Wróć

Bitcoin odbija, ale fundamenty słabną. Pewnie część zostanie uwięziona

author avatar

Napisane przez
Michal Procyk

editor avatar

Zredagowane przez
Michal Procyk

07 luty 2026 09:00 CET
  • Bitcoin i Ethereum spadły o prawie 30%, wymazując 25 mld USD w wyniku globalnego szoku płynnościowego.
  • Rok 2022 pokazał, jak szoki zaufania wywołały wypłaty przypominające panikę, co powtórzyło się w tym tygodniu.
  • Cofnięcia na Gemini, zwolnienia w Polygon i presja na Strategy sygnalizują stres wykraczający poza samą cenę Bitcoina.
Promo

Bitcoin zanotował ostatnio gwałtowny spadek w ciągu ostatnich 48 godzin, co przestraszyło inwestorów detalicznych i wzbudziło poważne obawy co do jego przyszłej opłacalności. Chociaż jego cena w piątek lekko się poprawiła, traderzy przygotowują się na kolejny duży spadek – i zastanawiają się, jak zła może być sytuacja.

Na szczęście dla branży krypto, ten rok nie jest pierwszym, gdy przyszłość wyglądała ponuro. W trudnych czasach historia pomaga przewidzieć kolejne ruchy, których unikać oraz ocenić, jak bardzo złe są obecne warunki. Wiele odpowiedzi kryje się w wydarzeniach z 2022 roku.

Warunki, które poprzedziły załamanie Bitcoina w 2022 roku

Chociaż wiele się od tego czasu zmieniło, krypto-zima z 2022 roku była momentem, w którym społeczność spodziewała się końca całej branży.

Opowieść zaczęła się w 2020 roku, gdy przez rok kryptowaluty dynamicznie rosły. Na rynek wlały się ogromne środki, windując ceny mocno w górę i kulminując w okolicach listopada 2021 roku. W tym czasie Bitcoin podskoczył z około 8300 USD do 64 000 USD w ciągu 10 miesięcy.

Sponsored
Sponsored
Wszystkie poprzednie krypto-zimy Bitcoina. Źródło: World Economic Forum

Produkty z wysokimi zyskami były kluczowym elementem oferty największych giełd. Obietnica wysokiego i gwarantowanego oprocentowania na Bitcoinie lub stablecoinach była bardzo atrakcyjna.

Jednak ta narracja zaczęła pękać, częściowo przez szersze czynniki makroekonomiczne.

Rezerwa Federalna Stanów Zjednoczonych podniosła stopy procentowe przez stałą inflację, ograniczając dostęp konsumentów do płynności. Rynek akcji zanotował głęboką korektę, częściowo w odpowiedzi na wybuch wojny w Europie.

Te czynniki sprawiły, że inwestorzy krypto zaczęli wycofywać środki z najbardziej spekulacyjnych aktywów.

Nastąpiła fala panicznych wypłat przypominająca bankową panikę. Gdy konsumenci masowo wypłacali środki, pojawiły się większe problemy. Mowa tutaj o takich, które spowodowały głęboką utratę zaufania do branży.

Efekt domina, który nastąpił

Pierwszy szok to upadek stablecoina TerraUSD (UST) w maju 2022 roku, kiedy jego cena gwałtownie spadła w ciągu 24 godzin. Zdarzenie wzbudziło poważny brak zaufania do zdolności utrzymania powiązania z dolarem.

Jak wynika z analizy Federal Reserve Bank of Chicago, giełdy Celsius i Voyager Digital, wówczas czołowe platformy scentralizowane, odnotowały odpływ odpowiednio 20% i 14% środków klientów w ciągu 11 dni od ogłoszenia tej informacji.

Później doszło do upadku Three Arrows Capital (3AC). Fundusz hedgingowy zarządzał wtedy aktywami o wartości około 10 mld USD. W rezultacie, gwałtowny spadek cen oraz ryzykowna strategia tradingowa doprowadziły do utraty całego majątku i bankructwa firmy.

Wypłaty środków klientów w 90 dni przed zgłoszeniem bankructwa. Źródło: Federal Reserve Bank of Chicago.
Wypłaty środków klientów w 90 dni przed ogłoszeniem bankructw. Źródło: Federal Reserve Bank of Chicago.

Niemniej, scentralizowane giełdy ucierpiały jeszcze bardziej, notując kolejną falę masowych odpływów środków.

Sponsored
Sponsored

Później doszło do głośnego upadku FTX w listopadzie 2022 roku. Odpływy sięgnęły 37% środków klientów i nastąpiły w ciągu 48 godzin. Chicago Fed podaje, że giełdy Genesis i BlockFi wycofały odpowiednio ok. 21% i 12% środków inwestorów tylko w tym miesiącu.

W 2022 roku co najmniej 15 firm związanych z krypto zakończyło działalność lub wszczęło postępowania upadłościowe. Te klęski ujawniły strukturalne braki płynności w wielu modelach biznesowych. Zwłaszcza ich podatność na gwałtowne wypłaty w czasie kryzysu na rynku.

Jednakże, wydarzenia te podkreśliły ważną lekcję. Obietnice finansowe muszą być zgodne z realną płynnością, a planowanie awaryjne jest kluczowe w sytuacjach kryzysowych.

