Rynek kryptowalut na koniec 2025 roku frustruje wielu inwestorów, a XRP znajduje się w centrum tej emocjonalnej burzy. XRP porusza się w nudnym, spadkowym trendzie, co wywołuje strach i zniechęcenie wśród inwestorów detalicznych. Jednocześnie dane pokazują, że instytucje wykorzystują ten moment do cichej akumulacji.
Obecna sytuacja rynkowa pokazuje wyraźny rozdźwięk między emocjami retailu a zachowaniem dużego kapitału.
Bearish price action i frustracja posiadaczy XRP
Influencer krypto, Nick z kanału NcashOfficial w swojej analizie na YouTube otwarcie mówi o frustracji rynku. Zwraca uwagę, że XRP od wielu tygodni porusza się w monotonnej, spadkowej strukturze. Na niskich interwałach pojawiło się co prawda lekkie higher low, jednak nie zmienia to obrazu całości.
SponsoredNa wykresie dziennym i tygodniowym sytuacja pozostaje wyraźnie bearish. Tygodniowe zamknięcie świecy oznacza utratę kluczowego wsparcia z 2025 roku. Nick podkreśla, że ignorowanie takiego price action to zwykła bias, a nie obiektywna analiza.
Jednocześnie analityk uspokaja, że nie oznacza to końca projektu. XRP wciąż potrzebuje jednak wyraźnego impulsu, aby zmienić trend. Bez katalizatora rynek może pozostać w stanie stagnacji przez kolejne miesiące.
Korelacja XRP z Bitcoinem i brak impulsu wzrostowego
Nick zwraca uwagę na silną korelację XRP z Bitcoinem. Oba aktywa pokazują bardzo podobne struktury cenowe, czyli spike, następnie downtrend, potem kolejny spike i ponowny spadek. Jeśli Bitcoin nie odzyska poziomu 90 000 USD, XRP raczej nie pokaże nic ekscytującego.
To prowadzi do ważnego wniosku, który Nick jasno komunikuje. Jeśli ktoś jest bearish na XRP, powinien być także bearish na Bitcoin. Oba aktywa reagują podobnie na globalne przepływy kapitału i sentyment makro.
Czy XRP może oderwać się od Bitcoina? Tak, ale tylko jeśli para XRP/BTC samodzielnie wybije. Na razie jednak nie widać takich sygnałów na wykresach wyższych interwałów.
Sponsored SponsoredXRP i kontrast między retail a instytucjami
Najważniejszy wniosek z analizy Nicka dotyczy sentymentu inwestorów. Retail jest dziś skrajnie negatywny, znudzony i zmęczony. Brak dynamicznych wzrostów powoduje panic selling i rezygnację z pozycji.
“Retail panikuje i sprzedaje. Instytucje cicho akumulują. […] Retail sprzedaje strach. Sprzedaje nudną akcję cenową. […] Podczas gdy retail to robi, instytucjonalni gracze wchodzą i zgarniają podłogę. Cicho kupują ogromne ilości XRP.”
W tym samym czasie dane pokazują silne inflowy do ETF-ów opartych o XRP. Przykładowo 17 grudnia napłynęło około 120 mln USD. Łącznie ETF-y kontrolują już około 0,75% całkowitej podaży XRP.
Nick zadaje proste pytanie, które powinien zadać sobie każdy inwestor. Skoro retail sprzedaje, to kto kupuje? Odpowiedź jest jednoznaczna i prowadzi do instytucji.
Mechanika akumulacji i ryzyko supply shock
Nick cytuje CIO Bitwise, Matta Hougana, który tłumaczy mechanikę działania instytucji. Duże fundusze nie gonią świec i nie reagują emocjonalnie. Proces decyzyjny obejmuje średnio osiem wewnętrznych spotkań przed alokacją kapitału.
Instytucje kupują metodycznie poprzez ETF-y oraz transakcje OTC. Taka akumulacja buduje długoterminowe trendy cenowe, które często wyglądają jak „schody w górę i winda w dół”. Retail zwykle widzi tylko końcowy efekt.
SponsoredNick analizuje także temat supply shock. Z jednej strony widać odpływ XRP z giełd, szczególnie z Binance, gdzie poziomy zbliżyły się do minimów z 2025 roku. ETF-y absorbują około 750 mln XRP tygodniowo.
Z drugiej strony na giełdach wciąż znajduje się około 16 mld XRP, które pozostają łatwo dostępne. Order booki są elastyczne, co oznacza, że zakup 10 mln XRP może wywołać ruch, ale 100 mln nie zatrzyma dumpu.
Nick pozostaje sceptyczny wobec szybkiego supply shock. Jego zdaniem nie wydarzy się on na początku 2026 roku. Bardziej realistyczny horyzont czasowy to 12–18 miesięcy, a nawet dłużej.
Warto w tym miejscu podsumować kluczowe czynniki wpływające na przyszłość XRP:
- dalsza adopcja instytucjonalna poprzez ETF-y i OTC
- realne usage i wdrożenia technologiczne
- regulacje, w tym Clarity Act
- zachowanie Bitcoina i dominacji rynku
Co dalej z XRP i jak czytać obecną sytuację?
Nick jasno komunikuje, że obecna sytuacja to klasyczna dystrybucja. Retail sprzedaje swoje pozycje pod wpływem emocji, a instytucje spokojnie budują ekspozycję. Taki schemat powtarzał się wielokrotnie w historii rynków finansowych.
Czy to oznacza gwarantowany wzrost? Nie, ale zwiększa prawdopodobieństwo długoterminowego trendu wzrostowego. Nick przypomina, że rok 2026 może być kluczowy, jeśli wszystkie elementy ułożą się w jedną całość.
Dlaczego retail zawsze sprzedaje w najgorszym momencie? Ponieważ większość inwestorów reaguje na cenę, a nie na dane. Cena stoi w miejscu, więc pojawia się nuda i strach. Instytucje działają odwrotnie.
Czy warto ignorować bearish price action? Nie, ale warto rozumieć kontekst. Krótkoterminowa słabość nie wyklucza długoterminowej akumulacji. Nick sam przyznaje, że sytuacja jest trudna psychologicznie.
Podsumowując, XRP znajduje się dziś w fazie przejściowej. Retail skupia się na wykresie i emocjach, a instytucje patrzą na przyszłe przepływy kapitału. Historia pokazuje, że to właśnie wtedy rodzą się największe trendy.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.