Grayscale: SEC złamał prawo odrzucając bitcoinowe ETF-y

Udostępnij artykuł
W SKRÓCIE
  • Po kilku odrzuceniach pod rządami Jaya Claytona, SEC w końcu zatwierdziła futures ETF Bitcoina w tym roku.

  • Co ciekawe, komisja nadal jest nieugięta wobec spot ETF.

  • Grayscale uważa jednak, że może to być naruszenie prawa, które reguluje sposób podejmowania decyzji przez agencje federalne.

  • promo

    Dołącz bezpłatnie do naszej społeczności na Telegramie i codziennie otrzymuj sygnały tradingowe oraz analizy kryptowalut!

The Trust Project to międzynarodowe konsorcjum organizacji informacyjnych budujących standardy przejrzystości.

Po kilku odrzuceniach pod rządami Jaya Claytona, SEC w końcu zatwierdziła futures ETF Bitcoina w tym roku. Obyło się to jednak pod przewodnictwem nowego szefa, Gary’ego Genslera. Co ciekawe, komisja nadal jest nieugięta wobec spot ETF. Grayscale uważa, że może to być naruszenie prawa, które reguluje sposób podejmowania decyzji przez agencje federalne.

SEC zatwierdziła w tym roku trzy bitcoinowe ETF-y – od Valkyrie, ProShares i VanEck. ProShares Bitcoin Strategy ETF (symbol tBITO) był pierwszym, który został zatwierdzony i odniósł natychmiastowy sukces. W ciągu 2 dni zgromadził on 1 mld USD aktywów pod zarządzaniem. Jest to rekord na rynku amerykańskim. Wszystkie trzy zatwierdzone ETF-y są jednak ETF-ami na kontrakty futures. SEC odrzuciła jednak wszystkie wnioski o dopuszczenie do obrotu ETF-ów z bezpośrednią ekspozycją, w tym ostatni wniosek złożony przez VanEck w listopadzie.

Futures ETF pozwala inwestorom spekulować na przyszłej cenie aktywów, w tym przypadku Bitcoina, poprzez instrumenty pochodne. Spot ETF z drugiej strony pozwala inwestorom handlować na podstawie bieżącej ceny danego aktywa. To sprawia, że jest to podobne do posiadania tego aktywa w dowolnym konkretnym czasie.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na temat różnic pomiędzy tymi dwoma produktami, zapraszamy do zapoznania się z naszym obszernym artykułem na ten temat. Znajdziesz go pod tym linkiem.

Grayscale: SEC narusza prawo, odrzucając spotowy ETF na Bitcoina

Grayscale ma problem z tą pozorną dyskryminacją jednego produktu i zatwierdzeniem podobnego produktu. W liście Davis Polk & Wardwell LLP, firmy prawniczej reprezentującej spółkę, Grayscale argumentuje, że SEC gra na korzyść dopuszczając jeden, a nie drugi produkt. Agencja podporządkowuje fundusze typu spot ETF “innym, niejasnym i ewidentnie niemożliwym do spełnienia standardom”.

Takie postępowanie byłoby nie tylko fundamentalnie niesprawiedliwe wobec BTC i jej akcjonariuszy, lecz także naruszałoby nakaz sekcji 6(b)(5) zakazujący nieuczciwej dyskryminacji wśród emitentów. Co więcej stanowiłoby arbitralne i kapryśne działanie administracyjne naruszające APA [Administrative Procedures Act].

APA reguluje proces, w ramach którego agencje federalne, takie jak SEC, opracowują i wydają przepisy. Ma ono również zastosowanie do wydawania oświadczeń politycznych, licencji i zezwoleń.

SEC oparła swoje odmowy na drobnej różnicy pomiędzy prawami, które mają zastosowanie do ETF-ów typu spot i futures. Oba podlegają przede wszystkim ustawie o papierach wartościowych z 1933 r. (Securities Act of 1933). Jednak te drugie są dodatkowo nadzorowane przez ustawę o spółkach z 1940 r. (Company Act of 1940). Gensler wyraźnie zaznaczył, że ten dodatkowy nadzór jest kluczowym powodem, dla którego zatwierdził jedną, a nie drugą formę funduszu.

