Cena Bitcoina spadła poniżej poziomu wsparcia na 80 000 USD, osiągając najniższy poziom od 9 miesięcy i likwidując pozycje traderów o wartości 2,6 mld USD.
Z danych od BeInCrypto wynika, że spadek o 6% zepchnął największą kryptowalutę do poziomu 77 082 USD przed krótkim odbiciem. To pierwszy raz od kwietnia 2025 roku, kiedy cena Bitcoina spadła tak nisko.
SponsoredCena Bitcoina spada poniżej „wartości godziwej” po raz pierwszy od lat
To zachowanie cen zepchnęło Bitcoina poniżej kluczowych wskaźników on-chain po raz pierwszy od lat.
Dane Glassnode potwierdziły, że Bitcoin spadł poniżej swojej rzeczywistej średniej rynkowej – obecnie na poziomie 80 500 USD – po raz pierwszy od 30 miesięcy. Ostatnie naruszenie tej wartości miało miejsce pod koniec 2023 roku, gdy aktywo kosztowało zaledwie 29 000 USD.
Historycznie naruszenie tego poziomu sygnalizuje przejście z hossy do średnioterminowej bessy.
W efekcie posiadacze BTC mierzą się teraz z trudną rzeczywistością, gdy koszt bazowy krótkoterminowych posiadaczy wzrósł do 95 400 USD. Natomiast średnia aktywnych inwestorów wynosi 87 300 USD.
Przy cenie spot znacznie poniżej tych średnich rynek zmaga się z dużą nadwyżką niezrealizowanych strat. Ta techniczna poważka spowodowała gwałtowną redukcję dźwigni na światowych giełdach instrumentów pochodnych.
Dane CoinGlass wskazują, że krach doprowadził do likwidacji pozycji traderów o wartości około 2,58 mld USD.
SponsoredWarto dodać, że rzeź dotknęła głównie jedną stronę rynku – pozycje long, czyli zakłady na odbicie cen, odpowiadały za 2,42 mld USD łącznych strat. To największe zjawisko likwidacji pozycji long w ostatnich trzech miesiącach.
Traderzy Ethereum ponieśli największe straty – 1,15 mld USD likwidacji. Natomiast likwidacje powiązane z Bitcoinem przekroczyły 772 mln USD.
Ta ogromna „long squeeze” pokazuje, że uczestnicy zbyt mocno lewarowali pozycje w obronie poziomu 80 000 USD, tylko po to, by paść ofiarą przyspieszającego trendu spadkowego.
Szef CryptoQuant, Ki Young Ju, powiązał ten istotny spadek z wyczerpaniem płynności kupujących BTC. Wskazał na „spłaszczony” zrealizowany kapitał, który potwierdza, że świeży kapitał potrzebny do utrzymania hossy po prostu zniknął.
Według Ju, choć wczesni inwestorzy nadal realizują zyski z zakupów z 2025 roku, brakuje nowych instytucjonalnych nabywców, którzy pochłonęliby podaż. Następnie dodał:
„MSTR był głównym motorem tego rajdu. Jeżeli Saylor nie zacznie mocno wyprzedawać swoich zasobów, nie zobaczymy krachu na -70% jak w poprzednich cyklach.”
Biorąc to pod uwagę, Ju uważa, że rynek będzie zmuszony do szerokiej konsolidacji bocznej, aż pojawi się nowe dno.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.