W obecnej sytuacji rynkowej te lekcje odzyskały aktualność.

Dlaczego dzisiejsze zachowanie Bitcoina ma znaczenie?

W ciągu ostatniego tygodnia czołowe kryptowaluty jak Bitcoin oraz Ethereum spadły prawie o 30%. Straty te usunęły szacunkowo 25 mld USD niespełnionej wartości z bilansów aktywów cyfrowych.

Te dane pojawiają się w momencie, gdy światowe rynki ostro się osłabiły, uderzając w krypto, akcje, a nawet klasyczne bezpieczne przystanie, jak złoto i srebro. Ponadto, tak szeroki spadek wskazuje na ogólny szok płynnościowy, a nie problemy konkretnych aktywów.

W rezultacie traderzy, którzy musieli uzupełnić depozyty zabezpieczające, najpierw sprzedali najbardziej płynne aktywa. Dla kryptowalut ten szerszy kontekst wskazał na reset rynku, a nie na całkowitą utratę zaufania. Pozytywne dane konsumenckie w piątek ograniczyły presję makro w krótkim terminie, więc kurs Bitcoina wrócił do poziomu 70 000 USD.

Kurs Bitcoina w ostatnim tygodniu. Źródło: CoinGecko.
Sponsored
Sponsored

Jednak zachowanie Bitcoina sygnalizuje coś bardziej strukturalnego. Nie reagował on tylko na warunki płynności.

Warto dodać, że Bitcoin przez ostatni rok nie odzyskał impetu nawet podczas odbić ulgi. Wcześniejsze analizy BeInCrypto pokazują, że to osłabienie wynika głównie z długoterminowych posiadaczy, którzy systematycznie sprzedawali swoje aktywa.

Takie zachowanie wysyła na rynek silny negatywny sygnał. Nowi detaliści pilnie ich naśladują, rozumiejąc, że sprzedaż przez przekonanych hodlerów odbiera wiarygodność próbom wzrostu.

Ruch ceny to jednak często dopiero pierwszy widoczny objaw napięć. Rynki wyceniają strach bardzo szybko, ale instytucje reagują wolniej. Zanim kryzys stanie się oczywisty, zmieniają one strategię.

W czasach przedłużającej się niepewności takie strategiczne przesunięcia mogą stać się wczesnym sygnałem ostrzegawczym.

Instytucje zaczynają się po cichu wycofywać z Bitcoina

Poza zmianami cen, pierwsze oznaki stresu pojawiają się już na poziomie instytucji.

Dobrym przykładem jest niedawna decyzja Gemini o ograniczeniu działalności i wyjściu z wybranych rynków europejskich. Ta decyzja nie oznacza niewypłacalności ani nie wynika bezpośrednio z ostatnich spadków cen.

Pokazuje jednak dostosowanie do środowiska z większą ilością regulacji. Jest to ilustracja jak długotrwała niepewność skłania instytucje do ponownej oceny ekspozycji regionalnych i efektywności jeszcze zanim stres uwidoczni się w bilansach czy cenach rynkowych.

Sponsored
Sponsored

W międzyczasie Polygon w zeszłym miesiącu przeprowadził dużą falę zwolnień, redukując około 30% załogi. To już trzeci taki przypadek w ciągu trzech lat.

Historycznie, podobne ograniczenia operacyjne pojawiały się już po cichu pod koniec 2021 i na początku 2022 roku, zanim branżowe problemy stały się jawne. Firmy zamrażały wtedy rekrutacje, ograniczały plany ekspansji oraz cięły zachęty wraz z pogorszeniem płynności. Często uzasadniały je efektywnością lub zgodnością regulacyjną, a nie problemami.

Dodatkowo, uwagę znów przyciągają też skarbce cyfrowych aktywów, gdzie długotrwałe spadki obnażają wrażliwość bilansów. Strategy, największy posiadacz Bitcoina, ponownie stała się barometrem rynku.

Presja na Strategy może dołożyć stresu

Strategy poczuł nową presję rynkową, gdy Bitcoin spadł w tym tygodniu do 60 000 USD. To pogłębiło stratę wobec średniej ceny nabycia i rozbudziło obawy o ryzyko bilansowe.

W konsekwencji, akcje Strategy mocno potaniały, gdy Bitcoin pogłębił korektę. Z kolei sam spadek kursu doprowadził do sytuacji, że wycena giełdowa firmy spadła poniżej wartości posiadanych Bitcoinów.

Przy utrzymującej się zmienności takie bilanse będą wzmacniać cykliczność rynku — zwiększając zaufanie w fazach wzrostowych, ale pogłębiając kruchość podczas spadków.

W rzeczywistości Strategy już odeszła od wcześniejszych deklaracji, że nigdy nie sprzeda swoich zasobów. W listopadzie CEO Phong Le po raz pierwszy przyznał, że firma może sprzedać Bitcoina w określonych warunkach kryzysowych.

Dzisiejsze sygnały pojawiają się wcześniej i są łagodniejsze, co może sprawiać, że łatwiej je zignorować. Jednak ich cichy charakter czyni je bardzo istotnymi, ponieważ pokazują, jak długotrwała erozja zaufania zaczyna stopniowo zmieniać branżę od środka.

Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.

Zastrzeżenie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.

Sponsorowane
Sponsorowane