Tokenizacja aktywów staje się jednym z najważniejszych trendów w świecie kryptowalut. Paweł Ziętek, polski trader i inwestor rynku kryptowalut, zauważa, że rozwój tego sektora wymaga solidnej infrastruktury. Jego zdaniem, projekt Chainlink może zostać głównym beneficjentem rosnącego rynku tokenizowanych aktywów
Rynek tokenizowanych aktywów może w nadchodzącej dekadzie osiągnąć wartość nawet 16 bln USD. Polski inwestor i komentator krypto wskazuje Chainlink, który w tym procesie może odegrać kluczową rolę.
SponsoredPolski inwestor uważa, że tokenizacja to fundament rynku przyszłości
Tokenizacja to proces przenoszenia tradycyjnych aktywów, takich jak akcje, nieruchomości czy udziały w projektach, na blockchain. Dzięki temu inwestowanie staje się szybsze, bardziej dostępne i bezpośrednie.
Ziętek zwraca uwagę, że pierwsze kroki w tym kierunku są już widoczne. Niektóre platformy testują tokenizowane akcje dostępne całodobowo. Z kolei wybrane projekty pozwalają inwestować w ułamkowe udziały w nieruchomościach lub innych aktywach. Autor posta na X tłumaczy:
„Prawda jest taka, że cała światowa gospodarka i wszystkie rynki finansowe zostaną przeniesione na blockchain i to już w zasadzie się dzieje bo giełdy takie jak chociażby Robinhood już testują tokenizowane akcje, które nie będą działać 5 dni w tygodniu od rana do popołudnia, tylko 24 na dobę.”
Według prognoz branżowych, rynek tokenizowanych aktywów może osiągnąć wartość 16 bln USD do 2030 roku. To oznacza, że tokenizacja stanie się istotną częścią globalnej gospodarki. Jednak same tokeny wymagają odpowiedniej infrastruktury. W związku z tym blockchainy potrzebują danych ze świata rzeczywistego, np. cen akcji czy informacji finansowych.
Sponsored SponsoredChainlink – infrastruktura, która może wygrać
W tym kontekście polski inwestor wskazuje na projekt Chainlink. Projekt ten pełni rolę warstwy komunikacyjnej między tradycyjnymi instytucjami finansowymi a blockchainem. Jego protokół CCIP umożliwia bezpieczną wymianę danych między różnymi sieciami, co Ziętek porównuje do roli TCP/IP dla internetu.
Chainlink już współpracuje z dużymi instytucjami, takimi jak SWIFT, DTCC czy Vodafone. Projekt testowany jest także przez korporacje technologiczne i finansowe. Polski inwestor podkreśla, że jeśli banki szerzej wejdą w blockchain, Chainlink może stać się fundamentem infrastruktury finansowej przyszłości. Ziętek napisał:
„Prawda jest taka, że przynajmniej na ten moment – i nic nie wskazuje na to żeby miało się to zmienić – Chainlink w sektorze bankowości nie ma konkurencji i biorąc pod uwagę wszystkie te współprace – ma absolutny monopol na ten rynek.”
Z punktu widzenia inwestora, obecna wycena tokena LINK, znacznie poniżej historycznych szczytów, może być okazją do długoterminowej akumulacji. Ziętek rekomenduje jednak ostrożność i stopniowe zakupy w strategii DCA, zwłaszcza w okresie niestabilności Bitcoina.
Sponsored SponsoredCo istotne, Chainlink został również wybrany do udziału w projekcie Synchronisation Lab prowadzonym przez Bank Anglii. Inicjatywa koncentruje się na synchronizacji rozliczeń między pieniądzem banku centralnego a papierami wartościowymi na blockchainie, co pokazuje kierunek cyfryzacji brytyjskiego systemu finansowego.
Polski inwestor wskazuje na strategię inwestycyjną w niepewnych czasach
Autor wpisu podkreśla ryzyko makroekonomiczne w nadchodzących latach, w tym potencjalną recesję i wzrost zmienności na rynkach finansowych. Dlatego zaleca rozłożenie zakupów w czasie, unikając strategii „all-in”.
Chainlink klasyfikuje jako projekt typu value – projekt o długoterminowej użyteczności, umożliwiający staking i generowanie pasywnego dochodu. Dla inwestorów oznacza to bezpieczeństwo w porównaniu z bardziej spekulacyjnymi kryptowalutami. Polski inwestor zdeklarował:
„Ja osobiście Chainlinka będę akumulował długoterminowo i zacznę tam robić DCA już w momencie, w którym ustabilizują się spadki na Bitcoinie, uważam że teraz jest jeszcze na to trochę za wcześnie, bo na rynku jeszcze wiele rzeczy może się wydarzyć.”
Podsumowując, tokenizacja aktywów może w ciągu dekady zmienić oblicze rynków finansowych, tworząc wartość wartą nawet 16 bln USD. W tym kontekście projekty infrastrukturalne, takie jak Chainlink, mogą stać się największymi beneficjentami. Jednak kluczowe pozostaje zarządzanie ryzykiem i cierpliwe budowanie pozycji inwestycyjnych.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.