Sprzedaż i kupno kryptowalut wkrótce stanie się znacznie bardziej przejrzysta dla urzędów skarbowych. Nowa dyrektywa DAC 8 sprawi, że giełdy będą przekazywać dane o transakcjach użytkowników. Doradca podatkowy Marcin Michna wyjaśnia, co to oznacza dla inwestorów w Polsce.
Zmiany mogą znacząco wpłynąć na sposób rozliczania kryptowalut w najbliższych latach.
Czym jest dyrektywa DAC 8 i dlaczego jest ważna
Marcin Michna, doradca podatkowy z PayCoin Tax, wyjaśnia nowe przepisy w rozmowie z Kamilem Prendeckim. Ekspert skupia się głównie na dyrektywie DAC 8. Regulacja dotyczy wymiany informacji podatkowych między państwami Unii Europejskiej. Jej głównym celem jest zwiększenie przejrzystości rynku kryptowalut.
Dyrektywa DAC 8 działa niezależnie od rozporządzenia MiCA. Warto o tym pamiętać, ponieważ wiele osób myli te regulacje. Ustawa o rynku kryptoaktywów w Polsce została dwukrotnie zawetowana przez prezydenta. Jednak DAC 8 wdraża się poprzez inną ustawę.
Chodzi o nowelizację ustawy o wymianie informacji podatkowych. W chwili nagrania rozmowy ustawa czekała na podpis prezydenta. Jeśli zostałaby podpisana, miała wejść w życie w ciągu kilkunastu dni. Dlatego inwestor powinien już teraz śledzić zmiany.
Jak urząd skarbowy sprawdzi transakcje kryptowalut
Najważniejsza zmiana dotyczy przekazywania danych o transakcjach kryptowalutowych. Oficjalnie system zacznie działać od 1 stycznia 2026 roku. Od tego momentu giełdy będą raportować dane do urzędów skarbowych. Dzięki temu fiskus zyska nowe narzędzia kontroli.
“Urząd skarbowy będzie wiedział, czy dana osoba sprzedawała kryptowaluty za fiat – taka informacja będzie wprost zawarta w danych od giełdy. Wystarczy sprawdzić: ma transakcje? Złożył PIT-38? Nie złożył? To już jest podstawa do kontroli.”
Po przekazaniu danych fiskus może bardzo szybko sprawdzić deklaracje podatkowe. Wystarczy porównać informacje o transakcjach z deklaracją PIT-38. Jeśli deklaracja nie została złożona, pojawia się sygnał ostrzegawczy. Wtedy urząd może rozpocząć kontrolę.
W praktyce oznacza to większą transparentność rynku. Sprzedaż kryptowalut stanie się łatwiejsza do monitorowania. Dlatego inwestor powinien dokładnie analizować swoje rozliczenia podatkowe. W przeciwnym razie może spotkać się z kontrolą.
Giełdy już zbierają dane o użytkownikach
Warto wiedzieć, że giełdy już teraz gromadzą wiele danych o użytkownikach. Wynika to z przepisów AML dotyczących przeciwdziałania praniu pieniędzy. Platformy muszą identyfikować klientów oraz monitorować transakcje. Dzięki temu system raportowania jest już częściowo gotowy.
Po wejściu w życie DAC 8 dane będą przekazywane do odpowiednich instytucji. Najpierw trafią do kraju, w którym działa giełda. Następnie zostaną przekazane w ramach automatycznej wymiany informacji. Ostatecznie dane trafią również do polskiej KAS.
Inwestor powinien także pamiętać o rezydencji podatkowej. Giełdy coraz częściej wymagają podania tej informacji. Dlatego użytkownik musi wskazać kraj, w którym rozlicza podatki. Dane trafią właśnie do tego państwa.
W praktyce wygląda to następująco:
- giełda zbiera dane użytkownika
- informacje trafiają do kraju siedziby platformy
- następnie dane są przekazywane innym państwom UE
Dzięki temu system działa w całej Unii Europejskiej.
Transakcje kryptowalut a giełdy zagraniczne
Wielu inwestorów uważa, że korzystanie z zagranicznych giełd chroni przed raportowaniem. Jednak rzeczywistość wygląda inaczej. W wielu krajach Unii Europejskiej dyrektywa DAC 8 już działa. Dlatego miejsce siedziby giełdy ma ogromne znaczenie.
Jeśli użytkownik korzysta z platformy z Austrii, dane są zbierane automatycznie. Następnie trafiają do austriackiego systemu podatkowego. Później informacje mogą zostać przekazane także do Polski. Dotyczy to sytuacji, gdy użytkownik jest polskim rezydentem podatkowym.
Co dokładnie będzie raportowane? Giełdy przekażą podstawowe dane identyfikacyjne użytkownika. Do tego dochodzą szczegóły dotyczące transakcji. Fiskus zobaczy między innymi kwoty oraz typy operacji.
Raport obejmie między innymi:
- wymianę kryptowalut na waluty fiat
- wymianę krypto–krypto
- transfery kryptowalut między portfelami
Dzięki temu sprzedaż kryptowalut stanie się dużo bardziej widoczna dla fiskusa.
Kto nie podlega nowym regulacjom
Warto jednak wiedzieć, że nie wszystkie obszary rynku obejmuje DAC 8. Dyrektywa koncentruje się głównie na scentralizowanych platformach. Oznacza to, że część ekosystemu kryptowalut pozostaje poza jej zakresem. Jednak sytuacja może się zmienić w przyszłości.
Na razie dyrektywa nie obejmuje zdecentralizowanych giełd, czyli DEX. Nie dotyczy również portfeli non-custodial. W takich portfelach użytkownik sam kontroluje klucze prywatne. Dlatego trudno przekazywać dane o transakcjach.
Regulacje nie obejmują także wielu podmiotów spoza Unii Europejskiej. Jednak globalne giełdy zaczynają dostosowywać się do europejskich przepisów. Tworzą nowe spółki w UE i przenoszą tam użytkowników. W efekcie coraz więcej inwestorów trafia do systemu raportowania.
Marcin Michna przewiduje też efekt psychologiczny nowych przepisów. Sam fakt posiadania danych przez fiskusa może zmienić zachowanie inwestorów. Coraz więcej osób zacznie składać deklaracje podatkowe. Dlatego sprzedaż kryptowalut będzie częściej rozliczana w Polsce.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.