Czy świat właśnie wchodzi w fazę globalnej recesji? Tak uważa popularny inwestor i komentator rynków finansowych Lucas Michałek, który przypomina swoje prognozy sprzed kilkunastu miesięcy. Według niego wiele z zapowiadanych wcześniej scenariuszy zaczyna się materializować – od napięć geopolitycznych po pogarszające się perspektywy gospodarcze.
Jeśli jego przewidywania okażą się trafne, najbliższe lata mogą być dla rynków wyjątkowo burzliwe.
Lucas Michałek wiedział o recesji w 2024?
Globalna recesja właśnie się rozpoczęłą? Na profilu X popularnego inwestora – Lucasa Michałka – pojawił się wpis, który jest refleksją po wszystkich wydarzeniach, jakie w globalnej polityce miały miejsce ostatnimi czasy. Według niego, globalna recesja już się zaczęła.
Lucas Michałek przypomniał niedawno wpis z listopada 2024 roku, w którym przedstawił serię prognoz dotyczących globalnej gospodarki oraz rynku kryptowalut. Jak twierdzi, wiele z nich już się sprawdziło lub właśnie zaczyna się realizować.
Jednym z głównych elementów jego analizy jest cykliczność rynków finansowych. Michałek wskazuje m.in. na czteroletni cykl Bitcoina oraz znacznie dłuższy – osiemnastoletni – cykl makroekonomiczny. Jego zdaniem to właśnie zbieżność tych dwóch procesów sugeruje, że świat może znajdować się w końcowej fazie globalnego cyklu wzrostowego.
Inwestor zwraca również uwagę na inne sygnały ostrzegawcze. Wśród nich wymienia m.in. odwróconą krzywą rentowności, historycznie wysokie ceny ropy oraz rosnące napięcia międzynarodowe. Według niego właśnie takie kombinacje czynników w przeszłości często poprzedzały moment przejścia gospodarki w fazę spowolnienia. Jak sam napisał w jednym z postów:
„Nie chcę złowróżyć, ale nadchodzą ciężkie czasy i są one o wiele bliżej niż większość myśli.”
Jednocześnie zaznacza, że pełne potwierdzenie takiego scenariusza wymaga jeszcze kilku miesięcy obserwacji danych makroekonomicznych.
Spadki na nieruchomościach i kolejna bessa krypto?
W swojej analizie Michałek nie ogranicza się jedynie do rynku kryptowalut. Według jego prognoz nadchodząca recesja może mocno uderzyć także w inne klasy aktywów – zwłaszcza nieruchomości.
Inwestor uważa, że w Polsce w latach 2026-2027 ceny mieszkań mogą wejść w silny trend spadkowy, a ich dołek może pojawić się dopiero w okolicach 2030 roku. W skrajnym scenariuszu spadki mogłyby sięgnąć nawet około 70% obecnych wycen, choć sam przyznaje, że chodzi głównie o droższe, luksusowe segmenty rynku. Powodem miałaby być kombinacja globalnej recesji, napięć geopolitycznych oraz spadku płynności na rynkach finansowych.
Również rynek kryptowalut, według jego prognoz, może wejść w kolejny trudny okres. Michałek przewiduje, że po obecnym cyklu wzrostowym pojawi się kolejna bessa altcoinów, która będzie związana z globalnym spowolnieniem gospodarczym.
Jednocześnie pozostaje długoterminowym optymistą wobec Bitcoina. Uważa, że w perspektywie dekady jego pozycja pozostanie silna, a potencjalny dołek kolejnego cyklu może pojawić się około 2026 roku. Wtedy sam planuje ponownie zwiększyć ekspozycję na tę kryptowalutę.
W jego strategii inwestycyjnej kolejne lata mają być okresem stopniowego wychodzenia z części aktywów ryzykownych, zabezpieczania kapitału oraz przygotowania się na okazje inwestycyjne, które, jak twierdzi, pojawią się dopiero w trakcie recesji.
Czy rzeczywiście stoimy u progu globalnego spowolnienia? Na ostateczną odpowiedź przyjdzie jeszcze poczekać, ale jedno jest pewne. Coraz więcej inwestorów zaczyna brać taki scenariusz pod uwagę.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.