Wróć

Ekspert AI ostrzega: Phishing na kryptowalutach wzrósł o 680%

Wybierz nas w Google
sameAuthor avatar

Napisane i zredagowane przez
Karol Stadnik

05 marzec 2026 12:00 CET
  • Vadym Melnyk w rozmowie z Philem Koniecznym ostrzega, że sztuczna inteligencja znacząco zwiększa zagrożenia dla użytkowników kryptowalut.
  • Phishing wspierany przez AI, deepfake oraz autonomiczne wirusy sprawiają, że oszustwa są coraz trudniejsze do wykrycia.
  • Ekspert wskazuje jednak konkretne zasady bezpieczeństwa, które pomagają chronić portfele i dane przed cyberatakami.
Promo

Kryptowaluty przyciągają inwestorów z całego świata, jednak jednocześnie stają się coraz częstszym celem cyberataków. Co więcej, rozwój sztucznej inteligencji sprawia, że oszustwa są dziś bardziej realistyczne niż kiedykolwiek wcześniej. Dlatego ekspert AI Vadym Melnyk ostrzega, że użytkownik kryptowalut musi dziś zachować szczególną ostrożność.

Rozmowa Vadyma Melnyka z Philem Koniecznym pokazuje, jak sztuczna inteligencja zmienia krajobraz bezpieczeństwa cyfrowego.

Sponsorowane
Sponsorowane

Hiperrealistyczny phishing uderza w kryptowaluty

Vadym Melnyk wskazuje, że największym zagrożeniem dla użytkownika kryptowalut jest dziś phishing wspierany przez AI. Nowoczesne modele analizują ogromne ilości danych dostępnych publicznie w internecie. Następnie tworzą bardzo realistyczne wiadomości dopasowane do konkretnej osoby. Dlatego oszustwo często wygląda jak autentyczna komunikacja.

AI potrafi analizować historię transakcji blockchain oraz aktywność w mediach społecznościowych. Na tej podstawie generuje wiadomości wyglądające jak komunikat od supportu giełdy. Czasem wiadomość przypomina e-mail od znajomego lub współpracownika. W rezultacie ofiara często nie zauważa żadnych podejrzanych sygnałów.

“Ilość phishingu w branży krypto napędzanego AI w ciągu ostatniego roku wzrosła o 680%.”

Dlatego inwestor kryptowalut musi dziś zakładać, że każda wiadomość może być próbą oszustwa. Czy oznacza to koniec bezpieczeństwa w świecie blockchain? Nie, ale wymaga to nowej higieny cyfrowej. Właśnie dlatego edukacja użytkowników staje się kluczowa.

Deepfake – gdy głos i wideo przestają być dowodem

Kolejnym poważnym zagrożeniem jest technologia deepfake. Narzędzia takie jak Eleven Labs potrafią klonować głos dowolnej osoby w kilka minut. Następnie oszust wykorzystuje taki głos do wyłudzenia informacji lub autoryzacji przelewu. Co gorsza, koszt takiej operacji jest dziś bardzo niski.

Melnyk podaje przykład testów przeprowadzonych przez Bank of America. Instytucja sprawdza system autoryzacji głosowej klientów. Ostatecznie bank wycofuje rozwiązanie w 100%. System nie potrafi bowiem odróżnić prawdziwego głosu od syntetycznego.

Deepfake wideo osiąga dziś równie wysoki poziom realizmu. Na platformach takich jak TikTok czy Instagram pojawiają się całkowicie sztuczne modelki. Widz często nie potrafi odróżnić ich od prawdziwych ludzi. W efekcie granica między rzeczywistością a symulacją zaczyna się zacierać.

Sponsorowane
Sponsorowane

Czy użytkownik kryptowalut może się przed tym bronić? Tak, jednak wymaga to dodatkowych procedur bezpieczeństwa. Melnyk proponuje na przykład stosowanie tzw. safety word. To proste rozwiązanie może uratować duże środki.

