Bitcoin ponownie przyciąga uwagę rynku, ponieważ mimo korekt utrzymuje rosnącą strukturę i jednocześnie stabilizuje się na wyższych poziomach. Mike Satoshi podkreśla, że Bitcoin buduje siłę, ale jednocześnie wyraźnie studzi nadmierny optymizm. Jednocześnie Bitcoin nie daje jeszcze sygnału do euforii, dlatego inwestor powinien patrzeć na rynek spokojnie, a także konsekwentnie długoterminowo.
Rynek kryptowalut powoli wraca do życia, jednak mimo to nadal wymaga cierpliwości oraz systematycznej analizy.
Bitcoin rośnie, ale wciąż daleko do 100 000 USD
Mike Satoshi rozpoczyna analizę od pozytywnego tonu, ponieważ zauważa, że Bitcoin rośnie już kolejny dzień z rzędu. Co więcej, podkreśla także, że mimo wcześniejszej korekty rynek szybko się stabilizuje:
“Słuchajcie, zobaczcie, mieliśmy na ostatnim wachlarzu wzrosty aż do 76 000 USD. Mamy korektę, ale znowu się wypłaszczyło na 73 000 USD, a nie niżej. No, ale do stówy jeszcze daleko, a do ATH to też jeszcze bardzo daleko, także trzeba sobie na to patrzeć.”
Co ważne, Bitcoin tworzy coraz wyższe dołki, co z kolei wyraźnie wskazuje na zdrową strukturę wzrostową. Dlatego też rynek nie wygląda na przegrzany, lecz raczej na stopniowo rosnący.
Czy to oznacza szybki rajd do 100 000 USD? Niekoniecznie, ponieważ według Mike’a proces budowy trendu wymaga czasu, a także cierpliwości. Dlatego inwestor powinien więc zachować spokój.
Altcoiny wracają do gry i przyciągają kapitał
Mike zauważa wyraźne ożywienie w sektorze altcoinów, co często towarzyszy poprawie nastrojów na rynku. Co więcej, Ethereum rośnie prawie o 15% i osiąga poziom około 2320 USD.
Dodatkowo rosną opłaty transakcyjne, co jednocześnie wskazuje na większą aktywność użytkowników. To z kolei dla analityka jest ważny sygnał powrotu zainteresowania siecią.
Bittensor wyróżnia się szczególnie, ponieważ rośnie o 40% i jednocześnie osiąga 277 USD. Z kolei projekty związane ze sztuczną inteligencją notują dynamiczne wzrosty, co przyciąga uwagę inwestorów.
Jednocześnie Dogecoin nie radzi sobie najlepiej i nie utrzymuje poziomu 0,10 USD. To więc pokazuje, że nie wszystkie segmenty rynku rosną równomiernie.
ETF-y i instytucje napędzają Bitcoin
Mike zwraca uwagę na rosnącą rolę ETF-ów, które ponownie zaczynają kupować Bitcoin. Jednak jednocześnie podkreśla, że instytucje działają na zlecenie klientów, a nie z własnej inicjatywy.
To oznacza, że popyt pochodzi bezpośrednio od inwestorów, a nie od samych funduszy. Dlatego właśnie mechanizm ten uważa za zdrowy, a także transparentny.
Czy ETF-y mogą utrzymać wzrosty? W krótkim terminie jest to możliwe, ponieważ kapitał instytucjonalny stabilizuje rynek, a także wspiera trend.
Warto także pamiętać, że napływy mogą się zmieniać, a więc sytuacja nie jest stała. Dlatego inwestor powinien regularnie śledzić dane i jednocześnie reagować na zmiany sentymentu.
Makroekonomia, polityka i wpływ na Bitcoin
Mike zauważa, że sytuacja makro zaczyna wspierać rynek kryptowalut, ponieważ pojawia się więcej optymizmu wokół polityki monetarnej. Dodatkowo wspomina także o Donaldzie Trumpie i jego naciskach na Fed.
Według niego potencjalne obniżki stóp procentowych mogą zwiększyć płynność na rynku. A co za tym idzie, większa płynność zazwyczaj sprzyja aktywom ryzykownym, takim jak Bitcoin.
Dodatkowo rynek predykcyjny wskazuje rosnące zaufanie do Trumpa, co z kolei wpływa na oczekiwania inwestorów. To może bezpośrednio przekładać się na ich decyzje inwestycyjne.
Czy makro faktycznie pomoże Bitcoinowi? W długim terminie tak, ponieważ większa płynność wspiera wzrosty, jednak w krótkim terminie reakcje mogą być mieszane.
Regulacje, adopcja i przyszłość rynku
Mike podkreśla ogromne znaczenie regulacji dla rynku kryptowalut, ponieważ jasne przepisy zwiększają bezpieczeństwo inwestorów. Co więcej, szczególnie ważna jest ochrona self-custody.
W jego opinii regulacyjna klarowność w USA to pozytywny sygnał, zwłaszcza dla inwestorów z Europy. Tam bowiem podejście do self-custody bywa bardziej restrykcyjne.
Dodatkowo wskazuje na rosnącą adopcję XRP, które osiąga ponad 7,7 mln hodlerów. To więc pokazuje, że projekt nadal przyciąga użytkowników i buduje swoją pozycję.
Na koniec Mike odnosi się do prognoz Bitcoina na poziomie 1 mln USD. Uważa je za konserwatywne, ponieważ rynek store-of-value jest wart 36–38 bln USD.
Czy Bitcoin może osiągnąć takie poziomy? Teoretycznie tak, ponieważ obecnie jego kapitalizacja jest znacznie niższa, a więc przestrzeń do wzrostu pozostaje duża.
Jednocześnie Mike zachowuje dystans do skrajnych opinii i pesymistów, dlatego podkreśla znaczenie zdrowego podejścia. W efekcie rynek rozwija się stopniowo, a najważniejsze jest spokojne podejście.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.