Wyciekł plan nowych europejskich przepisów dotyczących kryptowalut

8 grudnia 2022, 09:00
Aktualizacja Zerelik Maciej
8 grudnia 2022, 09:00
W SKRÓCIE
  • Widać, że Unia Europejska nie stoi w miejscu, jeśli chodzi o kryptowaluty.
  • Z nowego przecieku wynika, że Komisja Europejska (KE) pracuje nad dyrektywą, która ma zorganizować opodatkowanie kryptowalut na poziomie europejskim.
  • W sumie KE oczekuje, że dzięki temu uda się pozyskać 2,4 mln euro z podatków rocznie.
  • promo

Widać, że Unia Europejska nie stoi w miejscu, jeśli chodzi o kryptowaluty. Z nowego przecieku wynika, że Komisja Europejska (KE) pracuje nad dyrektywą, która ma zorganizować opodatkowanie kryptowalut na poziomie europejskim. W sumie KE oczekuje, że dzięki temu uda się pozyskać 2,4 mln euro z podatków rocznie.

Jasność w tym tygodniu

Jeśli informacje The Block są prawdziwe, KE planuje oficjalnie opublikować dokument w tym tygodniu. Dzięki nowej dyrektywie potężny organ europejski ma nadzieję wypełnić “lukę regulacyjną”. Obecnie, zdaniem KE, wciąż zbyt łatwo jest inwestorom unikać podatków, jeśli chodzi o kryptowaluty.

Nowa dyrektywa powinna ułatwić krajom członkowskim opodatkowanie kryptowalut. Zgodnie z dokumentem, usługodawcy z tego sektora, czyli giełdy i brokerzy, będą zobowiązani do składania sprawozdań krajowym organom podatkowym.

W dyrektywie KE definiuje “aktywa kryptowalutowe” jako obiekty finansowe emitowane w sposób zdecentralizowany. Należą do nich również stablecoiny i specyficzne niewymienne tokeny (NFT). Aby uruchomić dyrektywę, dane aktywa muszą być wykorzystywane jako środek płatniczy lub inwestycyjny. Niektóre zastosowania, takie jak tzw. tokeny użytkowe, są wyłączone z przepisów.

Czym są tokeny użytkowe?

O tokenie użytkowym mówimy, gdy token nie niesie ze sobą oczekiwania zysku. Na przykład, jeśli karty podarunkowe sprzedawane są w formie tokenów blockchain, kwalifikują się one jako tokeny użytkowe. W wolnym tłumaczeniu są to tokeny, które w czysty sposób ułatwiają lub usprawniają korzystanie z danej usługi.

Przeciwieństwem tokenów użytkowych są tokeny security. Ta kategoria to tokeny, które rzeczywiście mają przywiązane do siebie pewne oczekiwanie zysku. Obecny pozew Ripple Labs przeciwko amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) obraca się wokół tej kwestii.

SEC twierdzi, że XRP wyemitowany przez Ripple Labs kwalifikuje się jako token security. Ripple Labs nie zgadza się z tym i próbuje udowodnić, że XRP jest tokenem użytkowym. Miejmy nadzieję, że Ripple wygra ten pozew. W przeciwnym razie może to mieć poważne konsekwencje dla kursu XRP. Przecież giełdy nie mogą oferować tokenów security na swojej platformie bez odpowiedniej licencji.

Wróćmy do Europy

Należy też pamiętać, że propozycja KE ma charakter dyrektywy. Oznacza to, że rządy mogą same decydować o tym, jak wdrożyć nowe przepisy do swojego ustawodawstwa. Generalnie proces ten trwa kilka lat, co oznacza, że prawdopodobnie nie będziemy mieli z tym do czynienia do 2025 roku lub później.

Jeśli jest to “rozporządzenie”, to kraje członkowskie muszą przestrzegać przepisów dokładnie według zaleceń KE. Pod tym względem jest to nieco mniej restrykcyjna forma regulacji.

Interesujące będzie to, co dokładnie KE chce zakwalifikować jako transakcje podlegające opodatkowaniu na rynku kryptowalut. W tej chwili nie ma jasności w tej sprawie. KE oczekuje jednak, że dzięki jej działaniom uda się pozyskać 2,4 mld euro rocznie. Na razie czekamy na oficjalną publikację i komentarze do niej ze strony instytucji.

Wyjaśnienie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.