Wróć

Mike Satoshi ostro o Trumpie. “Kręci się jak…”

Wybierz nas w Google
sameAuthor avatar

Napisane i zredagowane przez
Karol Stadnik

25 marzec 2026 12:00 CET
  • Mike Satoshi opisuje rynek kryptowalut jako chaotyczną huśtawkę zależną od decyzji politycznych, szczególnie działań Trumpa.
  • Krytykuje rosnące regulacje w UE i innych krajach, które jego zdaniem uderzają w wolność użytkowników krypto.
  • Mimo negatywnego tła dostrzega też pozytywy, takie jak rozwój XRP Ledger i poprawa sytuacji w Salwadorze.
Promo

Mike Satoshi ponownie komentuje sytuację rynkową i jasno pokazuje, że chaos polityczny wpływa na kryptowaluty. Jednocześnie podkreśla, że mimo zmienności rynek nie daje jeszcze wyraźnych sygnałów kierunku. Dlatego inwestor powinien zachować spokój i analizować sytuację szerzej.

Rynek kryptowalut nadal reaguje głównie na wydarzenia polityczne i makroekonomiczne.

Sponsorowane
Sponsorowane

Mike Satoshi o rynku: huśtawka zamiast trendu

Na początku Mike Satoshi opisuje obecną sytuację jako typową huśtawkę rynkową. Raz pojawiają się wzrosty, a potem szybko przychodzą spadki. Jednocześnie nie widać żadnych przełomowych wydarzeń. Dlatego inwestor może czuć dezorientację.

Bitcoin zatrzymuje się w okolicach 71 000 USD. Droga do poziomu 100 000 USD nadal pozostaje daleka. Co ciekawe, MicroStrategy tym razem nie wywołuje spadków. To dla analityka jest dość nietypowa sytuacja.

Czy rynek jest teraz silny? Raczej nie, ponieważ brakuje zdecydowanego kierunku. Inwestor widzi tylko krótkie ruchy w górę i w dół. Dlatego strategia musi być elastyczna. Spokój i cierpliwość stają się kluczowe.

Chaos Trumpa i jego wpływ na rynek

Mike Satoshi bardzo krytycznie ocenia działania Trumpa. Jego zdaniem polityka wprowadza ogromny chaos na rynkach. Informacje zmieniają się praktycznie co chwilę. To powoduje nagłe ruchy cen.

“Także słuchajcie, była taka faktycznie informacja. Co chwilę jest zmiana, tu inwazja lądowa, tu jednak nie. Tu Ormuz potrzebny, tu niepotrzebny. No chłop się po prostu kręci jak gówno w przeręblu. A teraz się okazało, że owocne rozmowy oczywiście, o których Iran nic nie wie…”

W efekcie rynek reaguje bardzo emocjonalnie. Ropa i złoto najpierw rosną, a potem szybko spadają. Bitcoin podąża za tym schematem. Dlatego inwestor musi uważać na fałszywe sygnały.

Czy takie ruchy są normalne? Tak, ale tylko w warunkach wysokiej niepewności. Dlatego analiza techniczna traci na znaczeniu. Informacje polityczne dominują nad wykresami.

Sponsorowane
Sponsorowane

Regulacje i presja na kryptowaluty

Mike Satoshi zwraca uwagę na rosnącą presję regulacyjną. Szczególnie krytykuje działania Unii Europejskiej. Jego zdaniem nowe przepisy mogą uderzyć w prywatne portfele. To budzi duże obawy wśród inwestorów.

Planowane zmiany AML na 2027 rok wzmacniają ten trend. Państwa chcą większej kontroli nad rynkiem. To ogranicza wolność użytkowników kryptowalut. Dlatego sektor DeFi może ucierpieć.

Podobne działania widać także w innych krajach. Przykłady są dość konkretne:

  • Argentyna blokuje Polymarket
  • Polska pracuje nad nową ustawą o kryptoaktywach
  • rządy zwiększają kontrolę nad rynkiem

Czy to oznacza koniec kryptowalut? Nie, ale oznacza trudniejsze warunki. Inwestor musi być bardziej świadomy ryzyka. Regulacje zmieniają zasady gry.

Gospodarka i sygnały ostrzegawcze

Mike Satoshi patrzy także na sytuację gospodarczą. Jego zdaniem wygląda ona bardzo słabo. Widać rosnące problemy finansowe społeczeństwa. To wpływa również na rynki.

Wyszukiwania pomocy przy spłacie hipotek osiągają rekordy. Poziomy przewyższają nawet kryzys z 2008 roku. To pokazuje skalę problemu. Jednocześnie wiele osób tego nie zauważa.

Czy to oznacza nadchodzący kryzys? Tego nie wiadomo, ale sygnały są niepokojące. Inwestor powinien analizować dane makro. To pomaga lepiej zrozumieć rynek.

Dlaczego to ważne dla krypto? Ponieważ kapitał reaguje na sytuację gospodarczą. Jeśli gospodarka słabnie, ryzykowne aktywa cierpią. Dlatego Bitcoin może być pod presją.

Pozytywne sygnały i przyszłość rynku

Mimo krytyki Mike Satoshi widzi też pozytywne elementy. Zwraca uwagę na rozwój XRP Ledger. Stablecoiny w tym ekosystemie wzrosły o ponad 100% od grudnia. To pokazuje rosnącą użyteczność.

Dodatkowo analizuje sytuację w Salwadorze. Prezydent Bukele poprawił bezpieczeństwo w kraju. Dzięki temu gospodarka zaczyna się rozwijać. To daje pewną nadzieję dla adopcji kryptowalut.

Czy to oznacza początek nowego trendu? Jeszcze nie, ale kierunek jest interesujący. Inwestor powinien obserwować rozwój tych projektów. Fundamenty są coraz ważniejsze.

Na koniec pojawia się kluczowe pytanie: co dalej z rynkiem? Odpowiedź nie jest prosta. Rynek pozostaje w fazie niepewności. Dlatego strategia i cierpliwość mają największe znaczenie.

Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.

Zastrzeżenie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.

Sponsorowane
Sponsorowane