Jednak – jak zauważa Grayscale – ’40 Act dotyczy jedynie emitenta ETF-u. To pozwala SEC na bezpośredni nadzór nad zarządzaniem tym produktem. Jednak odrzucając spotowe ETF-y, SEC nigdy nie powołała się na możliwość nadzorowania emitentów jako na przyczynę odrzucenia. Twierdziła raczej, że to dlatego, iż rynek kryptowalut jest podatny na manipulacje.

Craig Salm, szef działu prawnego w Grayscale, w swoim wpisie na blogu dalej przeanalizował mieszane sygnały ze strony SECu.

Jeśli chodzi o twierdzenie, że ustawa ’40 zwiększyła ochronę inwestorów, chciałbym coś podkreślić. Ustawa ta nie odnosi się do oszustw lub manipulacji w aktywach lub rynkach aktywów, które posiadają ETF-y. […] The ’40 Act nawet wyraźnie wymienia rodzaje nadużyć, którym chce zapobiec. Nakłada na ETF-y pewne ograniczenia związane m.in. z księgowością, pożyczkami, przechowywaniem, opłatami i niezależnymi radami.

Grayscale dodaje 3 miliardy dolarów w krypto do AUM w ciągu tygodnia

“Roszczenia SEC dotyczące manipulacji są bezpodstawne”

Craig zaatakował również roszczenia SEC dotyczące manipulacji. Agencja twierdzi, że spotowe ETF-y na Bitcoina byłyby podatne na manipulację, ale mimo to zatwierdza te na kontrakty terminowe, które śledzą dokładnie to samo bazowe aktywo.

Wszystkie trzy zatwierdzone ETFy Bitcoin posiadają kontrakty futures, które handlują na Chicago Mercantile Exchange (CME), rynku regulowanym przez rząd federalny. Nie jest to jednak argument przeciwko ETF-om spotowym – twierdzi Grayscale. W końcu wszystkie odrzucone przez SEC fundusze ETF typu spot mają na celu śledzenie indeksów CME. Ich notowania byłyby zatem takie same jak notowania futures ETF. Craig zauważył:

Jeśli ETF-y typu spot mogą być manipulowane, to ktoś mógłby teoretycznie manipulować bitcoinem na giełdzie spot. Tym samym mógłby wpłynąć na regulowane CME Bitcoin Futures. A zatem także na ETF-y oparte na kontraktach terminowych. (Ponownie, zakładając, że wierzysz w istnienie oszustwa lub manipulacji).

Prawnik podsumował:

W obecnym kształcie krajobraz Bitcoin ETF jest niesprawiedliwy i dyskryminujący wobec akcjonariuszy GBTC i wszystkich innych amerykańskich inwestorów poszukujących dostępnego i efektywnego sposobu na zdobycie ekspozycji na tą kryptowalutę.

Odważny ruch Grayscale w celu zaatakowania SEC ma miejsce zaledwie trzy tygodnie przed ujawnieniem przez agencję decyzji dotyczącej aplikacji Grayscale’s Bitcoin spot ETF. SEC na początku tego roku poprosił o publiczne opinie na temat propozycji ETF. Oczekuje się, że wyda swój werdykt w dniu 24 grudnia. Nie będzie jednak zaskoczeniem, jeśli agencja zdecyduje się na przedłużenie terminu, co już wielokrotnie robiła w przeszłości.

Grayscale, który posiada około 37 miliardów dolarów w swoim GBTC Bitcoin Trust, wykonuje ryzykowny ruch idąc na przekór regulatorowi. Coinbase zrobił to kilka miesięcy temu, krytykując SEC za rozprawienie się ze swoim produktem Coinbase Lend. Jednak już kilka dni później giełda w tajemniczy sposób spasowała swoje dotychczasowe plany i twierdziła, że współpracuje z regulatorem.

Wyjaśnienie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.
Share Article

Podróże, nurkowanie, kryptowaluty, blockchain, mining. Zwolennik idei decentralizacji. Na bieżąco z branżą kryptowalut od około 3 lat. Prywatnie HODLer BTC, ETH, LINK, BNB, DOT.

OBSERWUJ AUTORA

Znany NFT wprowadza na rynek monetę      

Handluj ApeCoinem!

Sygnały rynkowe, raporty i analizy! Dołącz do naszej grupy na Telegramie!

Dołącz teraz