Bitcoin ostatnio mocno wzrósł do okolic 97 000-98 000 USD, jednak Marek Stiller studzi emocje i stawia na ostrożność. W swoim najnowszym materiale na YouTube tłumaczy, dlaczego zdecydował się sprzedać część BTC mimo silnego odbicia ceny. Co ważne, jego decyzja nie wynika z paniki, lecz z chłodnej analizy danych rynkowych i cykliczności.
Rynek kryptowalut wchodzi w moment, który wymaga jeszcze większej rozwagi i świadomego zarządzania ryzykiem.
SponsoredBitcoin po dynamicznym odbiciu i decyzja o realizacji zysków
Marek Stiller zwraca uwagę, że Bitcoin wzrósł od początku tygodnia o prawie 10%. Co więcej, całe odbicie od listopadowego minimum przekroczyło już 20%. Generalnie cena podniosła się z rejonu dołka od około 80 000 USD do strefy 97 000–98 000 USD. Jednocześnie rynek przez wcześniejsze dwa miesiące pozostawał w nudnej konsolidacji.
Zdaniem Stillera price action zaczęło wyglądać zdrowiej, ponieważ pojawiły się wyższe dołki oraz wyższe szczyty. Taki układ techniczny często sugeruje kontynuację impulsu wzrostowego. Jednak mimo tego sygnału influencer nie zdecydował się zwiększać ekspozycji. Wręcz przeciwnie, uznał, że to dobry moment na realizację części zysków:
“Sprzedałem pierwszą paczkę Bitcoina, którą kupowałem właśnie średnio po 90 000 dolarów z moim haczykiem. Ostatnio pod odbitkę, nie mówię o tym Bitcoinie z całego cyklu, ale wiecie, jak na miesiąc półtora tam z 8% zysku, to i tak jest rewelacyjny wynik, taka jest prawda. Wczoraj, przedwczoraj właśnie ta sprzedaż nastąpiła. Sprzedałem też część altcoinów przy okazji, które mi pozostały. Niektóre na plusie, niektóre na minusie. Ogólnie wygląda to średnio. […] Pokazuję wam screen wykresu jeszcze z środy rano, gdy zacząłem przygotowywać film i cena wynosiła 94 800 USD. Sporo się zmieniło w kilkanaście godzin.”
Następnie Marek podkreśla, że taka decyzja nie oznacza końca hossy, lecz świadome zarządzanie pozycją.
Struktura portfela i defensywne podejście do rynku
Po sprzedaży części aktywów Marek Stiller znacząco zmienił strukturę swojego portfela. Aktualnie aż 77% kapitału trzyma w stablecoinach. Pozostałe 23% znajduje się w kryptowalutach, głównie w BTC oraz ETH. Co istotne, jedynie 4% portfela stanowią altcoiny.
Dlaczego taka zmiana ma sens z perspektywy początkującego inwestora? Marek tłumaczy, że obecne warunki rynkowe sprzyjają strategii “deriskowania”. Oznacza to zmniejszanie ryzyka, gdy rynek rośnie dynamicznie. W ten sposób inwestor chroni wypracowane zyski.
Sponsored SponsoredDodatkowo influencer zaznacza, że nie kieruje się emocjami ani FOMO. Woli mieć kapitał gotowy na przyszłe okazje. Dzięki temu może reagować elastycznie, niezależnie od dalszego scenariusza rynkowego. To podejście często pomijane przez nowych uczestników rynku.
W tym miejscu Marek odpowiada na pytanie, które zadaje sobie wielu widzów: czy sprzedaż oznacza brak wiary w dalsze wzrosty? Odpowiedź brzmi – nie. On po prostu akceptuje, że rynek może zrobić wszystko.
ETF-y, inflacja i sygnały techniczne ostrzegające inwestorów
Jednym z ważnych argumentów polskiego influencera są napływy kapitału do ETF-ów. We wtorek i środę zakupy ETF-ów BTC przekroczyły łącznie 1,5 mld USD. Była to najlepsza sesja od października. Również ETF-y na ETH zanotowały około 300 mln USD napływu w skali tygodnia.
Z jednej strony są to bardzo pozytywne dane. Z drugiej jednak Marek przypomina, że podobne epizody w przeszłości często kończyły się odpływami. Dlatego kluczowa pozostaje ciągłość popytu, a nie pojedyncze dni euforii. Bez niej wzrost może szybko wyhamować.
SponsoredDodatkowo pozytywne dane CPI z USA wspierają narrację o możliwych obniżkach stóp procentowych. Inflacja nie rośnie, a bazowe CPI było niższe od oczekiwań. To zwykle sprzyja aktywom ryzykownym, takim jak Bitcoin. Jednak Marek wyraźnie zaznacza, że nie popada w euforię.
Od strony technicznej pojawia się kilka sygnałów ostrzegawczych:
- RSI zbliża się do strefy wykupienia
- cena dotknęła górnej wstęgi Bollingera przy około 96 200 USD
- Bitcoin zbliża się do bull market support band
Historycznie przebicie tej strefy od góry często oznaczało koniec wzrostów.
Cykle rynkowe Bitcoina, altcoiny i brak zainteresowania retailu
Marek Stiller dużą wagę przykłada do cykliczności rynku. Przypomina, że po najnowszym halvingu z 2024 hossa trwała w 2025 roku. Natomiast rok 2026 statystycznie powinien być spadkowy – analogicznie do poprzednich cykli. Dlatego obecne odbicie może mieć charakter dead cat bounce.
Dodatkowo rynek altcoinów wysyła bardzo słabe sygnały. Advanced Decline Index dla top 100 altów pozostaje w brutalnym trendzie spadkowym od 2021. Oznacza to, że wzrost Bitcoina miał charakter defensywny. Inwestorzy sprzedawali alty na BTC, a instytucje przejmowały kontrolę.
Co więcej, ponad 53% kryptowalut od 2021 roku uznaje się za martwe. W samym 2025 roku powstało aż 20 mln nowych coinów, z których większość to projekty bez wartości. Brakuje także zainteresowania retailu. Dane z Google Trends oraz X pokazują historycznie niskie zaangażowanie.
Marek odpowiada wprost na pytanie – czy altcoiny jeszcze odbiją? Jego zdaniem jest to możliwe, ale wymaga powrotu FOMO. Na ten moment takich sygnałów po prostu nie widać. Dlatego zostawia tylko niewielką ekspozycję, głównie w ETH.
Na koniec influencer podkreśla, że jego strategia pozostaje niezmienna. Zostawia około 1/4 BTC na ewentualne wyższe poziomy, nawet 100 000–105 000 USD lub 150 000 USD. Jednocześnie akceptuje, że statystycznie są one mniej prawdopodobne. Najważniejsze pozostają elastyczność, bezpieczeństwo i procent składany.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.