Wróć

MiCA w Polsce najsurowsza w całej Europie? “Urzędnicy zabijają krypto”

Wybierz nas w Google
sameAuthor avatar

Napisane i zredagowane przez
Karol Stadnik

24 luty 2026 19:00 CET
  • Tomasz Mentzen komentuje regulacje MiCA i sytuację rynku kryptowalut w Polsce.
  • Podkreśla, że Polska jest jednym z krajów, gdzie przepisy MiCA są stosowane w sposób wyjątkowo restrykcyjny.
  • Mentzen widzi przyszłość rynku kryptowalut w zdecentralizowanych systemach, które mają większy potencjał do rozwoju w porównaniu do scentralizowanych usług.
Promo

Tomasz Mentzen w rozmowie z Jakubem Dziadkowcem omawia regulacje kryptowalut w Polsce i ich wpływ na rozwój rynku. Podkreśla, że MiCA, choć jednolita w UE, w Polsce może być stosowana w wyjątkowo restrykcyjny sposób. W jego opinii, ten stan rzeczy może zabić rozwój scentralizowanych projektów.

Regulacje dotyczące kryptowalut w Polsce są obecnie tematem gorącej debaty. Tomasz Mentzen, ekspert technologii blockchain i polityk, w rozmowie z Jakubem Dziadkowcem, przeprowadzonej na Crypto Community Conference w Łodzi, omawia wpływ tych regulacji na rynek. W szczególności porusza temat MiCA (Markets in Crypto-Assets), która ma na celu ujednolicenie prawa w całej Unii Europejskiej.

Sponsorowane
Sponsorowane

Scentralizowane rozwiązania w Polsce pod nadzorem MiCA

Tomasz Mentzen w rozmowie z Jakubem Dziadkowcem (redaktor naczelny BeInCrypto Polska) wyraźnie zaznacza, że w Unii Europejskiej przepisy dotyczące kryptowalut są stosunkowo jednolite, ale w Polsce regulacje te mają wyjątkowo restrykcyjny charakter. Uważa, że krajowy nadzór nad tym rynkiem, czyli Komisja Nadzoru Finansowego (KNF), nie sprzyja rozwojowi firm i nowych projektów.

Polska wersja regulacji MiCA nakłada na firmy kryptowalutowe dodatkowe obostrzenia, które mają charakter utrudniający ten rozwój. Zamiast umożliwiać innowacje, regulacje te, zdaniem Tomasza Mentzena, wręcz je tłamszą. W szczególności chodzi o nadzór ze strony instytucji, które, jak podkreśla, nie są odpowiednie do nadzorowania tak dynamicznego rynku:

“Czyli żeby była jasność, sytuacja wygląda tak, że w całej Unii Europejskiej co do zasady prawo ma być mniej więcej takie same i to, że jest takie same nie jest takie złe. Natomiast w Polsce ma być wyjątkowo, wyjątkowo restrykcyjne stosowanie tych przepisów, czyli jakby KNF jest instytucją, która specjalizuje się tak naprawdę w atakowaniu, w niszczeniu firm kryptowalutowych. Czyli danie nadzoru nad tak ważnym innowacyjnym rynkiem skostniałej instytucji jakim jest KNF, to zupełnie bez sensu. To jest tak jak jakby dać lisowi do pilnowania kurnik.”

W kontekście tych regulacji, Mentzen podkreśla, że Polska ma wyjątkowo rygorystyczne podejście do stosowania regulacji MiCA. Zamiast sprzyjać rozwojowi innowacyjnych rozwiązań, ograniczenia, jakie chce nakładać KNF, sprawiają, że coraz trudniej będzie rozwijać scentralizowane projekty kryptowalutowe.

Zdecentralizowane rozwiązania w przyszłości

Według Mentzena, przyszłość rynku kryptowalut leży w zdecentralizowanych systemach. To właśnie one, w jego opinii, mają największy potencjał do rozwoju, szczególnie w obliczu restrykcji na rynku scentralizowanych usług.

Jego projekt, nad którym obecnie pracuje, jest właśnie związany z tego rodzaju rozwiązaniami. Mentzen przekonuje, że na razie to tylko w przestrzeni DeFi (zdecentralizowanych finansów) będą powstawały innowacyjne i obiecujące projekty. Ponadto, Mentzen uważa, że w miarę jak sytuacja w Polsce i Unii Europejskiej będzie się pogarszać, firmy coraz chętniej będą szukały alternatyw w bardziej otwartych systemach.

Sponsorowane
Sponsorowane

Decentralizacja jest dla Mentzena kluczowym elementem przyszłości rynku kryptowalut. Przykład projektów (Spot Club i Pax.com – “na wczesnym etapie”), które obecnie rozwija, pokazuje, jak wygląda nowa era w tej branży. Stawia na decentralizację, która w jego opinii daje największe szanse na sukces w nadchodzących latach. Jego projekt skupia się na systemie wymiany kryptowalut, który jest zgodny z ideą DeFi.

Reakcja na polski nadzór

Tomasz Mentzen krytykuje także sposób, w jaki polska Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) reaguje na rozwój kryptowalut. Jego zdaniem, instytucja ta nie nadaje się do nadzoru nad dynamicznym rynkiem, takim jak kryptowaluty, co może prowadzić do zahamowania innowacji. Zamiast stwarzać przestrzeń do rozwoju, KNF według Mentzena działa w sposób, który utrudnia rozwój tej branży.

Wskazuje, że obecna polityka regulatorów w Polsce przeszkadza w działaniu obecnych firm i nie sprzeja również powstawaniu nowych projektów. Zamiast wspierać, próbują one wprowadzać przepisy, które są zbyt restrykcyjne i skomplikowane. Mentzen zauważa, że sam fakt nadzoru nad tym rynkiem przez skostniałą instytucję, jaką jest KNF, może prowadzić do zahamowania dalszego rozwoju kryptowalut w Polsce.

Wyzwania związane z MiCA

Mentzen podkreśla, że MiCA, chociaż jest krokiem w stronę ujednolicenia regulacji w Unii Europejskiej, nie rozwiązuje wszystkich problemów. W szczególności w Polsce, gdzie regulacje mogą być stosowane w wyjątkowo restrykcyjny sposób, wciąż istnieją poważne obawy. W konsekwencji, wiele firm już szuka innych jurysdykcji w Europie, które będą bardziej przyjazne.

MiCA wyłącza zdecentralizowane systemy z nadzoru, co jest korzystne z perspektywy rozwoju tego segmentu rynku. Jednak w przypadku scentralizowanych usług, takie przepisy mogą stanowić poważną przeszkodę w dalszym rozwoju firm kryptowalutowych. Dla Mentzena MiCA w obecnej formie to krok w złym kierunku, który nie będzie sprzyjał powstawaniu nowych projektów w Polsce i Unii Europejskiej.

Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.

Zastrzeżenie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.

Sponsorowane
Sponsorowane