. Kraj ten zajmuje czwarte miejsce na świecie pod względem adopcji aktywów cyfrowych. Na początku tego miesiąca przyjął ustawę legalizującą kryptowaluty.

Gladstein powiedział, że Europa Wschodnia jest bardzo popularna w zakresie aktywów cyfrowych, a Ukraina w szczególności jest znanym hotspotem technologicznym.

“Było tam mnóstwo ukraińskich giełd, firm, a nawet deweloperów” – wyjaśnia Gladstein. “Wszyscy oni mają telefony. Jest to bardzo dobrze skomunikowany, bardzo informatyczny kraj. Bardzo dobrze radzący sobie z komputerami i telefonami, prawdopodobnie bardziej niż przeciętny Amerykanin”.

Ta wiedza techniczna jest szczególnie pomocna, gdy Ukraińcy zwracają się do swoich portfeli kryptowalutowych jako jedynej drogi do bankowości. W Polsce, na przykład, istnieje ponad 175 bankomatów BTC, pozwalających uchodźcom, którzy uciekli z Bitcoinami, na ich wypłatę w gotówce.

Ostatnie postępy w technologii płatności sprawiły, że transakcje kryptowalutowe stały się łatwiejsze niż kiedykolwiek. Lightning Network to warstwa płatnicza zbudowana na warstwie bazowej Bitcoina, która umożliwia praktycznie natychmiastowe transakcje.

Niektórzy Ukraińcy używają jej do ułatwiania transakcji peer-to-peer. Natomiast inni odkryli, że Lightning to tani i szybki sposób na otrzymywanie darowizn i przekazów pieniężnych z dowolnego miejsca na świecie.

Proces płatności jest prosty i trwa mniej niż 60 sekund. Użytkownicy mogą pobrać aplikację taką jak portfel Muun. Dalej wprowadzają czterocyfrowy pin i rozpoczynają wysyłanie i odbieranie płatności kryptowalutowych po prostu pokazując kod QR.

“Siedząc w Kalifornii, mogę w każdej chwili wysłać Ci dowolną kwotę na Twój telefon” – powiedział Gladstein. “Nie musimy się martwić o to, że jesteś uchodźcą. Nie ma znaczenia, że nie masz polskiego paszportu ani konta w banku. Nic z tych rzeczy nie ma znaczenia”.

Dać szansę kryptowalutom

Constantin Kogan jest współzałożycielem ekosystemu gier opartego na blockchainie. Członkowie jego zespołu znajdują się zarówno na Ukrainie, jak i w Rosji. Kogan opowiada, że jeden z jego ukraińskich pracowników pozostał na miejscu, ale wysłał swoją żonę i dzieci na granicę z portfelem kryptowalutowym.

Pracownik ten nie był pewien, gdzie jest jego rodzina, ani którą granicę przekroczyli. Miał jednak plan zabezpieczenia finansowego: regularnie wpłacał pieniądze do portfela kryptowalutowego swojej żony. Większą część swojego majątku netto (około 60%) trzyma w kryptowalutach, głównie stablecoinach.

Chaplia mówi, że wielu jej znajomych na Ukrainie “bardzo, bardzo głęboko interesuje się kryptowalutami”. Dla niej przeniesienie części gotówki do Bitcoina, Ethereum i Tethera było jak cyfrowe złoto. To sposób na bezpieczne przechowywanie gotówki i zapomnienie o niej. Powiedziała:

Muszę przyznać, że kiedyś byłam sceptycznie nastawiona do kryptowalut, ale z powodu wojny musiałam dać im szansę.

Wyjaśnienie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.