Wróć

“Mówią, że Ethereum jest martwe”. A znany trader? Kumuluje ETH

sameAuthor avatar

Napisane i zredagowane przez
Karol Stadnik

13 styczeń 2026 12:00 CET
  • Znany trader Michaël van de Poppe odpowiada na narrację, że Ethereum nie ma przyszłości i traci znaczenie na rynku.
  • Wskazuje na rosnącą adopcję, dynamiczny wzrost stablecoinów oraz rozwój DeFi, który nie znajduje jeszcze odzwierciedlenia w cenie.
  • Jego zdaniem ETH jest dziś jednym z najbardziej niedowartościowanych aktywów przed kolejną fazą hossy.
Promo

Ethereum od miesięcy znajduje się pod ostrzałem krytyków, którzy twierdzą, że projekt stracił znaczenie i nie ma przyszłości. Jednak znany trader Michaël van de Poppe uważa, że rynek kompletnie nie rozumie tego, co dzieje się pod powierzchnią. Właśnie dlatego, mimo słabej ceny, on konsekwentnie kupuje ETH i patrzy długoterminowo.

Rynek kryptowalut często reaguje emocjonalnie, dlatego warto spojrzeć na fundamenty i dane, a nie tylko na wykres ceny.

Sponsored
Sponsored

Narracja “Ethereum jest martwe” kontra rzeczywistość

Michaël van de Poppe zaczyna swoją analizę od rozprawienia się z popularną narracją, że Ethereum rzekomo nie ma przyszłości. Zwraca uwagę, że podobne opinie pojawiają się zawsze w długich okresach stagnacji cenowej. Inwestor detaliczny patrzy głównie na wykres i ignoruje rozwój technologii. To prowadzi do błędnych wniosków i frustracji.

Trader pokazuje wykres pary ETH/BTC od 2020 roku. Od tamtego momentu Ethereum pozostaje praktycznie break even względem Bitcoina. Oznacza to, że inwestorzy nie zarobili na ETH więcej niż na BTC. Jednocześnie inne projekty, jak Solana, mocno outperformowały rynek.

Van de Poppe podkreśla jednak, że to nie oznacza śmierci projektu. Każdy kolejny cykl rynkowy trwa dłużej niż poprzedni. To naturalny efekt dojrzewania technologii oraz rosnącej złożoności ekosystemu. Cena nie zawsze nadąża za fundamentami.

Ethereum i długość cykli rynkowych

Zdaniem tradera obecny bear market jest najdłuższy w historii rynku kryptowalut. W 2016–2017 wystarczył hype na smart kontrakty, aby ceny eksplodowały. W latach 2020–2021 sektor DeFi potrzebował więcej czasu, ale nagrodził cierpliwych ogromnymi zwrotami. Teraz rynek znów testuje cierpliwość inwestorów.

Michaël tłumaczy, że innowacje wymagają coraz więcej czasu. Budowanie infrastruktury finansowej dla świata nie dzieje się z dnia na dzień. Dlatego długi okres konsolidacji nie powinien dziwić. Wręcz przeciwnie, często zapowiada on silny ruch w przyszłości.

W tym kontekście pojawia się kluczowe pytanie. Czy brak wzrostów oznacza brak adopcji? Van de Poppe odpowiada jasno, że nie. Jego zdaniem adopcja Ethereum jest dziś większa niż kiedykolwiek wcześniej. Rynek po prostu jeszcze tego nie wycenił:

“Wszyscy mówią, że Ethereum jest martwe. Nie ma już przyszłości w Ethereum.”

Sponsored
Sponsored

W kolejnych minutach analizy trader pokazuje, dlaczego uważa te słowa za kompletnie oderwane od faktów.

Stablecoiny i nowe use case’y dla Ethereum

Jednym z najmocniejszych argumentów Michaëla jest dynamiczny wzrost podaży stablecoinów na Ethereum. W 2022 roku ich wartość osiągnęła około 90–100 mld USD. Później nastąpiła stagnacja w latach 2023–2024. Jednak od 2025 roku sytuacja diametralnie się zmienia.

W ostatnich 12 miesiącach podaż stablecoinów na Ethereum wzrosła o około 50%. Prognozy na 2026 rok zakładają dalszy, silny wzrost. To pokazuje, że sieć znajduje nowe zastosowania. Stablecoiny przestają być tylko narzędziem do przesyłania dolarów.

Van de Poppe wyjaśnia, że stablecoiny stają się fundamentem tokenizacji realnych aktywów. Chodzi między innymi o:

  • obligacje i bony skarbowe
  • fundusze rynku pieniężnego
  • depozyty bankowe
  • nieruchomości oraz akcje
Sponsored
Sponsored

Dzięki temu banki i instytucje finansowe mogą budować nowe modele biznesowe. Robią to szybciej, taniej i globalnie. Ethereum pełni w tym systemie rolę warstwy bazowej.

Fundamenty rosną, cena zostaje w tyle

Trader przywołuje także dane z rynku DeFi. Najlepszym przykładem jest Aave, największy protokół lendingowy na Ethereum. Jego TVL wzrósł z 20 mld USD do 36 mld USD w ciągu roku. W szczycie wynosił nawet 45 mld USD. To ponad dwukrotny wzrost.

Jednocześnie cena ETH w tym samym czasie spadała. Dla Michaëla jest to klasyczny przykład ogromnego mispricingu. Fundamenty rozwijają się lawinowo, ale rynek jeszcze tego nie dostrzega. Takie sytuacje historycznie tworzyły najlepsze okazje inwestycyjne.

Van de Poppe cytuje również A16Z, czyli Andreessen Horowitz. Według nich stablecoiny są znacznie ważniejsze, niż większość ludzi zakłada. To nie jest niszowy produkt. To podstawa nowego systemu finansowego, który dopiero się kształtuje.

Czy Ethereum zarabia mniej niż layer 2? Trader uważa tę dyskusję za drugorzędną. Najważniejsze jest to, że cały ekosystem rośnie. Im więcej aktywności w sieci, tym większa długoterminowa wartość warstwy bazowej.

Sponsored
Sponsored

Dlaczego Michaël van de Poppe kupuje ETH teraz

Na koniec analityk odnosi się do regulacji i przyszłości rynku. Bitwise przewiduje, że po wprowadzeniu Clarity Act Ethereum oraz Solana osiągną nowe ATH w 2026 roku. Bitcoin ma wtedy przełamać klasyczny czteroletni cykl. To sugeruje zupełnie nową dynamikę rynku.

Van de Poppe uważa, że Ethereum jest dziś jednym z najbardziej niedowartościowanych aktywów. Narracja „ETH is dead” działa odstraszająco na inwestorów detalicznych. Jednocześnie instytucje po cichu przygotowują się do adopcji. To klasyczna asymetria informacji.

Czy to oznacza, że ETH na pewno wzrośnie? Trader podkreśla, że ryzyko zawsze istnieje. Jednak relacja ryzyka do potencjalnej nagrody wygląda jego zdaniem wyjątkowo atrakcyjnie. Dlatego właśnie teraz decyduje się akumulować.

Odpowiadając na częste pytania widzów, wyjaśnia, że nie próbuje łapać idealnego dołka. Skupia się na długim terminie i fundamentach. Gdy rynek zacznie wyceniać adopcję, ruch może być gwałtowny.

Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.

Zastrzeżenie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.

Sponsorowane
Sponsorowane