Jak możesz dziś zachować prywatność korzystając z kryptowalut?

Aktualizacja Zerelik Maciej
W SKRÓCIE
  • Technologia blockchain pozwala przekazywać wartość w sposób odporny na cenzurę.
  • Nigdy jednak zbytnio nie chroniła prywatności.
  • Niemniej jednak na przestrzeni lat od premiery Bitcoina, powstały projekty, które są ukierunkowane stricte na prywatność.
  • promo

    Topowy kanał na Telegramie z opiniami traderów i krypto informacjami z pierwszej ręki

Technologia blockchain pozwala przekazywać wartość w sposób odporny na cenzurę. Nigdy jednak zbytnio nie chroniła prywatności. Niemniej jednak na przestrzeni lat od premiery Bitcoina, powstały projekty, które są ukierunkowane stricte na prywatność.

Blockchainy, takie jak chociażby Monero, Zcash i Secret Network stworzyły infrastrukturę, która pozwala na przeprowadzanie anonimowych transakcji. Chronią bowiem wrażliwe dane, takie jak kwota oraz adresy odbiorcy i nadawcy. Aby zanonimizować krypto przelewy powstały też miksery kryptowalut. Najpopularniejszymi z nich są CoinJoin i Tornado Cash.

Monety prywatności – Monero, Zcash i Secret Network

Branża kryptowalut tworzy bardziej przejrzystą alternatywę dla tradycyjnego systemu finansowego. I chociaż Bitcoin i Ethereum oferują wiele korzyści, nie do końca chronią one prywatności swoich użykowników. W odpowiedzi na tą słabość, powstało kilka specjalnych rozwiązań, które pozwolą Ci zachować anonimowość. W dzisiejszym artykule przyjrzymy się trzem z nich: Monero, Zcash oraz Secret Network.

Monero (XMR)

monety prywatności

Najbardziej udanym blockchainem zorientowanym na prywatność jest Monero. Projekt ten jest nieustannie rozwijany i używany. Sieć ta, pierwotnie znana jako BitMonero, została stworzona w 2014 roku. Od tego czasu udało jej się przetrwać kilka rynków byka i niedźwiedzia. Głównie dzięki zapewnianiu wysokiego poziomu anonimowości, szeregowi funkcji chroniących prywatność oraz aktywnej społeczności deweloperów, w której wciąż znajduje się wielu pierwszych twórców.

Monero zapewnia anonimowość tożsamości nadawców, odbiorców i kwot transakcji. Robi to poprzez ukrywanie adresów wykorzystywanych przez uczestników. Sieć ukrywa te szczegóły za pomocą kombinacji metod chroniących prywatność. Są to tzw. podpisy pierścieniowych, dowody zerowej wiedzy, ukryte adresy oraz systemy maskowania adresów IP.

W ciągu ośmiu lat od uruchomienia Monero wprowadziło szereg aktualizacji poprawiających bezpieczeństwo i ochronę prywatności. W grudniu 2019 roku sieć zmieniła swój algorytm Proof-of-Work z CryptoNight na RandomX, uniemożliwiając układom ASIC wydobywanie Monero. Dzięki temu rozwiązaniu sieć stała się bezpieczniejsza, ponieważ przeprowadzenie ataku 51% stało się znacznie trudniejsze i o wiele droższe.

W maju 2020 roku Monero wdrożyło również ZK-SNARK. To usprawniło transakcje, czyniąc je szybszymi, bardziej wydajnymi i wymagającymi mniejszej liczby potwierdzeń.

Monero zachowuje prywatność również dzięki temu, że jego monety są całkowicie zamienne. W przypadku Bitcoina poszczególne monety można potencjalnie prześledzić wstecz do każdego portfela, który je posiadał od momentu, w którym zostały Z drugiej strony tokenów XMR nie da się odróżnić.

Z Monero wiąże się jednak jeden ważny problem. Ponieważ projekt jest postrzegany jako najbardziej prywatny i anonimowy, stał się on ulubieńcem przestępców. Jest ojn najczęściej wykorzystywany wśród hakerów ransomware, użytkowników darknetu. Nawet hakerzy z Korei Północnej podobno używali Monero w swoich nielegalnych działaniach. W związku z tym amerykański IRS wyznaczył nagrodę w wysokości do 625 000 dolarów dla podmiotów, którym uda się złamać prywatność blockchaina.

Zcash (ZEC)

Założyciel Zcash chwali Proof-of-Stake, chciałby nowy system jako bardziej ekologiczną przyszłość

Choć Monero jest najpopularniejszym blockchainem chroniącym prywatność, nie jest jedynym. Innym tego typu projektem jest Zcash. Zadebiutował on w 2016 roku i do weryfikacji bez konieczności ujawniania danych nadawcy, odbiorcy czy kwoty transakcji wykorzystuje dowody zerowej wiedzy.

