Bitcoin przechodzi trudny moment, jednak według analityków to nie koniec gry, lecz chwilowa przerwa. Piotr Ostapowicz podkreśla, że kapitał nie ucieka z rynku na stałe, lecz cierpliwie czeka na lepsze warunki. Co więcej, gdy sentyment się poprawi, Bitcoin może znów przyciągnąć ogromne pieniądze.
Rynek kryptowalut wchodzi obecnie w okres niepewności, a inwestor szuka odpowiedzi na pytanie, co wydarzy się dalej.
SponsoredAktualna sytuacja rynku i porównania do innych inwestycji Bitcoin
Na początku analizy Piotr Ostapowicz opisuje obecną sytuację jako trudną i pełną chaosu. Bitcoin spada poniżej 70 000 USD i budzi niepokój wśród inwestorów. Altcoiny również szukają coraz głębszego dna i tracą stabilność. Jednocześnie niepewność wpływa na decyzje uczestników rynku.
Analityk porównuje obecny cykl do inwestycji w pelet lub trociny. W ostatnim czasie te surowce radzą sobie lepiej niż Bitcoin i altcoiny. Taka analogia pokazuje, jak zmienne potrafią być rynki finansowe. Ponadto inwestor zaczyna dostrzegać nowe możliwości w innych sektorach.
Dodatkowo metale szlachetne również nie dają poczucia bezpieczeństwa. Srebro spada o kilkanaście % w kilka godzin. Złoto z kolei traci kilkadziesiąt % w ciągu kilku dni. To według analityka może stać się nowym standardem w niepewnych czasach.
Stablecoiny i ETF-y jako kapitał w gotowości
Ostapowicz zwraca uwagę na ogromną kapitalizację stablecoinów. Obecnie wynosi ona aż 307 mld USD i rośnie o ponad 50% względem poprzedniego szczytu cyklu. To pokazuje, że pieniądze nie znikają z ekosystemu kryptowalut. Zamiast tego czekają na właściwy moment.
Stablecoiny pełnią dziś rolę miejsca parkingowego dla kapitału. Wysokie stopy procentowe sprawiają, że oferują atrakcyjny yield. Inwestor nie musi kupować Bitcoin ani Ether, aby zarabiać. Dlatego środki pozostają w gotowości, zamiast pracować na rynku.
Sponsored SponsoredWarto zapamiętać kilka kluczowych faktów:
- Kapitalizacja stablecoinów sięga 307 mld USD.
- Kapitał rośnie o ponad 50% względem poprzedniego cyklu.
- Inwestor czeka na spadek stóp procentowych.
Dodatkowo ETF-y Bitcoina nadal przechowują ogromne środki. BlackRock IBIT posiada około 60 mld USD aktywów pod zarządzaniem. Ten kapitał nie znika, lecz pozostaje w systemie. Inwestor instytucjonalny czeka na poprawę nastrojów i warunków makro.
Metafora pogody i cykliczność rynku
Analityk często używa metafory pogody, aby wyjaśnić sytuację. Obecnie rynek przeżywa burzę, czyli okres niepewności i strachu. Wysokie stopy procentowe oraz napięcia geopolityczne tworzą trudne środowisko. Dlatego inwestor zachowuje ostrożność i nie podejmuje ryzyka.
Sponsored Sponsored“Tak samo jak pelet miał prawo urosnąć w odpowiednim środowisku, czyli środowisku gigantycznego mrozu za oknem. Tak samo Bitcoin czy też altcoiny, niektóre altcoiny będą miały prawo rosnąć dalej, jeżeli faktycznie pojawią się odpowiednie warunki.”
Ta metafora wyjaśnia, że każdy rynek potrzebuje właściwego otoczenia do wzrostu. Gdy pojawi się tani pieniądz i lepszy sentyment, kapitał wróci. Historia pokazuje, że cykle zawsze się powtarzają. Dlatego analityk patrzy na rynek z długoterminową perspektywą.
Czy kapitał naprawdę uciekł z rynku na zawsze? Nie, według niego po prostu czeka na lepsze warunki. Czy powrót będzie nagły? Tak, ponieważ ogromne środki są już w systemie. Wystarczy zmiana nastrojów, aby pieniądze zaczęły pracować.
Fundamenty rosną mimo spadków
Ostapowicz podkreśla, że fundamenty rynku wciąż rosną. Adopcja przyspiesza i pojawia się więcej transakcji stablecoinów niż w 2021 roku. Kolejki do stakingu ETH osiągają rekordowe poziomy. Ponadto Fidelity uruchamia stablecoina na Ethereum.
RWA i tokenizacja zyskują coraz większe znaczenie. Sieć rozwija się zgodnie z efektem Metcalfe’a. Oznacza to, że wartość systemu rośnie wraz z liczbą użytkowników. Dlatego aktywa cyfrowe wyglądają coraz lepiej od środka.
Czy to dobry moment na zakup? Analityk uważa, że kapitulacja tworzy okazje. Sam zwiększa DCA i buduje pozycję długoterminową. Większość portfela trzyma w Bitcoin, ponieważ wierzy w jego przyszłość.
Mimo fatalnego sentymentu krótkoterminowego patrzy z optymizmem na przyszłość. Bitcoin pozostaje głównym beneficjentem napływu kapitału. Gdy stopy spadną, inwestor znów zacznie kupować ryzykowne aktywa. Wtedy powrót pieniędzy może być bardzo dynamiczny.
Podsumowując, obecne odpływy to raczej faza oczekiwania niż koniec rynku. Kapitał z ETF-ów i stablecoinów wciąż znajduje się w ekosystemie. Fundamenty rosną, adopcja przyspiesza i technologia się rozwija. Dlatego według analityka po burzy zawsze przychodzi słońce.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.