Wróć

Polski analityk wyliczył dołek Bitcoina. Nie skończy się na 60 000 USD?

Wybierz nas w Google
sameAuthor avatar

Napisane i zredagowane przez
Karol Stadnik

01 kwiecień 2026 16:30 CET
  • Analityk nie działa przypadkowo i dokładnie tłumaczy swoje ruchy.
  • Jeśli nastąpi wybicie w dół z byczej flagi, target korekty może wynieść 46 000 USD.
  • Nowa sekwencja świec wcześniej trafnie wskazuje lokalny szczyt 76 000 USD.
Promo

Rynek kryptowalut ponownie przyciąga uwagę inwestorów. Polski analityk Julian z kanału „Gotowy na Krypto” przedstawia świeżą analizę rynku. Według niego Bitcoin może jeszcze nie powiedzieć ostatniego słowa w obecnej bessie. Julian analizuje dane techniczne i historię rynku. Jednocześnie ostrzega, że szybki powrót do długiego trendu wzrostowego wydaje się mało prawdopodobny.

Analiza pokazuje kilka ważnych sygnałów, które początkujący inwestor również może zrozumieć.

Sponsorowane
Sponsorowane

Sześć czerwonych miesięcy i ostrzeżenie dla rynku Bitcoin

Julian zauważa bardzo rzadkie zjawisko na wykresie miesięcznym. Bitcoin notuje sześć czerwonych miesięcy z rzędu. Taka sytuacja pojawia się dopiero drugi raz w historii kryptowaluty. Poprzedni przypadek wydarzył się w 2018 roku podczas silnej bessy.

Analityk uważa, że część influencerów buduje zbyt optymistyczne narracje. Na Twitterze oraz YouTube pojawiają się prognozy szybkich wzrostów. Jednak jego zdaniem prawdopodobieństwo takiego scenariusza pozostaje bardzo małe. Dlatego inwestor powinien zachować ostrożność.

Julian sam przyjmuje nastawienie spadkowe od dłuższego czasu. Otwiera pozycję short z dźwignią 3x w okolicach 120 000 USD. Część tej pozycji nadal utrzymuje w portfelu. Od tamtego momentu rynek spada o około 50%.

Strategia Juliana i jego decyzje inwestycyjne

Analityk nie działa przypadkowo i dokładnie tłumaczy swoje ruchy. W trakcie mentoringu dodaje kolejne pozycje short. Jednocześnie publicznie kupuje kryptowalutę na rynku spot podczas dwóch ostatnich odbić. Taka strategia pozwala mu reagować na zmiany rynku.

Ostatnią paczkę zakupioną na rynku spot sprzedaje w okolicach 74 000 USD. W tamtym czasie wykres pokazuje jeszcze lokalny trend wzrostowy. Rynek tworzy wyższe szczyty oraz wyższe dołki. Jednak struktura później zaczyna się zmieniać.

Aktualnie wykres pokazuje klasyczny trend spadkowy. Najpierw pojawia się szczyt i dołek. Następnie rynek tworzy niższy szczyt oraz niższy dołek. W średnim terminie trwa konsolidacja, ale długoterminowo nadal dominuje bessa.

Sponsorowane
Sponsorowane

Kluczowa strefa wsparcia i formacja głowy z ramionami

Julian zaznacza na wykresie ważną strefę wsparcia. Znajduje się ona między dwiema żółtymi liniami. Wcześniej rynek odbija z okolic 67–68 000. do około 72 000 USD. Obecnie cena ponownie testuje ten obszar.

Struktura z ostatnich tygodni przypomina formację głowy z ramionami. W analizie technicznej taki układ często zapowiada spadki. Według analityka zwiększa to prawdopodobieństwo, że 76 000 USD było lokalnym szczytem. Dlatego inwestor powinien obserwować reakcję ceny.

Na wykresie pojawia się również duże niezdecydowanie rynku. Świece pokazują długie knoty i konsolidację po spadkach. Taka sytuacja często oznacza walkę kupujących i sprzedających. Rynek próbuje zdecydować o kolejnym kierunku.

Wskaźniki techniczne sugerują możliwe odbicie

Julian analizuje kilka ważnych poziomów technicznych jednocześnie. Wszystkie znajdują się w podobnym miejscu na wykresie. Dzięki temu powstaje bardzo silna strefa reakcji ceny. Początkujący inwestor powinien zwrócić na nią uwagę.

Najważniejsze poziomy obejmują:

  • AWAP z konsolidacji na poziomie 68 703 USD
  • wsparcie byczej flagi
  • poziom 0,236 zniesienia Fibonacciego
  • 50-dniową średnią kroczącą

Jednocześnie cena dociera do dolnej wstęgi Bollingera. Ten poziom często działa jak dynamiczne wsparcie. Oscylator Stochastic RSI wchodzi w bardzo niską strefę. Dlatego rynek może przejść w konsolidację lub krótkie odbicie.

30 marca pojawia się aż sześć byczych dywergencji. Sygnał powstaje dokładnie przy dolnej wstędze Bollingera. Spadek z 76 000 USD do 65 000 USD staje się bardzo dynamiczny. Według analityka niewielkie odreagowanie wydaje się naturalne.

Czy Bitcoin może spaść nawet do 46 000 USD?

Analityk obserwuje również inne narzędzia analizy technicznej. Częściowo wypełnia się luka Fair Value Gap w zakresie 71 600–73 400 USD. W tym samym czasie wskaźnik Supertrend zmienia kolor na czerwony. W warunkach bessy stanowi to ostrzeżenie przed dalszymi spadkami.

Na autorskim wskaźniku RSI Sport Plus pojawia się wybicie wsparcia. Widać także malejący impet rynku. Nowa sekwencja świec wcześniej trafnie wskazuje lokalny szczyt 76 000 USD. Ten sam sygnał wskazuje również wcześniejszy dołek rynku.

Julian analizuje także wolumen handlu. Narzędzie Fixed Range Volume Profile pokazuje punkt kontroli konsolidacji. Znajduje się on w okolicach 70 000 USD. Jeśli nastąpi wybicie w dół z byczej flagi, target korekty może wynieść 46 000 USD.

Na końcu analityk przypomina ważną rzecz dla inwestora. Wiele osób kupuje kryptowaluty w ostatnich miesiącach. Dlatego część portfeli znajduje się obecnie na stracie. W takiej sytuacji inwestor często szuka nowych okazji.

Czy to oznacza koniec spadków? Julian uważa, że niekoniecznie. Według cykliczności rynku mija dopiero około połowa bessy. Ostateczny dołek może więc pojawić się dopiero później.

Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.

Zastrzeżenie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.

Sponsorowane
Sponsorowane