Bitcoin znów rośnie i przyciąga uwagę inwestorów, jednak nie wszystko wygląda tak dobrze, jak się wydaje. Crypto Stasiak ostrzega, że obecne wzrosty Bitcoin mogą być jedynie chwilowe. Zdaniem analityka Bitcoin porusza się w środowisku niskiego wolumenu, co oznacza większe ryzyko nagłych spadków. Dlatego inwestor powinien zachować ostrożność i uważnie analizować dane rynkowe.
Obecna sytuacja na rynku kryptowalut wymaga spokojnego podejścia i zrozumienia podstawowych mechanizmów.
Bitcoin i „papierowe” wzrosty bez wolumenu
Crypto Stasiak zaczyna analizę od rynku futures. Zauważa rosnący Open Interest. To oznacza większe wykorzystanie dźwigni finansowej.
Z jednej strony taki wzrost może napędzać cenę. Z drugiej strony zwiększa ryzyko gwałtownych ruchów. Rynek staje się bardziej niestabilny.
Analityk podkreśla jednak kluczowy problem. Wolumen spot pozostaje bardzo niski. To oznacza, że realny popyt jest ograniczony.
“Pamiętajcie główną kluczową zasadę. Jeżeli wzrosty są pchane bez wolumenu, jeżeli podczas wzrostu wolumen się nie pojawia, to oznacza w skrócie, że jest on papierowy i prawdopodobnie dosyć szybko się skończy.”
Dlatego takie wzrosty mogą szybko się zakończyć. Rynek może nagle zmienić kierunek. Inwestor powinien to brać pod uwagę.
Kluczowe poziomy i konsolidacja rynku Bitcoin
Crypto Stasiak analizuje również poziomy cenowe. Jego narzędzie CST Pro wskazuje brak wyraźnego kierunku. Rynek pozostaje w konsolidacji.
Bitcoin porusza się w szerokim zakresie cenowym. Kluczowe poziomy to 78 000 USD oraz 62 000 USD. Dopiero ich wybicie zmieni sytuację.
Czy obecny ruch oznacza początek hossy? Analityk uważa, że niekoniecznie. Rynek wciąż nie potwierdził silnego trendu wzrostowego.
ETF-y odgrywają ważną rolę. Trzeci tydzień z rzędu notują napływy. To właśnie one mogą powstrzymywać głębsze spadki.
Jednak brak wolumenu spot pozostaje problemem. Bez niego trudno mówić o trwałym wzroście. To kluczowy element analizy.
Scenariusze dla ceny Bitcoin i strategia inwestora
Crypto Stasiak przedstawia możliwe scenariusze. Najbardziej realne odbicie widzi w okolicach 82 000 USD. Wynika to z niskiego wolumenu.
Z kolei poziom 97 000 USD uznaje za mało prawdopodobny. Szansa na taki ruch jest jego zdaniem bardzo niska. Rynek nie ma wystarczającej siły.
Analityk sugeruje konkretną strategię:
- budowanie pozycji short w obecnej strefie
- dokładanie przy poziomie 82 000 USD
- hedge spotu za pomocą shortów futures
- obserwacja strefy 71 800–70 200 USD
Te poziomy mogą wywołać lokalne odbicie. Jednak w szerszej perspektywie trend pozostaje spadkowy. Celem może być nawet 48 000 USD.
Czy warto teraz kupować Bitcoin? To zależy od strategii. Długoterminowy inwestor może czekać na niższe ceny.
Sygnały makro i ryzyka dla rynku kryptowalut
Crypto Stasiak zwraca uwagę na wydarzenia makroekonomiczne. Konflikt na Bliskim Wschodzie trwa już ponad dwa tygodnie. Wpływa to na rynki.
Dodatkowo USA uwolniły 400 mln baryłek ropy. Jednak to wciąż za mało, by ustabilizować sytuację. Zakłócenia mogą sięgnąć 450 mln baryłek.
Dodatkowo pojawia się problem rynku Private Credit. Jego wartość wynosi około 2 bln USD. To ogromna część systemu finansowego.
Duże instytucje ograniczają wypłaty. Dotyczy to między innymi BlackRock i Morgan Stanley. Powodem są obawy o jakość portfeli.
Czy to oznacza nadchodzący kryzys? Nie ma pewności. Jednak takie sygnały zwiększają ryzyko recesji.
Na koniec warto zadać pytanie. Czy rynek ignoruje zagrożenia? W wielu przypadkach tak się dzieje.
Dlatego inwestor powinien zachować czujność. Rynek kryptowalut potrafi zaskoczyć. Szczególnie w momentach niskiego wolumenu.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.