Kryptowaluty chcą chronić prywatność, rządy często mówią nie

Autor Josh Adams
15 stycznia 2023, 17:00
Tłumaczenie Bartosz Juraszek
15 stycznia 2023, 17:00
W SKRÓCIE
  • W listopadzie ubiegłego roku plany UE dotyczące zakazu stosowania "monet zwiększających anonimowość" wywołały gorącą dyskusję wśród społeczności kryptowalutowej.
  • Wiele osób z branży uważa ogólny zakaz za autorytarny i bezproduktywny, stworzony przez ustawodawców, którzy nie znają się na technologii.
  • Jednak niektóre rządy są otwarte na pewne stopnie prywatności kryptowalut. Szwajcarski Bank Narodowy pracuje obecnie nad prototypem chroniącego prywatność CBDC.
  • promo

W listopadzie ubiegłego roku do prasy wyciekły plany UE dotyczące zakazu stosowania wszystkich monet chroniących prywatność. Wczesny szkic, który widział CoinDesk, zakładał delegalizację wszystkich “monet zwiększających anonimowość”. Wywołało to gorączkową dyskusję w części społeczności kryptowalutowej.

Przejrzystość blockchaina wynika z jego konstrukcji, ponieważ w przypadku blockchaina publicznego wszystkie transakcje są zapisywane w niezmiennej księdze, która jest widoczna dla wszystkich. Jest to idealne rozwiązanie dla wielu przypadków użycia, ale nie dla innych.

Jedną z wczesnych krytyk Bitcoina było to, że chociaż jest zdecentralizowany, to jego publiczny charakter nie może zapewnić prywatności. Zcash, początkowo znany jako Zerocoin, został zaprojektowany, aby rozwiązać niektóre z problemów prywatności związanych z Bitcoinem. W projekcie zastosowano formę dowodu zerowej wiedzy zwaną zk-SNARKs. Pozwala ona na weryfikację transakcji bez ujawniania odbiorcy, nadawcy lub kwoty transakcji.

Zcash pomógł stworzyć precedens i ramy. Wykorzystując kryptografię zerowej wiedzy, stał się pierwszym otwartym, pozbawionym zezwoleń systemem finansowym.

Zgodnie z wyciekłymi planami UE, zcash – i inne monety i łańcuchy prywatności, takie jak dash i monero – zostałyby zdelegalizowane we wszystkich 27 krajach UE. Ponieważ gospodarka UE jest warta ponad 16 bilionów dolarów i obejmuje prawie pół miliarda ludzi, byłby to ogromny cios dla międzynarodowej anonimowości. Zanim projekt ustawy stanie się obowiązującym prawem, muszą się na niego zgodzić Rada Europejska i 705-osobowy Parlament bloku.

“Istnieją uzasadnione potrzeby anonimowości w finansach dla użytkowników od poziomu detalicznego do instytucjonalnego. Od prywatności/bezpieczeństwa osobistego po ochronę konkurencji przed naśladowaniem strategicznych transakcji biznesowych” – mówi Alex Pruden, Prezes Zarządu Aleo.

“Płaski zakaz stosowania wszystkich protokołów kryptowalutowych zwiększających anonimowość nie powstrzymałby skutecznie prania pieniędzy, ponieważ większość z nich nadal odbywa się przy użyciu fizycznej gotówki lub za pośrednictwem tradycyjnego systemu finansowego.”

Rządy mogą być selektywne w kwestii prywatności

Banki centralne i rządy nie zawsze są przeciwne prywatności opartej na blockchainie, zwłaszcza gdy jest to dla nich korzystne. Tak zwany “ojciec chrzestny prywatności” i twórca poprzednika Bitcoina, eCash, David Chaum, pracował ostatnio ze Szwajcarskim Bankiem Narodowym nad prototypem chroniącej prywatność CBDC (central bank digital currency).

CBDC to cyfrowa wersja pieniądza fiat. Są one emitowane i wspierane przez banki centralne. Celem CBDC jest funkcjonowanie jako metoda płatności. Mają również pełnić funkcję przechowywania wartości, podobnie jak fizyczna gotówka.

CBDC łączy w sobie prywatność, skalowalność, środki zapobiegające fałszowaniu oraz kryptografię odporną na kwanty i opiera się na technologii ślepego podpisu Chauma. Chaum powiedział, że jego metoda może uniemożliwić rządowi śledzenie wydatków ludzi. A także pozwoli organom ścigania na śledzenie środków pochodzących z przestępstwa.

