Były szef Binance znów zwrócił uwagę całego rynku. Jego krótka wypowiedź uderza w same podstawy inwestowania. Kluczowym kontekstem staje się dziś indeks strachu i chciwości. Niepopularna rada Changpeng Zhao dla wielu może być sprzeczna z ogólnym poglądem inwestowania.
Rynek kryptowalut żyje emocjami. Strach i chciwość nieustannie zmieniają zachowania inwestorów. Właśnie dlatego wskaźniki nastrojów zyskują dziś wyjątkowe znaczenie.
SponsoredNiepopularna rada CZ i jej znaczenie dla rynku
Changpeng Zhao opublikował prosty, ale mocny wpis. Stwierdził, że lepiej sprzedawać przy maksymalnej chciwości. Według niego kupować należy wtedy, gdy dominuje strach. Były CEO Binance w swoim ostatnim wpisie na X napisał wprost:
„Niepopularna opinia, ale lepiej sprzedać, gdy chciwość jest największa, i kupić, gdy strach jest największy.”
Taka postawa stoi w sprzeczności z zachowaniem większości inwestorów. Zazwyczaj kupują oni przy euforii. Sprzedają dopiero wtedy, gdy rynek już mocno spada. Post byłego szefa Binance zyskał około 2800 komentarzy, jednak zdania są podzielone. Ta niepopularna rada może być sprzeczna z ogólnym pojęciem inwestowania. Jednak jeden z traderów zgadzając się z CZ napisał:
„On mówi same fakty, nawet jeśli większość ludzi i tak się do tego nie zastosuje. Każdy zna tę zasadę… ale emocje sprawiają, że w każdym cyklu robią dokładnie odwrotnie. Gdy strach jest głośny, ludzie zamierają. Gdy chciwość jest głośna, ludzie wpadają w FOMO. Opanowanie tego prostego odwrócenia to w zasadzie cała gra.”
W tym miejscu kluczową rolę odgrywa indeks strachu i chciwości. To jedno z najważniejszych narzędzi do oceny emocji rynku. Łączy on dane o zmienności, wolumenie i trendach społecznych. Obecnie indeks strachu i chciwości dla rynku krypto wynosi 27. Tak wynika z danych Coinglass. Ten poziom oznacza wyraźną strefę strachu.
Dla początkujących inwestorów to sygnał ostrzegawczy. Dla doświadczonych graczy to często sygnał do analizy zakupów. Właśnie ta niepopularna rada od CZ może być dobrym sposobem do analizy wejścia i wyjścia z rynku.
SponsoredNie oznacza to jednak gwarantowanych zysków. Rynek może pozostać w strachu przez długi czas. Dlatego każda decyzja powinna być poparta planem i kontrolą ryzyka. W przeciwieństwie do porad byłego szefa Binance, inny komentator rynku kryptowalut wyjaśnił:
„Sprzedawaj z chciwością, kupuj ze strachu – brzmi mądrze tylko w dramatycznych sytuacjach. Na prawdziwych rynkach nikt nie dzwoni z ostrzeżeniem o maksymalnej chciwości lub strachu. Gdybyś mógł faktycznie określić szczyty i dołki, nie tweetowałbyś… prowadziłbyś fundusz hedgingowy. Wszyscy myślą, że kupują w dołku… dopóki dołek nie stanie się 40% głębszy. Wszyscy myślą, że sprzedają na szczycie… dopóki wykres nie osiągnie nowych ATH w kolejnym miesiącu. Jeśli nie potrafimy zidentyfikować ekstremum, zanim się odwróci, zasada jest bezużyteczna.”
Dlaczego strach daje przewagę tylko nielicznym
Strach na rynku działa paraliżująco. Inwestorzy odkładają decyzje i czekają na perfekcyjny moment. Niepopularna rada od CZ, choć prosta w swoim znaczeniu, może być trudna do zastosowania, ponieważ nikt nie zna odpowiedniego momentu. Tymczasem rynek często odbija zanim pojawi się pełne uspokojenie.
Gdy indeks strachu i chciwości spada poniżej 30, rynek bywa silnie wyprzedany. W przeszłości takie poziomy często poprzedzały lokalne odbicia cen. Nie każdy potrafi jednak kupować w czasie paniki. Wymaga to chłodnej głowy i zaufania do własnej strategii. Pomaga w tym regularne uśrednianie ceny zakupu. Jeden z brokerów w komentarzu napisał:
„Wskaźnik strachu i chciwości rejestruje jedynie końcówkę cyklu. Zanim osiągnie 90 lub 10, psychologiczne paliwo już się wypala. Prawdziwą przewagę daje obserwacja drugiej pochodnej: nie tego, jak chciwi są ludzie, ale tego, jak szybko stają się chciwi, wciąż twierdząc, że ‘po prostu zachowują się racjonalnie’.”
Duzi gracze często wykorzystują właśnie takie momenty. Gdy drobni inwestorzy sprzedają ze strachu, kapitał instytucjonalny zaczyna akumulację. Dlatego indeks strachu i chciwości nie jest narzędziem do przewidywania przyszłości. Jest jednak cenionym barometrem nastrojów. Pokazuje, kiedy emocje zaczynają dominować nad rozsądkiem.
Niemniej jednak, niepopularna rada CZ obrazuje, jak bardzo rynek żyje emocjami. Dzisiejszy wynik 27 punktów jasno wskazuje na przewagę strachu. Dla jednych to sygnał ucieczki. Dla innych to moment do spokojnej analizy i budowania pozycji pod przyszłość.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.