Autonomiczne wirusy i boty napędzane AI

Sztuczna inteligencja zmienia także świat cyberprzestępczości. Nowoczesne malware potrafi działać autonomicznie przez całą dobę. Program analizuje kod smart kontraktów i samodzielnie szuka luk bezpieczeństwa. Następnie automatycznie próbuje je wykorzystać.

Narzędzia programistyczne oparte na AI przyspieszają proces tworzenia kodu tysiące razy. Dotyczy to zarówno legalnych projektów, jak i złośliwego oprogramowania. Dlatego nawet niedoświadczona osoba może dziś stworzyć skutecznego wirusa. Wystarczy dostęp do odpowiedniego narzędzia.

Branża cyberbezpieczeństwa rośnie dziś niezwykle szybko. Firmy inwestują ogromne środki w ochronę infrastruktury cyfrowej. Jednocześnie liczba potencjalnych ataków stale rośnie. Dlatego eksperci podkreślają konieczność budowania bezpiecznych systemów blockchain.

Co więcej, inteligentne wirusy mogą zmieniać swój kod w czasie rzeczywistym. W praktyce oznacza to, że program sam dostosowuje się do systemów obrony. To zupełnie nowy poziom zagrożenia w świecie technologii.

Jak chronić kryptowaluty przed nowymi zagrożeniami

Melnyk podkreśla, że użytkownik kryptowalut może znacznie ograniczyć ryzyko. Wystarczy wprowadzić kilka prostych zasad bezpieczeństwa. Przede wszystkim należy oddzielić eksperymenty z AI od prawdziwych portfeli. Dzięki temu potencjalny atak nie zniszczy całego portfela.

Ekspert wskazuje kilka podstawowych reguł ochrony środków:

  • wprowadzić safety word używane podczas rozmów o finansach
  • testować nowe narzędzia tylko na małych kwotach, np. 100 USD
  • nie udostępniać AI prywatnych kluczy ani pełnego dostępu do portfela
  • unikać instalacji agentów AI na komputerze z prawdziwymi kontami

Melnyk ostrzega również przed pobieraniem gotowych automatyzacji z internetu. Wiele z nich może zawierać keyloggery lub programy kradnące seed phrase. Dlatego inwestor powinien korzystać wyłącznie ze sprawdzonych źródeł. To podstawowa zasada bezpieczeństwa cyfrowego.

Czy oznacza to, że AI jest wyłącznie zagrożeniem? Nie, ponieważ technologia ma także ogromny potencjał pozytywny. Jednak każdy użytkownik musi nauczyć się odpowiedzialnego korzystania z narzędzi.

AI, CBDC i przyszłość wolności finansowej

Melnyk zwraca uwagę na jeszcze szerszy kontekst rozwoju sztucznej inteligencji. Jego zdaniem największym ryzykiem jest połączenie AI z systemami CBDC. Cyfrowa waluta banku centralnego umożliwia monitorowanie każdej transakcji. Natomiast AI potrafi analizować miliardy danych w kilka sekund.

W takim scenariuszu państwo może wprowadzić mechanizmy kontroli behawioralnej. System analizuje na przykład sposób wydawania pieniędzy. Następnie może automatycznie nakładać ograniczenia na użytkownika. Przykładem może być blokada zakupu biletu lotniczego.

Podobne systemy działają już w niektórych krajach Azji. Tam scoring społeczny ocenia zachowanie obywatela w internecie oraz w świecie finansów. AI znacząco obniża koszt wdrożenia takich narzędzi. Dlatego wielu ekspertów obawia się rozwoju cyfrowej inwigilacji.

Melnyk uważa, że zdecentralizowany blockchain może stanowić przeciwwagę dla centralnej kontroli. Kryptowaluty pozwalają użytkownikowi zachować większą niezależność finansową. Jednocześnie open-source’owa sztuczna inteligencja może zwiększyć przejrzystość technologii. Właśnie dlatego przyszłość cyfrowego świata zależy od równowagi między innowacją a wolnością.

Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.

Zastrzeżenie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.

Sponsorowane
Sponsorowane