Jeśli technologia Chauma odniesie sukces, istnieje wyraźny powód, dla którego rządy mogłyby ją przyjąć. Cyfrowa waluta fiat, która zapewnia prywatność gotówki, ale możliwość śledzenia przelewów bankowych, działa na korzyść obu stron. Ponieważ CBDC kontroluje scentralizowany organ, były one w większości przypadków kwestią sporną w społeczności kryptowalutowej. Wiele osób postrzega CBDC jako dodatkowy sposób sprawowania przez rządy kontroli nad systemem finansowym. Kryptowaluty są specjalnie zaprojektowane, aby temu przeciwdziałać.

Gwarantujący prywatność CBDC ma znacznie większe szanse na pozytywny odbiór ze strony osób już korzystających z waluty cyfrowej.

Chaum ogłosił w partnerstwie z BIS Innovation Hub Swiss Centre i Szwajcarskim Bankiem Narodowym, że zapewniają one lepszy poziom prywatności niż gotówka i gwarantują, że prywatność ta nie zostanie odebrana użytkownikowi końcowemu.

Prywatność ciężko zdobyć i łatwo stracić

Niestety, konstruktywne partnerstwo Chauma z instytucjami państwowymi wydaje się być wyjątkiem, a nie regułą.

Wspierany przez państwo atak na prywatność następuje na wielu frontach i w wielu formach. W 2019 roku rząd rosyjski wprowadził autorytarną “Ustawę o suwerennym Internecie”. Między innymi wymaga ona od dostawców usług internetowych (ISP), aby pozwolili rządowi na monitorowanie i kontrolowanie ruchu internetowego oraz aby przechowywali dane o całym ruchu internetowym przez sześć miesięcy.

Chiński Wielki Firewall tworzy intranet (wewnętrzny internet) odgrodzony od otwartej, wolnej sieci, z której większość użytkowników korzysta dzisiaj.

Zachód również nie jest niewinny. Na mocy Patriot Act i FISA Amendments Act Stany Zjednoczone mają możliwość inwigilowania aktywności i komunikacji swoich obywateli w Internecie. Przepisy te pozwalają również państwu na zbieranie odpowiednich metadanych. Zgodnie z prawem mieszkańcy Wielkiej Brytanii będą mieli przechowywane “zapisy połączeń internetowych” przez okres do roku.

Nie będziemy tutaj wchodzić w dyskusję na temat obu tych aktów prawnych, ale społeczność kryptowalutowa ze zrozumiałych względów waha się, czy zaakceptować takie same pełzające standardy na własnej łacie.

Musimy budować technologie, które z założenia chronią prywatność użytkowników, mówi Kenny Li, współzałożyciel Manta Labs. “Ustawodawcy obierają obecnie za cel twórców technologii błędne działania legislacyjne i regulacyjne. Otwarty kod źródłowy i sieci rozproszone sprawiają, że nasza gospodarka cyfrowa jest bardziej odporna.” Prywatność, security, wolność słowa i dostęp do wiedzy nie powinny być podcinane przez złą politykę, powiedział.

“Niedawne naruszenie przepisów dotyczących prywatności danych przez ustawodawców federalnych zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie, uświadomiło nam, że tworzenie technologii open-source zwiększających prywatność jest bardziej istotne niż kiedykolwiek.”

Rządy muszą znaleźć równowagę

Inteligentne kształtowanie polityki przez rządy powinno rozpoznać, gdzie prywatność oparta na blockchainie ma swoje zastosowania. Dotyczy to opieki zdrowotnej i niektórych wymogów finansowych, takich jak KYC (know your customer).

“Kilka nowych przypadków użycia blockchain wymaga prywatności do działania”, mówi Scott Dykstra, współzałożyciel i CTO firmy Space and Time. “Obecnie działania te są zarządzane poza łańcuchem przez scentralizowane władze i powiązane z anonimowymi portfelami. Prywatność pozostaje całkowicie w rękach scentralizowanych podmiotów, a zdecentralizowany, pozbawiony zaufania i odporny na manipulacje charakter ekosystemu blockchain zostaje naruszony. Niektóre projekty wykorzystują szyfrowanie i dowody ZK. Chcą zapewnić rozwiązanie, w którym dane pozostają prywatne, ale możliwe do sprawdzenia, ale te projekty są jeszcze w fazie rozwoju.”

Nie ma wątpliwości, że rok 2023 będzie najbardziej dramatyczny dla prywatności w kryptowalutach. Konstruktorzy, użytkownicy i zwolennicy z pewnością będą mieli swoje zdanie. Nagroda w postaci bardziej zrównoważonego systemu jest nadal w zasięgu ręki. “Zawsze istniała delikatna równowaga między security a prywatnością”, kontynuuje Dykstra.

“Monety prywatności są po prostu najnowszą innowacją, która zmaga się z tymi kompromisami”.

Wyjaśnienie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.