Bitcoin znajduje się w jednym z najbardziej napiętych momentów ostatnich tygodni. Polski analityk Łukasz Wydra wskazuje poziom, który może zdecydować o kolejnym ruchu ceny. Według niego okolice 72 800 USD działają jak prawdziwa linia życia i śmierci dla rynku.
Jeśli rynek utrzyma kluczowe wskaźniki techniczne, byczy scenariusz pozostaje w grze. Jednak spadek poniżej ważnych poziomów może otworzyć drogę nawet do znacznie głębszej korekty.
Dlatego inwestor obserwuje teraz bardzo wąski zakres decyzyjny na wykresie.
Wąski zakres decyzyjny wokół 72 800 USD
Łukasz Wydra opisuje obecny moment na rynku jako wyjątkowo napięty. Cena Bitcoina porusza się w bardzo wąskim przedziale. Taka sytuacja często poprzedza większy ruch.
Najważniejszym elementem analizy pozostaje 50-dniowa średnia krocząca. Obecnie znajduje się ona w okolicach 72 830 USD. Ten poziom działa jako kluczowa bariera techniczna.
“50-dniowa średnia krocząca oscyluje w okolicach 72 830 USD – to bardzo wąski obszar decyzyjny, który zdefiniuje, co dalej z Bitcoinem.”
Drugim ważnym wskaźnikiem jest RSI. Wydra obserwuje poziom 50 na tym wskaźniku. To właśnie tam przebiega granica pomiędzy strefą byków i niedźwiedzi.
Jeśli RSI utrzyma się powyżej 50, scenariusz wzrostowy pozostaje aktualny. Jednak spadek poniżej tego poziomu może szybko zmienić nastroje rynku.
Odbicie do 74 075 USD i klasyczny fakeout
Bitcoin niedawno wykonał interesujący ruch techniczny. Cena wybiła się górą z kanału zniżkującego. Rynek dotarł bardzo blisko wyznaczonego celu formacji.
Docelowy poziom wynosił około 74 500 USD. Jednak kurs zatrzymał się na poziomie 74 075 USD. Do realizacji targetu zabrakło zaledwie 425 USD.
Zaraz po tym ruchu pojawił się klasyczny fakeout. Cena wróciła do wnętrza wcześniejszego kanału spadkowego. Taki ruch często służy zbieraniu płynności z rynku.
Dlaczego takie sytuacje się zdarzają? Rynek często testuje poziomy, zanim wybierze właściwy kierunek. Dlatego analityk zachowuje ostrożność w krótkim terminie.
RSI i możliwe scenariusze dla Bitcoina
RSI odgrywa teraz bardzo ważną rolę w analizie. Wskaźnik ponownie zaatakował poziom 50 od dołu. Dzięki temu scenariusz byczy nadal pozostaje możliwy.
Jeśli RSI utrzyma się powyżej tej granicy, rynek może kontynuować wzrosty. W takim przypadku Bitcoin może ponownie testować opór w strefie 72 000–74 000 USD. To strefa, gdzie pojawia się duża płynność.
Jednak drugi scenariusz również pozostaje realny. Jeśli RSI spadnie poniżej 50 i utrzyma się tam około dwa dni, rynek może spaść niżej.
W takim wariancie Wydra wskazuje nawet okolice 59 000 USD. Co ciekawe, traktuje taki ruch jako potencjalną okazję do akumulacji.
Wskaźniki on-chain pokazują coraz lepszy obraz
Krótkoterminowo rynek pozostaje niepewny. Jednak wskaźniki on-chain pokazują bardziej optymistyczny obraz. Jeden z najważniejszych to Dynamic Range NVT.
Ten wskaźnik pozostaje w zielonej strefie już od 117 dni. Oznacza to, że Bitcoin może być niedoszacowany względem swojej użyteczności. Podobna sytuacja miała miejsce podczas bessy w 2022 roku.
Wtedy zielona strefa trwała około 125 dni. Okazała się znakomitym momentem akumulacyjnym. Dlatego wielu inwestorów uważnie obserwuje ten wskaźnik.
Warto pamiętać o trzech strefach tego modelu:
- zielona strefa oznacza niedoszacowanie
- niebieska oznacza fair value
- czerwona sugeruje przeszacowanie rynku
Historycznie wskaźnik bardzo dobrze wskazywał lokalne dołki i szczyty.
Kapitał instytucjonalny i sygnały z rynku
Na rynku ETF pojawiają się kolejne sygnały zainteresowania. Ostatnie tygodnie przyniosły dwa zielone tygodnie napływów kapitału. Trzeci tydzień nadal się kształtuje.
Łukasz Wydra interpretuje te dane ostrożnie. Według niego są to raczej standardowe przepływy kapitału. Nie musi to jeszcze oznaczać początku nowej hossy.
Jednak inne wskaźniki pozostają bycze. Hash Ribbons niedawno wysłał sygnał zakupowy. Historycznie jego skuteczność wynosi około 90%.
Stablecoiny w obiegu nadal rosną. To oznacza, że duża część kapitału czeka na rynku. Jednocześnie odpływy Bitcoina z giełd wspierają pozytywny sentyment.
Dodatkowe dane pochodzą z narzędzia FireCharts. W strefie 72 000–74 000 USD pojawiają się duże wolumeny sprzedażowe. Z kolei zlecenia zakupowe budują się głównie od 68 000 USD w dół.
Najsilniejsze klastry popytu znajdują się w rejonie 65 000–60 000 USD. Wskaźnik CVD pokazuje ciekawy obraz rynku. Detaliści z portfelami 100–1000 USD ostatnio sprzedawali.
Jednak większe portfele zachowywały się odwrotnie. Wieloryby z kapitałem 100 000 USD do 10 mln USD aktywnie kupowały. To często interpretowany sygnał akumulacji.
Łukasz Wydra podkreśla jedną ważną rzecz. Krótkoterminowa zmienność nie zmienia jego strategii. Analityk pozostaje w strategii DCA od poziomów powyżej 80 000 USD.
Dlatego ewentualny spadek nawet do 59 000 USD nie budzi jego obaw. Wręcz przeciwnie, traktuje takie momenty jako dobrą okazję zakupową.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.