Konkurencja między zarządzającymi spot Bitcoin ETF ma nowego zwycięzcę. W czwartek fundusz ETF od BlackRock – IBIT zajął pierwsze miejsce pod względem wolumenu obrotu akcjami funduszy giełdowych. Wcześniej ETF Grayscale zajmował pierwsze miejsce przez 14 kolejnych dni bezpośrednio po wprowadzeniu instrumentów na giełdę.
Fundusz GBTC od Grayscale był liderem wśród nowych Bitcoin-ETF nie bez powodu. Ten instrument inwestycyjny istniał jednak na długo przed zatwierdzeniem spotowych ETF-ów opartych na pierwszej kryptowalucie w Stanach Zjednoczonych. W związku z tym udało mu się zdobyć nie tylko reputację, ale także całkiem sporo klientów.
Następnie zarząd spółki chciał przekształcić Bitcoin Trust w pełnoprawny ETF, ale ten został odrzucony przez Komisję Papierów Wartościowych. W odpowiedzi Grayscale pozwało regulatora i wygrało sprawę. Jak zauważył później przewodniczący SEC Gary Gensler, sprawa ta była kluczowym argumentem przemawiającym za zatwierdzeniem wniosków o uruchomienie nowych funduszy ETF.
SponsoredPozycja GBTC była jednak zagrożona przez politykę zarządzania spółką. Grayscale pobiera 1,5% prowizji za interakcję z własnym funduszem ETF, podczas gdy inne firmy pobierają znacznie mniej. Na przykład BlackRock, największa na świecie firma inwestycyjna, ustaliła prowizję na poziomie 0,25% – jej oferta jest więc dużo bardziej atrakcyjna.
Który ETF Bitcoina jest najpopularniejszy?
W tym tygodniu, w czwartek, IBIT zamknął dzień handlowy z 303,97 mln USD w transakcjach. W tym samym 24-godzinnym okresie ETF z Grayscale o nazwie GBTC wygenerował 292,37 mln wolumenu obrotu.
Trzecie miejsce pod względem tego wskaźnika zajął ETF od Fidelity (FBTC) z wolumenem przeprowadzonych transakcji na poziomie 171,84 mln dolarów. W tym samym czasie inne fundusze giełdowe nie osiągnęły poziomu 100 milionów dolarów. Oznacza to, że cieszą się znacznie mniejszym popytem ze strony inwestorów.
Po piątkowych wynikach GBTC od Grayscale ponownie stał się liderem wolumenów handlowych. Instrument wygenerował 376 mln transakcji, podczas gdy IBIT od BlackRock osiągnął poziom 252 mln.
Sponsored SponsoredIBIT zbliżył się do pozycji lidera już kilka dni wcześniej, co oznacza, że jego ostateczna dominacja była tylko kwestią czasu. Dynamikę handlu w tym tygodniu skomentował analityk Bloomberga, James Seyffarth:
“IBIT BlackRock stał się pierwszym ETF-em Bitcoina, który wygenerował większy wolumen obrotu w ciągu jednego dnia niż GBTC Grayscale. Jednak całkowity wolumen obrotu wyniósł dziś 924 miliony dolarów – pierwszy dzień od uruchomienia, w którym liczba ta nie osiągnęła 1 miliarda dolarów.”
Według danych z platform analitycznych, całkowity wolumen transakcji na udziałach ETF osiągnął poziom 30 miliardów dolarów od momentu jego notowania. Jest to doskonały wynik, biorąc pod uwagę krótki okres, w którym te instrumenty inwestycyjne są dostępne na giełdach.
Przypomnijmy, że Komisja Papierów Wartościowych zatwierdziła uruchomienie spotowych funduszy ETF opartych na Bitcoinie 10 stycznia 2024 roku. Ich obrót rozpoczął się następnego dnia.
IBIT był również liderem pod względem napływów w czwartek, ponieważ fundusz dodał 163,9 mln USD. FBTC zajął drugie miejsce z napływem 35,8 mln USD, podczas gdy GBTC odnotował odpływ 182 mln USD.
Jest to najniższy poziom odpływu dla GBTC od 11 stycznia 2024 roku. Wszystkie fundusze ETF odnotowały napływy netto w wysokości 38,5 mln USD, co oznacza piąty dzień napływów z rzędu. Eksperci twierdzą, że w ciągu zaledwie 15 dni handlu wpływy netto wyniosły 1,4 miliarda dolarów.
ETF od Grayscale
Masowy odpływ środków z GBTC jest uważany za jeden z głównych czynników lokalnej korekty ceny Bitcoina. Dodatkowo ułatwiła to masowa sprzedaż akcji GBTC przez menedżerów upadłej giełdy kryptowalut FTX, którzy obecnie zajmują się likwidacją aktywów w celu zwrotu strat użytkownikom. W sumie przedstawiciele platformy pozbyli się jednostek funduszu GBTC o równowartości ponad miliarda dolarów.
Obecnie dominacja funduszu z Grayscale w skali całego rynku spada. Również wolumen wycofywanych środków na każdy dzień handlowy stopniowo maleje. Sugeruje to, że wkrótce będzie jeszcze mniej czynników wpływających na dalszy spadek Bitcoina – twierdzą eksperci.
SponsoredBitcoin rozpoczął wczorajszy dzień powyżej poziomu 43 000 USD. Im dłużej główna kryptowaluta utrzymuje się powyżej ważnego poziomu wsparcia na poziomie 40 tysięcy dolarów, tym mniej prawdopodobne staje się załamanie BTC w perspektywie średnioterminowej.
Dywersyfikacja powierników
W tym tygodniu menedżer ETF pod tickerem BRRR Valkyrie dodał BitGo jako swojego powiernika. Bitgo jest podmiotem prawnym odpowiedzialnym za bezpieczne przechowywanie monet funduszu. Wcześniej jedynym powiernikiem Valkyrie była największa amerykańska giełda kryptowalut Coinbase. W rezultacie Valkyrie stał się pierwszym menedżerem, który zdywersyfikował swój zestaw powierników.
Dyrektor generalny BitGo, Mike Belsh, nazwał nowe partnerstwo “ogromną wygraną” i dodał, że Valkyrie “jest liderem w branży, oferując najlepsze podejście do ograniczania ryzyka związanego z funduszami ETF”. Wielu komentatorów powtórzyło ten sentyment, a inni menedżerowie ETF z pewnością wkrótce będą szukać dodatkowych powierników. W ten sposób monety znajdujące się w centrum ich ETFów będą lepiej chronione przed potencjalnymi problemami.
W międzyczasie inne firmy starają się przyciągnąć uwagę nowych użytkowników. Na przykład w ciągu tygodnia przedstawiciele Galaxy/Invesco obniżyli prowizję za interakcję z własnym funduszem Bitcoin-ETF o nazwie BTCO. Opłata wynosi obecnie 0,25 procent, choć wcześniej wynosiła 0,39 procent.
Ogólnie rzecz biorąc, branża funduszy giełdowych Bitcoin spot przechodzi dramatyczne zmiany. Jeszcze w zeszłym tygodniu GBTC pozostawał niekwestionowanym liderem wśród nowych ETF-ów, a teraz produkt od BlackRock wdarł się na pierwsze miejsce podium.