Wróć

Ripple pozywa YouTube’a za scamy!

sameAuthor avatar

Napisane i zredagowane przez
Dawid Paluch

22 kwiecień 2020 05:30 CET
Zaufany

Przed nami sytuacja precedensowa. Bardzo duży gracz na rynku kryptowalut zdecydował się pozwać jeszcze większego gracza na rynku social mediów. Ripple podejmuje kroki prawne przeciwko platformie YouTube.

Ripple (XRP) to trzecia największa kryptowaluta na świecie. YouTube to zdecydowanie największa bezpłatna platforma oferująca użytkownikom oglądanie, umieszczanie komentowanie i ocenianie filmów w internecie. Teraz obaj giganci staną w szranki na sali sądowej.

Ripple i YouTube na wokandzie

Sponsored
Sponsored

O pozwie poinformował Brad Garlinghouse, dyrektor generalny Ripple’a. Szef firmy kryptowalutowej zdecydował się wyjaśnić użytkownikom całą sprawę w nitce twitterowej:

Jak napisał Garlinghouse, sprawa rozbija się o niewystarczającą reakcję platformy wideo na “giveaway scamy”, czyli oszustwa, w których wykorzystano Ripple’a i samego dyrektora generalnego do rozdawania “darmowych” XRP.

We wpisie Brad Garlinghouse wymienia też inne platformy społecznościowe, ale podkreśla też, że to właśnie YT stał się epicentrum tych oszustw. Co nieco dziwne, jako przykład prezes Ripple’a pokazał sprawę sprzed ponad roku z… Instagrama.

Sama firma krypto we wpisie napisała, że przede wszystkim chodzi o ochronę społeczności Ripple’a przed oszustami i podszywaczami:

Firma na swojej stronie opublikowała też oświadczenie, w której podkreślono, czego Ripple domaga się od YouTube’a. Napisano tam:

Sponsored
Sponsored

“Widzimy pilną potrzebę – teraz bardziej niż kiedykolwiek – ochrony naszych konsumentów na całym świecie przed niebezpiecznymi giveaway scamami i fałszywymi podszywaniami się na Facebooku, YouTube, Twitterze i nie tylko”.

Brak odpowiedzi

Ripple podkreśliło w oświadczeniu, że brak zdecydowanej reakcji i niewystarczające zapobieganie oszustwom spowodował znaczne straty dla firmy kryptowalutej, nie tylko wizerunkowe, ale również finansowe.

Napisaliśmy do przedstawicieli YouTube o komentarz w całej sprawie, ale strona na razie nie odpowiedziała na zarzuty stawiane przez Ripple’a.

Niestety oszustwa w branży kryptowalut wciąż są dość powszechne. Zdarzają się jednak również takie przypadki, jak ten z wczoraj, gdy haker zdecydował się zwrócić skradzione środki.

Zastrzeżenie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.