Wróć

Kanada nie chce finansowania wyborów przez kryptowaluty

Wybierz nas w Google
sameAuthor avatar

Napisane i zredagowane przez
Jakub Dziadkowiec

30 marzec 2026 07:00 CET
  • Kanada zaproponowała zakaz darowizn w kryptowalutach w całym swoim systemie politycznym poprzez ustawę C-25.
  • Środek wymagałby od aktorów politycznych zwrotu, zniszczenia lub likwidacji takich darowizn.
  • Ten krok wyróżnia Kanadę na tle Stanów Zjednoczonych, gdzie kryptowaluty stały się główną siłą w wydatkach wyborczych.
Promo

Kanada formalnie zakazała wpłat politycznych w kryptowalutach.

Wniesiona 26 marca jako część ustawy C-25, poprawka do ustawy wyborczej ma trwale zamknąć potencjalne kanały nieśledzonego finansowania zagranicznego.

Sponsorowane
Sponsorowane

Kanada proponuje surowe kary do 100 000 USD dla dłużników

Ustawa zabrania wpłat w kryptowalutach na działalność partyjną, reklamy i badania wyborcze. Zakaz obejmie także przekazy pieniężne i produkty przedpłacone z powodu braku możliwości ich śledzenia. W ustawie czytamy:

“Żaden główny agent zarejestrowanej partii, agent finansowy stowarzyszenia, oficjalny agent kandydata ani agent finansowy uczestnika nominacji czy uczestnika wyścigu o przywództwo nie może przyjmować wkładu w formie [aktywa cyfrowe].”

Zakaz obejmuje cały ekosystem polityczny, czyli partie, stowarzyszenia, kandydatów, kampanie przywódcze i podmioty trzecie.

Nowe przepisy nakazują agentom politycznym zwrot darowizny kryptowalutowej darczyńcy lub zniszczenie aktywa w ciągu 30 dni.

Jeśli zwrot aktywów nie jest możliwy, podmioty trzecie muszą spieniężyć je na walutę fiat i przekazać środki szefowi komisji wyborczej, który następnie przekaże je do Kanadyjskiego Rachunku Głównego.

Sponsorowane
Sponsorowane

Kary za nieprzestrzeganie przepisów są surowe. Osoby, które świadomie przyjmą darowizny w kryptowalutach, zapłacą grzywnę w wysokości dwukrotności niezgodnej wpłaty. Firmy uczestniczące w takich działaniach muszą dodatkowo zapłacić automatycznie 100 000 USD oraz karę odpowiadającą dwukrotności darowizny.

Jednocześnie zmiana polityki Kanady nie zachodzi w próżni. Nowe przepisy są niemal identyczne z niedawnym zakazem wpłat kryptowalutowych na partie polityczne wprowadzonym przez rząd Zjednoczonego Królestwa.

Te działania krajów różnią się wyraźnie od sytuacji w USA, gdzie lobby kryptowalut całkowicie zmonetyzowało rynek polityczny.

Amerykańska branża kryptowalut już przeznaczyła ponad 273 mln USD na wpływanie na nadchodzące wybory pośrednie. Tak wynika z danych serwisu Follow The Crypto.

Wpłaty kryptowalutowe do amerykańskich wyborów.
Wpłaty kryptowalutowe do amerykańskich wyborów. Źródło: Follow The Crypto

Te różnice pokazują podstawową odmienność mechanizmów politycznych. W USA tacy giganci jak Coinbase czy super PAC Fairshake wykorzystują swoje środki korporacyjne do prowadzenia zaawansowanych kampanii reklamowych wspierających kandydatów popierających kryptowaluty.

Jeśli ustawa C-25 zostanie przyjęta, kanadyjski system wyborczy pozostanie odizolowany od „wyścigu zbrojeń” na rynku aktywów cyfrowych, jaki dominuje obecnie u południowego sąsiada.

Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.

Zastrzeżenie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.

Sponsorowane
Sponsorowane