Dowody zerowej wiedzy wykorzystują zaawansowaną kryptografię. To właśnie dlatego pozwalają stronom potwierdzić szczegóły transakcji bez konieczności wzajemnego przekazywania sobie jakichkolwiek informacji. Jest to możliwe dzięki specjalnemu zestawowi kluczy weryfikujących, które są współdzielone przez wszystkich uczestników sieci. Klucze te pozwalają kryptograficznie potwierdzać zmiany w księdze głównej Zcash.

Między Monero i Zcash występuje jedna zasadnicza różnica. Podczas gdy w przypadku Monero, wszystkie transakcje muszą korzystać z funkcji prywatności sieci, w Zcash są one opcjonalne. Co to oznacza? Że w razie potrzeby można sprawić, że dane transakcji będą publiczne. Rozwiązanie to powoduje jednak pewien problem. Kego niezamierzonym skutkiem jest naruszenie prywatności tych, którzy chcą pozostać anonimowi.

Obecnie niespełna 20% wszystkich transakcji Zcash wykorzystuje pełną ochronę prywatności w sieci.

Pomimo tej słabości, technologia stojąca za Zcash jest równie, jeśli nie bardziej bezpieczna niż Monero. Teoretycznie technologia zabezpieczająca transakcje Zcash jest niemożliwa do złamania bez kluczy zdarzeń tworzących sieć. Gdyby jednak te klucze nie zostały zniszczone i nadal gdzieś istniały, mogłyby zostać użyte do przeprowadzania ataku poprzez wybijanie nieograniczonych ilości nowych monet lub fałszowanie transakcji.

Technologię prywatności Zcash pochwalił nawet sam współzałożyciel Ethereum, Vitalik Buterin. Zasiada on również w naukowej radzie doradczej Electric Coin Company, firmy, która opracowała Zcash.

Secret Network (SCRT)

Secret Network to stosunkowo nowy blockchai skoncentrowany na prywatności. Szybko zdobywa on jednak popularność. W przeciwieństwie do Monero i Zcash, Secret Network jest “Turing complete:. Oznacza to, że potrafi obsługiwać smart kontrakty. Sieć jest pionierem tego, co nazywa “Secret Finance”. Są to aplikacje DeFi wspierane przez prywatnie zaszyfrowane smart kontrakty.

“Tajne kontrakty” zachowują prywatność poprzez szyfrowanie danych wejściowych, stanu i wyników wszystkich transakcji. Jednak w porównaniu z Monero i Zcash, inne szczegóły transakcji, takie jak dane dot. bloku, czas, ID łańcucha, nadawcy, adresu, wysłanych środków i hashu kontraktu, nie są szyfrowane. Secret Network oferuje więc mniejszą anonimowość niż inne blockchainy. Nadal jednak zapewnia, że interakcje między użytkownikami a smart kontraktami są całkowicie prywatne.

Prywatne smart kontrakty mają pewne zalety w porównaniu z publicznymi. W przeciwieństwie do Ethereum i innych sieci warstwy 1, transakcje w Secret Network są odporne na “frontrunning”. Nigdy nie są bowiem widoczne w mempoolu. Oznacza to, że przypadkowi oportuniści nie mogą wydobyć wartości poprzez MEV, popularną praktykę, w której użytkownicy płacą za zmianę układu transakcji w blokach.

Dodatkowo, ponieważ smart kontrakty Secret Network to w zasadzie szyfrowane “czarne skrzynki”, mogą operować wrażliwymi danymi bez ryzyka ich upublicznienia. Ta gwarancja pozwala prywatnym sieciom blockchain prowadzić swoje operacje na Secret Network i tym samym otwiera możliwość interoperacyjności z innymi aplikacjami zbudowanymi na tej sieci.

Secret Bridges

Funkcje ochrony prywatności Secret Network wykraczają poza jej własne aplikacje i token. Dzięki “Secret Bridges” użytkownicy mogą przenosić tokeny z innych sieci, takich jak Ethereum czy BNB Chain. Jednocześnie mogą też korzystać ze wszystkich funkcji prywatności oferowanych przez Secret. Kiedy aktywa są przenoszone, zostają zaszyfrowane i są widoczne tylko dla ich właścicieli lub osób posiadających klucz dostępu. Następnie mogą być używane w całym ekosystemie Secret Network.

Technologia stojąca za Secret Network nie jest jednak tak pewna jak w przypadku Monero i Zcash. Sieć wydobyła swój blok genezy już w lutym 2020 roku. Jednak dopiero w ciągu ostatnich kilku miesięcy zaczęła przyjmować na pokład większą liczbę użytkowników. Zgodnie z danymi Defi Llama, TVL Secret Network wynosi obecnie tylko 40 milionów dolarów. To podkreśla, jak słabo rozwinięty jest jej ekosystem w porównaniu z innymi konkurencyjnymi blockchainami warstwy 1. Pomimo niewielkiego użycia, natywny token sieci SCRT osiągnął kapitalizację rynkową niemal 800 mln dolarów.

tornado cash mikser

Miksery kryptowalut

Wymienione wcześniej blockchainy oferują skuteczne sposoby na zachowanie prywatności. Jednak co z osobami chcących zachować anonimowość na publicznych blockchainach, takich jak np. Bitcoin czy Ethereum. W tym przypadku nie da się ukryć aktywności. Powodem jest natura większości tych sieci. Można jednak skorzystać z zewnętrznych usług, zwanych mikserami kryptowalut. Pozwalają one zatrzeć ślady transakcji i tym samym uniemożliwości dotarcie do prawdziwej tożsamości użytkownika.

