Długie pozycje na Bitcoinie na giełdzie Bitfinex wzrosły do około 79 343 BTC, czyli najwięcej od listopada 2023 roku. Analitycy uważają ten skok za sygnał ostrzegawczy.
Historycznie podobne nagromadzenie lewarowanych pozycji długich zbiegało się z lokalnymi szczytami cen lub gwałtownymi spadkami.
Ten wskaźnik odzwierciedla graczy na rynku instrumentów z depozytem zabezpieczającym, którzy obstawiają wzrosty cen. Jednak gdy pozycjonowanie robi się zbyt tłoczne, rynek często staje się podatny na korekty.
Czy cena BTC załamie się gwałtownie?
Gdy wielu traderów jest już w pozycjach długich, zostaje mniej kupujących do podtrzymania wzrostów. To sprawia, że rajdy cenowe zwykle się zatrzymują.
Dodatkowo te pozycje są zazwyczaj lewarowane. Jeżeli Bitcoin spadnie choćby trochę, wymuszone likwidacje mogą uruchomić gwałtowną wyprzedaż. To tworzy efekt domina – spadająca cena prowadzi do kolejnych likwidacji i głębszych spadków.
Poprzednie cykle wielokrotnie pokazywały ten schemat w okresach nadmiernej ekspozycji na pozycje długie.
Jednocześnie ogólna sytuacja makroekonomiczna pozostaje niepewna. Rynki akcji osłabły, a napięcia geopolityczne dalej ciążą na aktywach ryzykownych.
Bitcoin od niedawna handluje w wąskim przedziale, z trudem przebija opór. W takiej sytuacji zatłoczone długie pozycje zwiększają podatność na spadki.
Co oznaczają długie pozycje na Bitcoinie?
Duzi gracze również obserwują te nierównowagi. Gdy pozycjonowanie jest jednostronne, mogą zepchnąć cenę niżej, by wywołać likwidacje i skupować taniej.
Taka dynamika jest typowa dla rynków napędzanych instrumentami pochodnymi.
Obecna struktura rynku Bitcoina pozostaje ograniczona do zakresu. Jednak wzrost długich pozycji na Bitfinex sugeruje, że rynek jest przesadnie nastawiony na wzrosty.
Jeśli nie pojawi się silny popyt na rynku spot, ryzyko ostrej korekty pozostaje wysokie.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.