Jim Cramer mówi, że inwestorzy nie muszą śledzić każdego ruchu rynku, by zrozumieć, co napędza akcje. Zamiast tego trzy pytania mogą pomóc inwestorom czytać rynek jak profesjonaliści.
Prowadzący “Mad Money” we wtorek zbudował swoją metodę wokół trzech punktów, które omijają hałaśliwe codzienne nagłówki. Dokąd zmierzają rentowności obligacji? Gdzie handluje się ropą? I jak radzi sobie Nvidia? Cramer twierdzi, że to są trzy główne pytania, które każdy inwestor powinien sobie zadawać patrząc na rynek.
Obligacje i ropa wskazują na stopy procentowe i ryzyko
Cramer wyjaśnił, że kiedy rentowności amerykańskich obligacji rosną, obligacje coraz bardziej konkurują z akcjami o pieniądze inwestorów. Ten mechanizm zbliża też Fed do zaostrzenia polityki, zamiast jej łagodzenia.
Rentowność 30-letnich obligacji USA, będąca punktem odniesienia dla kosztów długoterminowych pożyczek, oscyluje obecnie w okolicach 5,2%. Cramer stwierdził, że ta wartość jest zbyt wysoka, by rynek mógł ją zignorować.
Nie możesz nigdy zapominać, że mimo ważnej roli akcji, to rynek obligacji jest dużo większy i rządzi rynkami.
Jim Cramer, CNBC
Dodał, że spadające stopy zwykle wskazują na zdrowszy rynek, natomiast rosnące oznaczają kłopoty nadchodzące w przyszłości.
Jeśli chodzi o ropę, Cramer powiązał jej cenę z inflacją. Droższa ropa zwykle zwiększa odczyty inflacji, co wpływa na wyceny papierów dłużnych.
Ropa stała się także miernikiem ryzyka geopolitycznego, gdy inwestorzy obserwują konflikt Iranu w pobliżu Cieśniny Ormuz. Jednak ostrzegł, by nie reagować przesadnie na niewielkie zmiany cen z dnia na dzień, bo ceny ropy są nadal zdecydowanie poniżej ostatnich szczytów.
Nvidia to ostatni klucz do zrozumienia rynku
Ostatnie pytanie Cramera jest proste. Jak radzi sobie Nvidia?
Barometr dla nawet jednej trzeciej lub połowy gospodarki.
Jim Cramer, CNBC
Według niego wszystko sprowadza się do wydatków na infrastrukturę sztucznej inteligencji. Teraz ten kapitał nie jest już skoncentrowany tylko u kilku gigantów technologicznych. Rozpościera się na całą gospodarkę, więc wyniki Nvidii są teraz też wskaźnikiem tego szerokiego trendu inwestycyjnego.
Ta zmiana już pomogła wywindować historyczne rekordy na Wall Street w tym roku.
Cramer wielokrotnie w tym sezonie wyników sugerował inwestorom prostsze podejście. Ostatnio zwrócił uwagę na wzrost notowań Eli Lilly korzystając z podobnego schematu. Stawia na kilka silnych sygnałów, odrzucając codzienny szum.
Dla traderów zagubionych przez sprzeczne sygnały wiadomość jest prosta. Trzy punkty kontrolne, nie całe tablice, mogą dać najczystszy obraz tego, co czeka rynek.