Miksery kryptowalut nie są używane tylko przez przestępców. Często wykorzystuję je także zwykli ludzie. Są to chociażby osoby, które posiadają sporo środków w BTC czy ETH. Coraz częściej stają się one bowiem celem ataków hakerów, oszustw socjotechnicznych, a nawet porwań.

Najpopularniejszymi usługami mieszania kryptowalut są CoinJoin i Tornado Cash. To właśnie na nich skupimy się w tym artykule.

CoinJoin – mikser Bitcoina

CoinJoin wykorzystuje ciekawą metodę chroniącą prywatność. W przypadku tego miksera współpracę nawiązuje wielu użytkowników. Podpisują oni cyfrowy smart kontrakt, który miesza monety w zupełnie nowej transakcji. Koniec końców uczestnicy otrzymują taką samą liczbę monet, ale adresy są wymieszane. To utrudnia śledzenie monet przez osoby trzecie.

Greg Maxwell po raz pierwszy zaproponował proces używania CoinJoin w 2013 roku i od tego czasu stał się on jednym z najpopularniejszych sposobów zachowania prywatności wśród posiadaczy Bitcoinów. Początkowo największą przeszkodą w używaniu CoinJoin było znalezienie wystarczającej liczby osób, które również chciałyby mieszać swoje monety. Obecnie usłiga ta została zaimplementowana bezpośrednio w portfelach, takich jak Wasabi i Samourai.

Chociaż mieszanie monet skutecznie chroni prywatność posiadanych Bitcoinów, istnieje coraz więcej dowodów na to, że mieszanie monet za pomocą CoinJoin może nie być tak bezpieczne, jak wcześniej sądzono. W lutym dziennikarka Forbes Laura Shin stwierdziła, że firmie Chainalysis udało się “zdemiksować” Bitcoiny wysłane przez CoinJoin i zidentyfikować hakera odpwoiedzialnego za włamanie do Ethereum DAO z 2016 roku. Chociaż demiksowanie CoinJoin jest teoretycznie możliwe, nie jest jasne, czy to Chainalysis znalazł sposób na wyśledzenie wymieszanych Bitcoinów, czy też haker popełnił błędy, które doprowadziły do jego wykrycia.

Tornado Cash – mikser Ethereum

W przypadku Ethereum, najpopularniejszym mikserem jest usługa Tornado Cash. Działa ona na tej samej zasadzie co CoinJoin, z tą różnicą, że użytkownicy nie muszą szukać innych stron, z którymi mogliby wymieszać swoje monety. Zamiast tego proces mieszania jest obsługiwany przez zaawansowane smart kontrakty.

Tornado Cash jest często określane jako bardziej bezpieczne niż CoinJoin. Proces ten łączy wejścia i wyjścia za pomocą dowodów zerowej wiedzy, a nie tylko ukrywając dane transakcji. Oznacza to, że teoretycznie niemożliwe jest połączenie adresu, na który wpłacono Ethereum do Tornado Cash, z portfelem, który ostatecznie je otrzyma. Oczywiście o ile użytkownik nie popełni żadnego błędu.

Aby skorzystać z Tornado Cash, użytkownicy generują losowy klucz i wpłacają Ethereum lub tokeny ERC-20. Następnie przesyłają hash swojego klucza do smart kontraktu Tornado Cash. Po dokonaniu wpłaty należy odczekać pewien okres czasu zanim wypłaci się środki na nowy portfel. Im dłuższy jest okres między wpłatą a wypłatą, tym bezpieczniejszy będzie transfer. Aby wypłacić środki, użytkownicy muszą przesłać do Tornado Cash dowód zerowy swojego klucza, a smart kontrakt wypłaci zdeponowane środki do określonego odbiorcy.

Podsumowanie

Dla wielu osób, które posiadają kryptowaluty, zachowanie prywatności jest niezwykle ważne. Pomagają im w tym chroniące prywatność blockchainy i protokoły.

Ważne jest jednak, by zdawać sobie sprawę z kosztów prywatności. Blockchainy takie jak Monero pomagają równocześnie cyberprzestępcom w przeprowadzaniu ataków ransomware i ukrywaniu milionów dolarów. Tornado Cash pozwala też hakerom prać tokeny uzyskane z hacków DeFi i ataków phishingowych.

Wyjaśnienie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.